• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Ubyło tysiąc sklepów w pięć lat. Liczba mięsnych spada

Polacy spożywają coraz więcej mięsa i cukru Odtwórz: Polacy spożywają coraz więcej mięsa i cukru
Polacy spożywają coraz więcej mięsa i cukru "Źródło: tvn24"

Liczba sklepów z mięsem i wędlinami stale maleje - wynika z raportu opublikowanego przez firmę Bisnode. Jest to między innymi efekt konkurencji ze strony sieci handlowych.

"Tylko w ostatnich 5 latach liczba hurtowni mięsnych skurczyła się o ponad 220, a sklepów z mięsem i wędlinami o blisko 1000" - czytamy w opracowaniu Bisnode.

Autorzy analizy sugerują, że spadek liczby sklepów i hurtowni mięsnych wiąże się z rosnącą modą na wegetarianizm i zdrowy tryb życia. W związku z tym rośnie odsetek młodych Polaków, którzy biorą pod uwagę ograniczenie spożycia mięsa na rzecz owoców i warzyw. "Wedle różnych badań ich liczba waha się od 50 do nawet 60 proc." - oceniono.

Konkurencja sieci handlowych

Jak wynika jednak z analizy ekspertów ING Banku Śląskiego, w 2018 roku średnie miesięczne bilansowe spożycie mięsa na jednego Polaka wyniosło około 6,38 kg, czyli 76,5 kg rocznie, co oznacza wzrost o 6 procent w porównaniu do 2003 roku.

Według prezesa Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego Andrzeja Falińskiego za spadek liczby sklepów mięsnych może odpowiadać konkurencja ze strony największych graczy na rynku. Jak wyjaśnił w rozmowie z tvn24bis.pl, duże sieci handlowe ze względu na skalę działalności mogą oferować produkty po niższej cenie.

- Tradycyjna koncepcja sprzedaży nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością. Ona rzeczywiście ma swoje miejsce na rynku, ale są to bardzo specyficznie definiowane rynki niszowe. Są to rynki lokalne, prowincjonalne, o silnej tożsamości czy rynki tworzone przez pewne specyficzne środowiska miejskie, inteligenckie, które mogą dorobić do tego pewną ideologię - mówił.

Ekspert wymienił też jeszcze inne powody, który mogą odpowiadać za spadającą liczbę sklepów mięsnych. - Rosną koszty pracy, w tym poziom minimalnego wynagrodzenia - tłumaczył.

Jak dodał, sytuacji mniejszych placówek nie ułatwi też poszerzenie zakazu handlu w niedziele. Od 2020 roku zakaz nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.






Niezdrowe mięso

Analitycy Bisnode w opracowaniu przytaczają badania Międzynarodowej Agencji Badania Raka działającej w ramach Światowej Organizacji Zdrowia, z których wynika, że czerwone mięso i przetworzone produkty mięsne przyczyniają się do powstawania nowotworów.

"Agencja umieściła wędliny obok papierosów, azbestu i spalin. Dodając jednocześnie, że wędliny zawierają wiele substancji dodatkowych, takich jak konserwujące azotany i sól" - podkreślono.

Najwięcej mięsa spożywają mieszkańcy Stanów Zjednoczonych i Australii. Na kolejnych miejscach znalazły się Nowa Zelandia i Argentyna. W tych państwach spożycie mięsa na osobę wyniosło ponad 100 kilogramów rocznie.

Z kolei przeciętny Etiopczyk konsumuje rocznie tylko 7 kilogramów mięsa, Rwandyjczyk - 8 kilogramów, a Nigeryjczyk - 9 kilogramów. To 10 razy mniej niż przeciętny Europejczyk.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
matiga
Mam 40 lat. Wychowywałem się w Rodzinie która nie cierpiała niedostatku. Pamiętam, że mięsne potrawy, nie koniecznie mięso, były na obiad 3x w tygodniu. Najważniejsze były zupy. Pyszny rosół, na którym po 2. dniach tworzona była pomidorówka.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ebeb1
Dawniej w czasach słusznie minionych, jak dostałeś jakąkolwiek kiełbasę, to powiesiłeś na sznurku i się pięknie zeschła, była pyszna. Teraz prędzej zgnije, niż się zeschnie. Obrzydlistwo.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Marcinx321
Te badania co niby wykazały, że mięso powoduje raka są żenujące. Mają błędną metodologię, przez którą można wykazać wszystko.
Mięso jest zdrowe i towarzyszy człowiekowi od zawsze. Zawiera najwięcej wartości odżywczych. Problemem jest chemia, którą pakują do taniego mięsa i węglowodany spożywane wraz z nim.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
matiga
Autor sam sobie odpowiada. Przemysłowy chów drobiu, bydła, świń nie jest źródłem zdrowego mięsa.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ytrewqq
Nikt w tym kraju nie panuje nad rynkiem mięsa,jest po prostu ohydne,wędlin się nie da jeść.Poza smrodem i solą nie ma nic co skupia uwagę,jeszcze samemu pieczone,wędzone mięso da się konsumować,więc nic dziwnego że liczba sklepów się kurczy.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Franek36
Bo chcecie kupić kilogram "szynki" za 12zł to producenci się dostosowują do wymagań klienta.
Jakby klient kupował po 50zł za kilogram to by dostał produkt adekwatny do ceny.
Albo tanio i byle jak albo drogo i dobrze.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dugma
do Franek 36: Już się płaci po 50 zł za kilogram, a nawet więcej. W moim pobliskim sklepie najtańsza szynka po 36 zł. Taniej tylko mortadela, mielonka itp. Ceny skoczyły w ostatnich miesiącach. A będzie drożej, bo inflacja się nakręca...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane