• rozwiń

Temat: Rząd PiS

Balcerowicz o Morawieckim: jaskrawo rozmija się z pewnymi standardami

Balcerowicz o Morawieckim: jaskrawo rozmija się z pewnymi standardami Odtwórz: Balcerowicz o Morawieckim: jaskrawo rozmija się z pewnymi standardami
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Foto: Gościem TVN24 był prof. Leszek Balcerowicz | Video: Balcerowicz o Morawieckim: jaskrawo rozmija się z pewnymi standardami

- Jeżeli jest systematyczna dziura i wydajemy zdecydowanie więcej niż mamy i dług rośnie, to nie jest dobrze dla rodziny i nie jest dobrze dla kraju - mówi prof. Leszek Balcerowicz, gość programu "Piaskiem po oczach" w TVN24.

Prof. Leszek Balcerowicz pytany o budżet na 2017 rok uchwalony w sali kolumnowej w Sejmie, wskazuje, że bardziej niż sposób jego uchwalenia, zajmuje go jego treść.

- Mnie bardziej zajmuje jego treść i niepokoi dlatego że to budżet, który zamiast ograniczać, uzdrawiać polskie finanse publiczne idzie w przeciwnym kierunku. To jest najbardziej niepokojące - podkreślił w rozmowie z Konradem Piaseckim.

Dług publiczny

Profesor jednocześnie zwrócił uwagę na dług publiczny.

- To są proste sprawdziany, które zrozumie każdy człowiek prowadzący domowe finanse. Jeżeli jest systematyczna dziura i wydajemy zdecydowanie więcej niż mamy i dług rośnie, to nie jest dobrze dla rodziny i nie jest dobrze dla kraju - wyjaśnia.

Pytany o słowa wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który uważa, że to najlepszy budżet od 27 lat, były wicepremier podkreśla, że szef resortów finansów i rozwoju "jaskrawo rozmija się z pewnymi standardami uczciwej ekonomii". - Nie można w taki sposób sprzedawać bardzo niedobrej dla Polski polityki - mówi.

Zdaniem prof. Balcerowicza, Polacy nie powinni jednak zapominać o sposobie jego przyjęcia przez posłów.

- Nie zdarza się w rzeczywistości demokratycznej, której znam, by były podejrzenia, czy było kworum (...) w swoim czasie polskie społeczeństwo powinno wyciągnąć konsekwencje - wskazuje.

Repolonizacja banków

Wątpliwości prof. Leszka Balcerowicza budzi także repolonizacja banków. - Są miażdżące badania, które pokazują, że im więcej własności państwowej w bankach, im więcej gmerania przez polityków, to się kończy prędzej czy później krachem systemu bankowego - zwraca uwagę.

Jak wskazuje były prezes Narodowego Banku Polskiego, najlepszym tego przykładem jest system bankowy Słowenii. - 70 proc. systemu bankowego w rękach państwa, załamanie się ze względu na kredyty - krach gospodarki - wylicza. - W Hiszpanii, gdzie były banki regionalnie upolitycznione one prawie wszystkie padły. Dlatego, że politycy starali się przypodobać swoim - dodaje.

Zdaniem gościa Konrada Piaseckiego, repolonizację trzeba rozumieć jako "upolitycznienie banków". - To jest slogan dla ciemnego ludu - wskazuje były minister finansów.

Wzrost PKB

Wicepremier Morawiecki powiedział w poniedziałek w programie "Jeden na Jeden" w TVN24, że polski eksport mógł być w latach 2014 i 2015 przeszacowany nawet o 30 mld zł rocznie z powodu przestępstw podatkowych, co może mieć wpływ na odczyt PKB i w związku z tym Główny Urząd Statystyczny powinien zrewidować dane o PKB za ostatnie dwa lata.

Prof. Balcerowicz pytany o te słowa, odpowiada, że "nawet gdyby było jak twierdzi wicepremier, że część eksportu była fikcyjna, to produkcja nie była fikcyjna, a produkcja liczy się do PKB".

- Mam wrażenie, że wicepremier (Mateusz Morawiecki - red.) zbyt pospiesznie i nieudolnie nadrabia braki w elementarnej edukacji ekonomicznej i logicznej - dodaje.

Były wicepremier zwraca przy tym uwagę na rosnące zagrożenia. - Starzenie się oznacza, że mniej ludzi będzie pracować, a skrócenie wieku emerytalnego jeszcze to pogłębia. Mamy bardzo inwestycji prywatnych, a ataki na instytucje publiczne, na Trybunał Konstytucyjny jeszcze ją zwiększają - zauważa.

Zdaniem gościa programu "Piaskiem po oczach", "PiS naśladuje "najgorsze części polityki Orbana", a nie naśladuje lepszych".

 

Zobacz całą rozmowę.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane