• rozwiń
    • WIG20 2351.83 -0.03%
    • WIG30 2705.11 -0.13%
    • WIG 60788.38 0.00%
    • sWIG80 12036.44 +0.32%
    • mWIG40 4265.91 +0.06%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Sprawa się nie kończy, ten ruch społeczny musi być dużo silniejszy"

Profesor Leszek Balcerowicz o protestach Odtwórz: Profesor Leszek Balcerowicz o protestach
Profesor Leszek Balcerowicz o protestach "Źródło: tvn24"

- Ważne, że tyle osób uświadamia sobie, że dochodzi do zamachu na coś, co odróżnia państwo prawa od dyktatury - powiedział Leszek Balcerowicz, oceniając protesty przeciw zmianom w sądownictwie. Jak dodał, "sprawa się nie kończy", a "ruch społeczny musi być dużo silniejszy". - Tak by ci, którzy by chcieli wrócić i pogłębiać zamach na demokratyczną konstytucję, musieli się obawiać - podkreślił w "Faktach po Faktach" w TVN24.

Były wicepremier zaznaczył, że "cechą dobrego ustroju jest wymiar sprawiedliwości niezależny od polityków".

- Z tego punktu widzenia dobrze, że dwie z trzech ustaw zostały zawetowane przez prezydenta - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24.

Ocena decyzji prezydenta

Balcerowicz uważa, że dwa weta Andrzeja Dudy "z punktu widzenia realnej polityki to ruch, który jest wykonaniem elementarnego obowiązku wynikającego z konstytucji".

- Prawo i Sprawiedliwość doprowadziło do takiego położenia, że niełamanie konstytucji jest odnotowane jako plus - przekonywał.

Prof. Balcerowicz jednocześnie zwrócił uwagę, że prezydent podpisał ustawę o ustroju sądów powszechnych. - Wynika z tego ogromna odpowiedzialność prezydenta za to, co minister (sprawiedliwości - red.) Ziobro będzie robił z prezesami sądów i wielkie zadanie dla potężniejszego społeczeństwa obywatelskiego, żeby tego pilnować - podkreślił Balcerowicz.

Zdaniem byłego wicepremiera "cokolwiek Andrzej Duda by zrobił, naraziłby się na ryzyko". - Gdyby podpisał ustawę, to z dużym prawdopodobieństwem przegrałby w niesławie, przeszedłby do historii jako jedna z najgorszych postaci po II wojnie światowej. Nie podpisując, naraża się części PiS-u - mówił Balcerowicz.

Jak podkreślił, "z punktu widzenia odpowiedzialności za państwo i pozycji w historii podpisanie byłoby strasznym głupstwem".

Zdaniem Balcerowicza ruch sprzeciwu wobec forsowanych przez PiS zmian "musi być dużo silniejszy, bo to się nie kończy". - Ruch powinien przeradzać się w lekką strukturę organizacyjną bez żadnej centralizacji, ale tak, by ci, którzy by chcieli wrócić i pogłębiać zamach na demokratyczną konstytucję, musieli się obawiać - podsumował.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jan_mazuri4wp
Ruch społeczny? a co z wyborcami ich głos nie jest wazny? Kto wygrał wybory zjednoczona opozycja? co to za głupoty pan opowiada.
  • 6
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotr70mc
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
saturn
Nikt z krzykaczy nie liczy sie z wyborca. Politycy i sedziowie nie buduja panstwa. Panstwo buduje wyborca i on tu jest najwazniejszy a nie zjednoczona opozycja.
  • 2
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
  • 6
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane