• rozwiń
    • WIG20 2317.17 +0.60%
    • WIG30 2667.09 +0.68%
    • WIG 59852.70 +0.63%
    • sWIG80 11656.13 +0.15%
    • mWIG40 4074.92 +0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Maszyniści zapowiadają strajk. "Doprowadzono nas na skraj bankructwa"

Maszyniści zapowiadają strajk. "Doprowadzono nas na skraj bankructwa" Odtwórz: Maszyniści zapowiadają strajk. "Doprowadzono nas na skraj bankructwa"
Foto: Maszyniści zapowiadają strajk. "Doprowadzono nas na skraj bankructwa" | Video: Maszyniści zapowiadają strajk. "Doprowadzono nas na skraj bankructwa"

- Strajk rozpocznie się o północy 29 czerwca, czyli z niedzieli na poniedziałek zostaną wstrzymane wszystkie pociągi Przewozów Regionalnych - poinformował Leszek Miętek, szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce. Jak dodał, "to decyzja wszystkich związków zawodowych działających w spółce."

- Doprowadzono nas na skraj bankructwa - tłumaczył Leszek Miętek. Za "destrukcję Przewozów Regionalnych" obwinia "ministra infrastruktury, ale i większości marszałków".

Nie chcą powtórki

- Pracownicy nie chcą podzielić losu byłych pracowników Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, którzy z dnia na dzień stracili pracę - powiedział. Jak przypomniał wówczas zwolnionych zostało "2 tysiące osób".

Jak poinformował szef ZZMK, "strajk rozpocznie się o północy 29 czerwca, czyli z niedzieli na poniedziałek zostaną wstrzymane wszystkie pociągi Przewozów Regionalnych".

- Te, które będą w tym czasie w drodze, zjadą do stacji docelowych. Natomiast po północy żaden pociąg Przewozów Regionalnych nie pojedzie - wyjaśniał Miętek.

Strajk ma być bezterminowy. Związkowcy żądają zawarcia paktu gwarancji pracowniczych.

Pasażerowie zakładnikami?

- Pasażerowie odczuwają sabotaż, który jest robiony od lat, od początku usamorządowienia (kolei - red.) przez rząd i marszałków - stwierdził Leszek Miętek.

Jak dodał, "w ciągu ośmiu lat odeszło 24 mln podróżnych". - Zamiast uruchamianych pociągów budowane są struktury spółek wojewódzkich przez marszałków - alarmował Miętek.

- Pieniądze zamiast na uruchamianie pociągów, przeznaczone są na zarządy i rady nadzorcze, i nie są inwestowane w rozwój kolei - tłumaczył szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
krzychu_polska__krzychu2009
Kiedyś byłem zmuszony jeździć pociągami, teraz mam prawko i wcale nie tęsknie za koleją. 1,20h z Łodzi do Kutna? W dodatku tyle samo się jedzie z Kutna do Warszawy! a 2*dalej. To kpina.
Samochodem 100% pewniejszy jestem, ze dojadę. Że dojadę bezpośrednio pod cel podróży, bez latania do tramwajów.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Światowit
To jest chore! Co ma minister albo jakiś marszałek do zarządzania firmą?
Winna jest wasza nieudolna dyrekcja! Ale oczywiście najwygodniej zwalić na kogoś...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gregors40
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zwolk
Zapomnieli wśród winnych wymienić Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Wydają za dużo praw jazdy, przez co ludzie przestali jeździć pociągami. Na szczęście nowe przepisy dzięki którym coraz więcej kierowców traci prawo jazdy działają na korzyść kolei. Jeszcze tylko zdelegalizować związki zawodowe i będzie cacy.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krzychu_polska__krzychu2009
Życzę powodzenia, jak sam będziesz musiał dojeżdżać do pracy, a pociągi notorycznie będą się opóźniać, w dodatku w złych godzinach. Będziesz tkwił półgodziny lub dłużej na przystanku, lub w trasie 4-5h bo trakcja się zerwie, albo ktoś wjedzie pod pociąg/wskoczy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
staszek116
PODROZ POCIAGAMI PRZYPOMINA WAUNKI ZARAZ PO WOJNIE
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krzychu_polska__krzychu2009
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane