• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Mocarstwowe plany w sprawie Radomia. "10 milionów pasażerów jest wielką sprawą"

Morawiecki o lotnisku w Radomiu Odtwórz: Morawiecki o lotnisku w Radomiu
Morawiecki o lotnisku w Radomiu

Zwiększenie przepustowości portu w Radomiu do 10 milionów pasażerów jest wielką sprawą - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki podczas podpisania uzgodnienia w sprawie zarządzania lotniskiem w Radomiu przez Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze. W sobotę rano, jak poinformował prezes PPL Mariusz Szpikowski, została podpisana umowa w sprawie sprzedaży radomskiego lotniska Przedsiębiorstwu Państwowemu Porty Lotnicze za kwotę 12,7 miliona złotych.

Premier wziął w sobotę udział w uroczystości podpisania oświadczenia w sprawie uzgodnienia Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze jako zarządzającego lotniskiem – Radom Sadków.

Oświadczenie zostało podpisane przez pełnomocnika rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaja Wilda oraz wiceszefa MON i kandydata na prezydenta Radomia Wojciecha Skurkiewicza.

"Radom przed wielką szansą"

Premier podkreślił, że podpisanie oświadczenia jest "jaskółką, która może uczynić wspaniałą wiosnę dla całego Radomia".

- Radom stoi przed wielką szansą, żeby swój rozwój przełożyć na życie mieszkańców - powiedział premier.

Jak dodał, chodzi o to, żeby mieszkańcy Radomia "wykorzystywali swoje bardzo dobre położenie". - W końcu nie tak daleko do Warszawy, Łodzi, Krakowa czy Kielc. To musi być wielka przewaga Radomia - podkreślił premier.

- Zwiększenie przepustowości portu, czy zbudowanie tego portu do wielkości zdolnej do przyjęcia 10 milionów pasażerów, portu, który będzie spójny z rozwojem, koncepcją infrastruktury lotniczej, komunikacyjnej Rzeczpospolitej Polskiej, jest dla Radomia wielką sprawą  - mówił szef rządu.

Pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild ocenił,  że port w Radomiu będzie w stanie odciążyć lotnisko Chopina. Dodał, że rozbudowa sieci drogowej i kolejowej może zapewnić dojazd na lotnisko w Radomiu w ciągu godziny. - To staje się bardzo atrakcyjną alternatywą dla innych form podróżowania - ocenił.

Wild przekonywał, że to bardzo dobra "decyzja inwestycyjna", na której zyskają mieszkańcy Radomia i Mazowsza. Powiedział, że w koncepcji przygotowania Centralnego Portu Komunikacyjnego przewidziane zostało połączenie kolejowe pomiędzy CPK a Radomiem, które umożliwi dojazd w 35 minut. - Również ta inwestycja sprawi gigantyczny impuls rozwojowy dla całego regionu - zaznaczył.

Lotnisko dla tanich linii

W lipcu Port Lotniczy Radom, z którego obecnie nie latają żadne linie lotnicze, złożył do sądu wniosek "o wymuszoną sprzedaż ze wskazaniem przyszłego nabywcy lotniska", czyli Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL). Przedsiębiorstwo zarządza między innymi Lotniskiem Chopina w Warszawie.

Procedura "pre-pack", czyli przygotowanej likwidacji w postępowaniu upadłościowym pozwalała na sprzedaż zadłużonego przedsiębiorstwa wskazanemu we wniosku nabywcy, bez konieczności przeprowadzania długotrwałego postępowania upadłościowego.

PPL liczą, że z Warszawy do Radomia przeniosą się tanie linie i czartery. Tylko na początek PPL chcą wpompować w radomskie lotnisko ponad 400 mln zł. W ramach inwestycji powstanie między innymi nowy terminal i dłuższy pas. Zgodnie z harmonogramem radomski port ma odciążyć pękające w szwach Lotnisko Chopina już za dwa lata.

PPL brały pod uwagę dwa lotniska zapasowe dla Chopina - Radom, który jest 110 km od centrum Warszawy, i Modlin, który jest ponad połowę bliżej. Firma zamówiła ekspertyzę, z której wynikało, że szybciej i taniej będzie rozbudować lotnisko bardziej oddalone od stolicy.

"Nielogiczna decyzja"

- Naszym zdaniem jest to decyzja nielogiczna, przygotowana na podstawie raportu, który zawiera mnóstwo błędów merytorycznych. W związku z tym państwo polskie zostaje wmanewrowane w wydatkowanie 900 milionów złotych na projekt, który od strony czarterów, linii niskokosztowych nie do końca się spina, ponieważ te linie nie chcą latać z Radomia - mówił Marcin Danil, wiceprezes portu lotniczego Warszawa-Modlin.

Tymczasem władze Radomia liczą, że inwestycja w lotnisko pomoże miastu rozwinąć skrzydła. Miasto wciąż boryka się bowiem z dwucyfrowym bezrobociem.

- Pojawią się nowe firmy, które będą tworzyły nowe miejsca pracy. Uda nam się zbudować taką prawdziwą dzielnicę przemysłową - podkreślał w lipcu w rozmowie z reporterem TVN24 Radosław Witkowski, prezydent Radomia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
nero21
Mocarstwowe plany w sprawie Radomia.wielką sprawą".....Te "10 milionów pasażerów jest skalą EMIGRACJI z ziemi Radomskiej?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tyberios
Ma racje, teraz lotnisko w Radomiu jest tak zapchane ludźmi że nie ma jak się dopchać do bramki wejściowej. Samolot ląduje jeden za drugim, prawie się stykają na pasie, 10 milionów to za mało! 100 milionów może ledwo by starczyło! [sarkazm]
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane