• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Transport

Niemiecka płaca dla Polaków? Wasiak: związkowcy podcinają gałąź, na której siedzą

Wasiak o podniesieniu płacy minimalnej w Niemczech: koszty transportu wyższe o 15 proc. Odtwórz: Wasiak o podniesieniu płacy minimalnej w Niemczech: koszty transportu wyższe o 15 proc.
Foto: PAP/EPA | Video: TVN24 BiS Foto: Maria Wasiak: wprowadzenie regulacji ma duży wpływ na relacje gospodarcze | Video: Wasiak o podniesieniu płacy minimalnej w Niemczech: koszty transportu wyższe o 15 proc.

- Niemiecka regulacja dotycząca płacy minimalnej sprowadza się do podwyższenia kosztów transportu o 13-15 proc. - uważa Maria Wasiak, minister infrastruktury i rozwoju. Jej zdaniem działania związkowców, którzy - w opinii minister - przy tej okazji chcą wywalczyć wyższe wynagrodzenia, szkodzą branży. - W ten sposób związki podcinają gałąź, na której siedzą - uważa Wasiak.

- Wprowadzenie tych niemieckich przepisów ma duży wpływ na relacje gospodarcze, w szczególności w zakresie transportu. Niemiecki minister transportu wyszedł z dużym zrozumieniem dla wyrażanych przez nas obaw, jeżeli chodzi o kontekst gospodarczy tej regulacji. Jestem zadowolona z tej rozmowy - mówi Maria Wasiak, szefowa resortu infrastruktury i rozwoju.

Wasiak uważa, że spotkanie pozwoliło m.in. poszerzyć zakres argumentacji dla polskiego stanowiska, które odnosi się do wewnętrznej regulacji Niemiec w zakresie płacy minimalnej.

- Pokazaliśmy nie tylko aspekt dotyczący spraw stricte pracowniczych, ale również - aspekt gospodarczy. Naszym zdaniem ma to zły wpływ na konkurencyjność i ożywienie gospodarcze między polską a Niemcami. Może też negatywnie odbić się na gospodarce europejskiej - przekonuje Wasiak.

Związki zawodowe

Minister twierdzi, że rozumie stanowisko związków zawodowych, które szukają sposobu na podniesienie wynagrodzeń. Jednocześnie skrytykowała ich sposób działania.

- Związki podcinają gałąź, na której siedzą. Poza tym takie postulaty powinny być realizowane na poziomie polskich pracodawców na gruncie polskim, a nie przez zwracanie się do rządu niemieckiego - uważa Wasiak.

Za późne działania?

Wasiak przyznała, że strona polska jest zaskoczona niemiecką interpretacją regulacji dotyczącej płacy minimalnej. - Dlatego zwracamy się do rządu niemieckiego, o co najmniej wstrzymanie egzekwowania tej rozszerzonej interpretacji do czasu wyjaśnienia wątpliwości, które były sformułowane przez Komisję Europejską. Jest to też nasz formalny wniosek - informuje Wasiak.

Minister infrastruktury i rozwoju twierdzi, że wprowadzenie niemieckiej regulacji w życie oznacza podwyższenie kosztów transportu. - To wstępne wyliczenia, ale mówimy o 13-15 proc. podwyższeniu kosztów świadczenia tych usług.

Spotkanie ministrów

W piątek Władysław Kosiniak-Kamysz minister pracy spotka się ze swoją niemiecką odpowiedniczką Andreą Nahles. - Grunt pod rozmowy ministrów pracy jest przygotowany. Minister Kosiniak-Kamysz będzie rozmawiał o naszym postulacie wstrzymania rozszerzonej interpretacji niemieckiej regulacji - twierdzi Wasiak.

Nowe przepisy

Od 1 stycznia w Niemczech obowiązuje ustawa o płacy minimalnej; stawka za godzinę, która dotyczy zarówno Niemców, jak i obywateli innych państw pracujących w tym kraju, wynosi, co najmniej 8,50 euro. Według władz w Berlinie stawka minimalna obowiązuje również kierowców z firm transportowych spoza Niemiec. W praktyce każda firma transportowa, której samochód przejeżdżałby tranzytem przez terytorium Niemiec, musiałaby płacić swoim kierowcom odpowiednio wysokie stawki.

Wątpliwości KE

Komisja Europejska zwróciła się do rządu niemieckiego o wyjaśnienia w sprawie zgodności nowych regulacji z prawem UE. Komisja rozważy skrócenie terminu odpowiedzi rządu niemieckiego do końca lutego.

Zasadnicze wątpliwości KE dotyczą nie samego wprowadzenia w Niemczech płacy minimalnej, która w UE obowiązuje już w 22 państwach, ale zasadności stosowania tych przepisów do transportu, tranzytu i kabotażu na terenie Unii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
lopez760
Związki brawo tak dalej po co u nas ma być transport lepiej zagraniczny niemiecki. Tak sobie sądzę że te związki trzymają z rządem niemieckim ciekawe czy jakieś euro nie dostali.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
InVinoVeritas
związkowcy ? socjalistyczne mumie z poprzedniej epoki, nie mające pojęcia o czym mówią. Ja mam pracę po taniej zatrudnić fachowca Polaka niż Niemca, jeśli to się wyrówna to zatrudnią na moje miejsce Rumuna albo Bułgara, a ja zamiast pracować tu będę się musiał wynieść ot co.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
miki_kowalski
Konkurenci na terenie Niemiec mają jeździc na warunkach niemieckich. Rząd powinien zrobić ruch w inną stronę, firmy niemieckie okupujące nasz kraj niech płacą dla polskich pracowników minimalną niemiecką a nie polską.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane