• rozwiń
    • WIG20 2190.84 -0.74%
    • WIG30 2491.79 -0.70%
    • WIG 58207.59 -0.41%
    • sWIG80 11660.14 +0.43%
    • mWIG40 3798.84 -0.28%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:43

Dostosuj

Temat: Sejm

"Gdybym coś takiego zidentyfikował, z pewnością podjąłbym adekwatne działania"

Maciej Berek przed komisją do spraw VAT: nigdy nie opóźniałem prac Odtwórz: Maciej Berek przed komisją do spraw VAT: nigdy nie opóźniałem prac
Maciej Berek przed komisją do spraw VAT: nigdy nie opóźniałem prac "Źródło: tvn24"

Nie byłem nigdy świadkiem świadomych działań prowadzących do rozszczelnienia systemu podatkowego - zeznał w czwartek przed komisją śledczą do spraw VAT były szef Rządowego Centrum Legislacji i były sekretarz Rady Ministrów Maciej Berek.

Przesłuchanie Macieja Berka dotyczyło przede wszystkim procedur oraz tempa procedowania projektów ustaw oraz jego roli w tym procesie. Członkowie komisji pytali też między innymi, co sądzi on o teorii celowych działań, które miały na celu rozszczelnienie systemu podatkowego.

Berek stanowczo podkreślał, że nie spotkał się z przejawami takich działań. - Nigdy, przez osiem lat w strukturach rządowych, nie zidentyfikowałem sytuacji, którą bym ocenił jako świadome działanie w kierunku utrudniania poboru podatków, rozszczelnienia systemu podatkowego, podejmowania działań o charakterze "sabotażowym" - powiedział.

- Gdybym coś takiego zidentyfikował, z pewnością podjąłbym adekwatne działania - zapewnił Maciej Berek.

Tempo prac nad ustawami

Świadka pytano również, czy opóźniał prace nad przygotowaniem jakiegoś projektu ustawy, na przykład pod wpływem nacisków. - Nigdy nie opóźniałem prac - powiedział Berek.

Dodał, że szef Rządowego Centrum Legislacji raczej "udrażnia" prace nad projektami, na przykład, gdy trzeba uzgodnić uwagi różnych podmiotów do projektu, a jeśli chodzi o jego rolę jako sekretarza Rady Ministrów, to sekretarz przekazuje na bieżąco wszystkie spływające projekty do rozpatrzenia przez Radę Ministrów albo na posiedzeniu, albo w trybie obiegowym.

- Żadnego dokumentu odchodząc z tej funkcji nie miałem leżącego na biurku albo schowanego w szufladzie - mówił. Jak opisywał posłom, tempo powstawania projektów ustaw jest różne i zależy od wielu czynników.

Znajomość z Donaldem Tuskiem

Członkowie komisji pytali także Berka o wcześniejsze zeznanie byłego wiceministra finansów Jarosława Nenemana, który ujawnił, że w lutym 2015 roku departament do spraw podatku VAT przygotował notatkę dla ówczesnego ministra finansów Mateusza Szczurka z propozycjami rozwiązań uszczelniających. Ta inicjatywa miała być jednak blokowana przez zespół programowania prac rządu z uzasadnieniem, iż "więcej nie przerobimy" przed końcem kadencji.

Berek zeznał, że zespół programowania prac rządu "w którymś momencie zaczął ministrom mówić: proszę państwa, hamujemy, bo nie ma sensu, bo za chwilę się kończy kadencja".

- Czy tak było akurat w rozmowie z ministrem Nenemanem, nie wiem, ale jeśli tak twierdzi, to tak było. Mam do niego absolutne zaufanie - powiedział Berek. Zaznaczył przy tym, że w tym czasie zespołem programowania prac rządu kierował Jakub Jaworowski, a on był jego zastępcą.

W trakcie przesłuchania padały również pytania o znajomość świadka z byłym premierem Donaldem Tuskiem. Świadek zeznał, że znał Tuska jeszcze z czasów pracy w Senacie, a potem jako sekretarz Rady Ministrów spotykał się z nim przy okazji posiedzeń rządu. Znajomość ta - jak zaznaczył - miała charakter wyłącznie służbowy.

Grzywna

W czwartek, przed przesłuchaniem Berka, komisja przyjęła także wniosek do Sądu Okręgowego w Warszawie o ukaranie grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych byłego dyrektora departamentu administracji podatkowej w Ministerstwie Finansów Macieja Młodzikowskiego za to, że w środę nie stawił się na przesłuchaniu i nie usprawiedliwił swojej nieobecności.

Komisja śledcza do spraw VAT została powołana na początku lipca 2018 roku. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Bada okres od grudnia 2007 roku do listopada 2015 roku.

Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję, jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań między innymi członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane