• rozwiń
    • WIG20 2191.61 -0.61%
    • WIG30 2491.65 -0.57%
    • WIG 58053.03 -0.42%
    • sWIG80 11621.13 -0.07%
    • mWIG40 3823.88 +0.09%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Mandat za spacer z dzieckiem po chodniku. Sąd doszedł do niecodziennych wniosków

Dzieci wracają do szkół. Skutki reformy edukacji Odtwórz: Dzieci wracają do szkół. Skutki reformy edukacji
Dzieci wracają do szkół. Skutki reformy edukacji "Źródło: tvn24"

Rodzic popełnia wykroczenie, nawet gdy dziecko - poniżej siódmego roku życia - prowadzi chodnikiem za rękę lub wiezie autem - zwrócił uwagę Sąd Rejonowy w Sokółce. Grozi za to grzywna w wysokości do pięciu tysięcy złotych. Sąd ma więc wątpliwości, czy przepisy są zgodne z konstytucją i skierował pytanie w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego - o czym pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak czytamy w "DGP", zakwestionowany przez Sąd Rejonowy w Sokółce w województwie podlaskim przepis to artykuł 89 Kodeksu wykroczeń. Przewiduje on do pięciu tysięcy złotych grzywny za dopuszczenie małoletniego do przebywania na drodze publicznej.

Do Sądu Rejonowego w Sokółce trafił wniosek o ukaranie na tej podstawie dwóch kobiet obwinionych o zezwolenie dzieciom poniżej siódmego roku życia na poruszanie się wiejską drogą. Jak podaje gazeta, "sąd analizując zgromadzony materiał dowodowy doszedł do niecodziennych wniosków".

Dziennik wskazuje, że sąd powziął wątpliwości co do zgodności artykułu 89 Kodeksu wykroczeń z przepisami konstytucji – artykułem 2 (zasada prawidłowej legislacji), artykułem 48 ust. 1 (prawo do wychowania dziecka, które powinno uwzględniać stopień jego dojrzałości) oraz artykułem 52 ust. 1 (prawo do swobodnego poruszania się).

PYTANIE DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

Wątpliwości

Sąd w Sokółce, w uzasadnieniu do pytania skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego, przypomniał, że zgodnie z artykułem 89 Kodeksu wykroczeń odpowiedzialności podlega ten, "kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszcza do przebywania małoletniego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego".

Sąd zwrócił uwagę, że o ile w przypadku torowiska wyraźnie ograniczono miejsce przebywania do torów, o tyle drogi publicznej nie zawężono wyłącznie do jezdni. "Zgodnie z przepisami Kodeksu drogowego do drogi zaliczają się również takie elementy jak pobocze, chodnik, droga dla pieszych, droga dla rowerów i torowisko pojazdów szynowych" - czytamy w uzasadnieniu.

Zdaniem Sądu Rejonowego w Sokółce wykładnia literalna tego przepisu powoduje, że każdorazowy pobyt małoletniego do lat 7 (nawet pod nadzorem lub opieką jego rodziców czy opiekunów) na drodze publicznej lub torach pojazdu szynowego powoduje konieczność pociągnięcia do odpowiedzialności osób, na których spoczywał w danym momencie obowiązek opieki.

Według sądu w Sokółce, "funkcjonowanie w systemie prawnym artykułu 89 Kodeksu wykroczeń w aktualnym brzmieniu prowadzi do absurdalnej sytuacji, bowiem staje się on podstawą do karania wszystkich, którzy ze swoimi pociechami poruszają się po drogach publicznych lub torach pojazdu szynowego w jakiejkolwiek formie i bez znaczenia, w jakim celu".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (15)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
arasik
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
janko_emigrant
Hahahaha+. ulalala ale się uśmiałem. Really? Naprawdę takimi bzdurami się jaśnie sąd zajmuje? Chyba nie macie co robić.
  • 7
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marassralas
Zauważył przy okazji, a skoro zauważył absurd to nie zachował się cebulacko i nie olał sprawy, tylko słusznie zwrócił uwagę.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
arasik
tylko rodzic, który za pewne stanął przed oblicze sądu, bo zostawił bez opieki swoje dziecko się wywinie. Nie wyobrażam sobie aby policjant do sądu skierował sprawę przeciwko matce, która szła chodnikiem z dzieckiem.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Hrabia Monte Christo
Brawo dla sędziego/sędziny!!! To chyba pierwszy taki przypadek w Polsce, że sędzia zrobić coś więcej niż musiał dla dobra społeczeństwa - pro publico bono! Brawo! Może dożyjemy jeszcze drugiego takiego przypadku?!
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mis uszatek
No proszę, a mnie się zawsze wydawało, że chodzi o dopuszczenie do samodzielnego poruszania się po drodze małoletniego. Na szczęście na pomoc przyszedł kolejny cudowny umysł dobrej zmiany - kandydat do błyskotliwego awansu. Takie cuda - tylko na Podlasiu
  • 4
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
arasik
no zapomniał ktoś dodać "bez opieki" Przepis wszedł do kodeksu wykroczeń za rządów PO więc nie rozumiem dlaczego pijesz do dobrej zmiany?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mis uszatek
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tpi0
Prawo powinno być pisane dla ludzi a nie tylko dla prawników, czyli w sposób jasny i przejrzysty i dlatego zgadzam się z sądem, że ma wątpliwości.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Albor
Tak wychodzi jak się bezmyślnie tworzy kretyńskie prawo i tworzy państwo policyjne.
Jak za dużo jest przepisów że "nie wolno" to mamy państwo policyjne, w którym każdego można ukarać z cokolwiek. Dajcie mi człowieka, a paragraf się zawsze znajdzie.
  • 12
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ewazgdanska
Jakiś grecki filozof powiedział, że im bardziej chore państwo tym więcej w nim prawa. I miał rację.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane