• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Kwieciński: nie możemy sobie pozwolić na utratę żadnego euro, żadnej złotówki

Kwieciński: nie możemy pozwolić, aby fundusze unijne przepadły Odtwórz: Kwieciński: nie możemy pozwolić, aby fundusze unijne przepadły
Kwieciński: nie możemy pozwolić, aby fundusze unijne przepadły "Źródło: TVN24BiS / PAP"

Nie możemy sobie pozwolić, aby przepadły nam fundusze unijne na rozwój regionów - podkreślił we wtorek minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Z danych resortu wynika, że zagrożone jest w sumie 1,3 miliarda euro, czyli około 5,5 miliarda złotych.

Według ministra inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego sytuacja jest "bardzo niepokojąca", a część zagrożonych pieniędzy Polska może stracić bezpowrotnie.

- Z kwoty 1,3 mld euro, nieco ponad 400 mln to są środki zagrożone ze względu na tzw. "zasadę n+3" (reguła zarządzania publicznymi środkami UE - red.). To znaczy, że te pieniądze zostaną w Brukseli, (...) natomiast pozostała kwota wynika z jakości zarządzania, z tego, jakie wyniki osiągają poszczególne województwa, jeżeli chodzi o stopień wykorzystania środków i uzyskiwanych efektów - przekazał. Kwieciński tłumaczył wcześniej, że pieniądze z tzw. rezerwy wykonania można przesunąć, na przykład do innego programu czy województwa.

Minister zauważył też, że środki unijne "to wielka szansa rozwojowa dla naszych regionów".

- Te pieniądze przede wszystkim idą na inwestycje. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby żadne euro, żadna złotówka Polsce przypadła z tego powodu, że po prostu są programy niesprawnie zarządzane - oświadczył Kwieciński.

- W sposób cykliczny informujemy poszczególne regiony, również spotykamy się z samorządami wojewódzkimi i mówimy o tych problemach. Więc to nie jest problem nieznany - dodał

Szef resortu inwestycji i rozwoju przypomniał, że o problemie zarządzaniem funduszami europejskimi rząd mówi od lat. - Stan wykorzystania funduszy europejskich z tej perspektywy finansowej niestety nie wyglądał najlepiej pod koniec 2015 roku, kiedy przyjmowaliśmy stery rządów. Już wtedy nasz rząd przygotował specjalny program przyśpieszenia realizacji programów. W części programów udało się osiągnąć naprawdę dobre efekty - ocenił minister.

Różnica między regionami

- Od dwóch lat widzimy olbrzymi rozdźwięk pomiędzy jednymi regionami, które są naprawdę bardzo dobrze zarządzane i tu mogę wymienić województwo pomorskie, czy wielkopolskie. Są to regiony, z którymi w ogóle nie mamy problemów. (...) Z drugiej strony mamy takich maruderów jak województwa Polski wschodniej - zauważył minister.

Jak dodał, regiony wschodnie jednocześnie najbardziej potrzebują pieniędzy i bodźców prorozwojowych. - Niestety są po prostu słabo zarządzane i to chcielibyśmy mieszkańcom tych województw pokazać - stwierdził Kwieciński.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane