• rozwiń
    • WIG20 2204.55 +0.16%
    • WIG30 2506.65 +0.19%
    • WIG 58132.36 -0.02%
    • sWIG80 11563.07 -0.23%
    • mWIG40 3798.16 -0.02%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:01

Dostosuj

Morawiecki: chcemy, żeby firmy miały impuls, by przestać konkurować tanią siłą roboczą

"Cel jest taki, by Polska była najlepszym do życia miejscem w Europie" Odtwórz: "Cel jest taki, by Polska była najlepszym do życia miejscem w Europie"
"Cel jest taki, by Polska była najlepszym do życia miejscem w Europie" "Źródło: tvn24"

- Chcemy budować państwo dobrobytu, a w średniej i dłuższej perspektywie uczynić z Polski najlepszy kraj do życia w Europie - powiedział premier Mateusz Morawiecki. - Jesteśmy zdeterminowani do budowania gospodarki wysokich pensji - podkreślił szef rządu.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas konwencji partii w Lublinie zapowiedział podwyższenie płacy minimalnej z obecnych 2250 złotych, do 3 tysięcy złotych pod koniec 2020 roku, a następnie do 4 tysięcy złotych pod koniec 2023 roku.

Płaca minimalna w Polsce

Premier Mateusz Morawiecki pytany w rozmowie z PAP, czy to realny cel, wskazał, że rząd chce "zakończyć rozdział w najnowszej historii Polski pod tytułem kraj niskich pensji i taniej siły roboczej".

- Czasem trzeba dokonywać odważnych decyzji, jeśli ma się ambicję zmiany rzeczywistości na lepszą. Chcemy budować państwo dobrobytu, a w średniej i dłuższej perspektywie uczynić z Polski najlepszy kraj do życia w Europie. To cel ambitny, czasami będzie trudno, bo wielu nie będzie zależało na tym, żeby Polska nie była silna, ale jest to cel realistyczny - podkreślił szef rządu.

Morawiecki wskazał, że ten cel jest podparty "sprawczością, determinacją i wiarygodnością w realizacji zobowiązań, a to znak firmowy rządów Prawa i Sprawiedliwości, co przyznają nawet nasi polityczni przeciwnicy oraz rynkowi sceptycy". - Dobrobyt jest wyborem, ale wymaga mądrej i odpowiedzialnej polityki gospodarczej - dodał.

"Nasza polityka gospodarcza działa"

Mateusz Morawiecki podkreślił, że "istnieje szereg argumentów za szybszym wzrostem płacy minimalnej".

- W okresie transformacji płace w Polsce rosły wolniej niż w Czechach, na Słowacji czy na Węgrzech. To była pułapka, przez którą dziś zmagamy się z wieloma problemami społecznymi, jakimi są efekty masowej emigracji czy pracujący, którzy jeszcze do niedawna nie mogli związać końca z końcem - tłumaczył szef rządu.

Jednocześnie premier zaprzeczył, by w "zachodnim" kontekście Polska była ewenementem. - To, że Polska jest dziś w oczach niemieckich gazet przykładem małego cudu gospodarczego jest dowodem, że nasza polityka gospodarcza działa. Polska ma odwagę być liderem pozytywnych zmian, nawet globalnie. W zakresie redukcji luki VAT jesteśmy bezapelacyjnym liderem europejskim, co właśnie parę dni temu potwierdziła również Komisja Europejska - zwrócił uwagę premier.




Reakcja przedsiębiorców

Szef rządu pytany, czy nie obawia się reakcji przedsiębiorców na zapowiedź podwyższenia płacy minimalnej, odparł, że ma świadomość, że te propozycje "mogą wywoływać różne komentarze w środowisku przedsiębiorców".

- Niemniej, systematycznie wprowadzamy rozwiązania pomagające się rozwijać polskim przedsiębiorcom. Dwukrotna obniżka podatku CIT, mały ZUS dla najmniejszych firm osiągających niskie przychody, "przycięliśmy" o blisko połowę stron produkcję nowego prawa, kiedyś to było 30 tysięcy stron rocznie, dziś około 16 tysięcy. Wszystko po to, żeby z biegiem lat było mniej formalności i biurokracji - powiedział Mateusz Morawiecki.

- Chciałbym mocno podkreślić, że jest w najlepszym interesie polskich przedsiębiorców, by nasza gospodarka stała się jak najszybciej zaawansowaną technologicznie gospodarką wysokich pensji - dodał.

Jednocześnie wskazał, że w trakcie konwencji w Lublinie skierowano także obietnice do przedsiębiorców. - Chcemy podnieść ryczałt dla małych i średnich firm do 1 miliona euro ich przychodu, a następnie do 2 milionów euro - to około 9 milionów złotych, naprawdę sporo z perspektywy małego biznesu - podkreślił premier.

- Wyższy ryczałt to zdjęcie z przedsiębiorców niepotrzebnych obowiązków formalnych, mniej biurokracji, swoista mała pozytywna rewolucja w łatwości płacenia podatków. Uwolnienie energii małych polskich firm, by skupiły się na rozwoju, a nie obsługiwaniu formalności podatkowych. Powiązanie ZUS z dochodem też jest rozwiązaniem oczekiwanym, odzwierciedlającym realia gospodarcze i postulaty przedsiębiorców - powiedział Morawiecki.

Zmiany dla firm

Zdaniem szefa rządu, "podniesienie pensji minimalnej to okazja doświadczenia radykalnego skoku produktywności, gdyż zwłaszcza małe i średnie polskie firmy mają problem z niską produktywnością, która jest dużo poniżej zachodniej".

- Chcemy, żeby firmy miały impuls, by przestać konkurować tanią siłą roboczą, a zaczęły inwestycjami i innowacyjnością, podobnie jak to się dzieje w Czechach i Europie Zachodniej. Jest też wiele rozwiązań, o których myślimy, a które mogą radykalnie podnieść produktywność polskich firm - dodał.

Mateusz Morawiecki zauważył, że "posiadanie własnej waluty daje każdemu krajowi narzędzia reagowania na wypadek scenariusza negatywnych efektów wzrostu płac oderwanego od produktywności". - Własna waluta to kluczowy instrument bezpieczeństwa ekonomicznego. Polski wzrost płac będzie mocno zakotwiczony we wzroście produktywności. To nasza strategia rozwoju - powiedział.

- Zależy nam na unowocześnieniu technologicznym polskich firm, ich większych inwestycjach i ekspansji zagranicznej. Automatyzacja jest warunkiem koniecznym nowoczesnej gospodarki, będąc równocześnie gwarantem wzrostu pensji. Jesteśmy zdeterminowani do budowania gospodarki wysokich pensji, ale to wymaga przejścia na nowy poziom technologiczny i koniec zasady niskich płac, co jest ze sobą nierozerwalnie związane - podkreślił.

Morawiecki zwrócił uwagę, że "dobrobyt Polski zależy od dobrobytu polskich firm i polskich pracowników". - Mamy tego absolutną świadomość, dlatego chcemy ułatwiać życie przedsiębiorcom, ale też pracownikom. Niestety, element pracowniczy był mocno niedoceniany w czasach transformacji. Polska jest krajem wspaniałych, ciężko pracujących ludzi - podkreślił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
michal_karczewski14
Jak dla mnie to z tą władzą coraz szybciej doganiamy Europę zachodnią. Statystyki gospodarcze nie kłamią i nie ma się co z nimi kłócić.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kpp30
Dziękuję ci za ułatwienia i produkowanie tylko 16 tys. stron prawa zamiast 30 tys. Może w końcu uda mi się zacząć pracować pod koniec listopada
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MarianJK
zauważyłem pewną zbieżność na przykład kiedy morawiecki mówi że chce pomóc Polskim firmom to znaczy chce je zlikwidować w czym także wtóruje mu jarosław mówiąc o podniesieniu najniższej pensji!!! może lepiej niech poszuka sobie żony?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane