• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Minister: jesteśmy na szczycie koniunktury

Balcerowicz o stanie polskiej gospodarki Odtwórz: Balcerowicz o stanie polskiej gospodarki
Balcerowicz o stanie polskiej gospodarki "Źródło: tvn24"

Dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają, że znajdujemy się na szczycie koniunktury - mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodaje, że w trzecim kwartale 2018 roku wzrost gospodarczy powinien sięgnąć 4,5-5 procent.

- Dane gospodarcze z ostatnich dni, m.in. szybki szacunek PKB za drugi kwartał, koniunktura konsumencka i gospodarcza w sierpniu czy stopa bezrobocia w lipcu, potwierdzają, że znajdujemy się na szczycie koniunktury - mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Dodaje, że choć nieznacznie pogorszyły się wyniki przedsiębiorstw w pierwszym półroczu, to na szczególną uwagę zasługuje dwucyfrowy wzrost inwestycji firm w porównaniu z pierwszym półroczem 2017 roku.

Według ministra w strukturze PKB wciąż dominować będzie konsumpcja, co potwierdzają dane ze środy o sprzedaży detalicznej w lipcu, które pokazały spory wzrost rok do roku i niewielki w ujęciu miesięcznym.

Inwestycje

Twierdzi, że w kolejnych kwartałach inwestycje będą rosły w tempie dwucyfrowym, przy czym dominować mają inwestycje publiczne. Inwestycjom sprzyja też utrzymująca się na wysokim poziomie koniunktura gospodarcza.

Według Kwiecińskiego, wysoka – ponad 10-procentowa – dynamika inwestycji przedsiębiorstw w maszyny może też być odpowiedzią na niedobory pracowników. Jednak z drugiej strony - jak zauważa minister powołując się na raportu Work Service - 16 proc. firm ogranicza nowe inwestycje ze względu na braki kadrowe.

Dodaje, że rezerwy wzrostu w inwestycjach przedsiębiorstw są zatem spore i rząd pracuje nad tym, żeby je uwolnić, m.in. poprzez politykę migracyjną zakładającą ułatwienia w zatrudnianiu pracowników o najbardziej potrzebnych kwalifikacjach.

- Spodziewam się, że na koniec sierpnia GUS potwierdzi wzrost PKB w drugim kwartale na poziomie około 5 proc., natomiast w trzecim kwartale 2018 r. PKB powinien rosnąć o 4,5-5 proc. - prognozuje. Uważa też, że dwucyfrowa dynamika inwestycji powinna zostać utrzymana.

Zdaniem ministra w przyszłym roku istnieje ryzyko spadku koniunktury w całej UE, dlatego projekt budżetu zakłada konserwatywne 3,8 proc. wzrostu PKB. - Dużo zależy od sytuacji u naszych zachodnich sąsiadów, która ma największy wpływ na eksportowy silnik polskiego PKB - dodaje.

Lekkie zwolnienie

W połowie sierpnia Główny Urząd Statystyczny podał, że Produkt Krajowy Brutto w drugim kwartale 2018 roku wzrósł o 5,1 procenta rok do roku wobec wzrostu o 5,2 procenta w pierwszym kwartale.

- W nadchodzących kwartałach dynamika PKB będzie w naszej opinii dalej spowalniać.  W drugiej połowie roku spodziewamy się wzrostu rzędu 4,4 proc. rok do roku. Spadek będzie związany z niższym wkładem konsumpcji prywatnej oraz słabszym tempem wzrostu inwestycji z uwagi na efekty bazowe - oceniał wówczas ekonomista ING Banku Śląskiego Jakub Rybacki.

Także według szefowej resortu finansów Teresy Czerwińskiej kolejne odczyty dotyczące wzrostu gospodarczego mogą być już mniej optymistyczne. - Największym ryzykiem dla perspektyw polskiej gospodarki jest sytuacja w otoczeniu zewnętrznym, w szczególności w Niemczech, naszym głównym partnerze handlowym - oceniła.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane