• rozwiń

Chciała dopłacić 89 groszy, straciła kilka tysięcy. "Oszuści korzystają z każdej okazji"

Eksperci przestrzegają przed oszustami internetowymi Odtwórz: Eksperci przestrzegają przed oszustami internetowymi
Eksperci przestrzegają przed oszustami internetowymi "Źródło: TVN24 BiS"

Policja ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod firmy kurierskie. Jak wskazano, wysyłają oni SMS-y z linkiem do strony celem dopłaty do przesyłki i tym samym wyłudzają pieniądze z kont bankowych. Ofiarą takiego oszustwa padła niedawno mieszkanka Legnicy w województwie dolnośląskim, która straciła blisko pięć tysięcy złotych.

Jak czytamy we wtorkowym komunikacie policji, "oszuści ciągle modyfikują swoje metody działania i korzystają z każdej nadarzającej się okazji, aby wprowadzić w błąd i wykorzystać zaufanie niczego niepodejrzewających osób".

Zdarza się, że podszywają się pod firmy kurierskie i wysyłają SMS-a z informacją o konieczności dopłaty do przesyłki. Zazwyczaj kwota jest bardzo niska, w granicach 1 złotego.

Oszustwo na dopłatę

"Osoba, która często otrzymuje paczki może niczego nie podejrzewać, być może akurat oczekuje na przesyłkę. W wiadomości podany jest także link, który może przekierowywać na stronę łudząco podobną do stron operatorów płatności" - czytamy.

Na fałszywej stronie będzie możliwość podania swoich danych albo danych karty płatniczej.

"Link może też przekierowywać na kolejną podrobioną stronę, tym razem należącą do banku, gdzie niczego nieświadoma osoba podaje dane do logowania" - ostrzegają funkcjonariusze.

W ostatnim czasie ofiarą takiego oszustwa stała się mieszkanka Legnicy, która otrzymała wiadomość SMS z prośbą o dopłatę do przesyłki w kwocie 89 groszy.

Policja podała, że kobieta otworzyła link dołączony do wiadomości SMS, po czym dokonała przelewu na "brakującą kwotę". "Jak się później okazało, z jej konta nie zniknęła suma 0,89 zł, a 4800,89 zł" - wskazano.





Funkcjonariusze apelują, by nie klikać w linki w wiadomościach czy mailach wysłanych przez nieznane nam osoby.

"A jeśli nam się to zdarzy, dokładnie sprawdzajmy, na jakiej stronie się znajdujemy. Czytajmy też dokładnie wiadomości od rzekomych operatorów czy kurierów. Poświęcenie kilku sekund na sprawdzenie, jaką transakcję mamy zaakceptować, może uratować nas przed stratą pieniędzy" - radzi policja.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane