• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Skarbówka stanie się superurzędem. Sprawdź, co się zmieni

Skarbówka stanie się superurzędem. Sprawdź, co się zmieni

Chcemy, aby 1 stycznia 2017 r. polska skarbówka zaczęła działać w skonsolidowanej instytucji pod nazwą Krajowa Administracja Skarbowa - zapowiedział minister finansów Paweł Szałamacha. Obiecał podwyżki wynagrodzeń ale też nie wykluczył zwolnień.


Minister Szałamacha i szef Służby Celnej, wiceminister finansów Marian Banaś spotkali się z funkcjonariuszami pomorskiej służby celnej i pracownikami administracji skarbowej. Rozmowa w Izbie Celnej w Gdyni dotyczyła reorganizacji służb podległych MF i utworzenia Krajowej Administracji Skarbowej.

Szałamacha poinformował na konferencji prasowej, że resort chce, aby w 2017 rok "polska skarbówka weszła w nowym całkowicie kształcie".  - To co dziś jest rozproszone i dysfunkcjonalne, bałagan kompetencyjny, niepołączone informatyczne bazy danych,  zostaną skonsolidowane w jednej instytucji pod nazwą Krajowa Administracja Skarbowa - zapowiedział.

Pensje wzrosną

Projekt ustawy, wprowadzającej zmiany, został już przekazany do Rady Dialogu Społecznego i jest dyskutowany z pracownikami.

Szałamacha przyznał, że spotkanie na Pomorzu było trudne ale dodał, że takich spotkań będzie pewnie więcej.  -  Chcemy dobrze przedyskutować i przeprowadzić tę reformę z pracownikami, ponieważ kluczem do sukcesu jest przekonanie, wsparcie, zachęcenie ludzi po to, aby za rok-półtora praca w polskiej skarbowości była przedmiotem dumy- podkreślił szef resortu finansów.  - I żeby wiązało się to z przyzwoitymi wynagrodzeniami - taki jest nasz cel - dodał.

Minister zapowiedział  podwyżki wynagrodzeń  w polskiej skarbówce w przyszłym roku. Według niego podstawowe uposażenie 60 proc. pracowników polskiego aparatu skarbowego wynosi poniżej 3 tys. zł brutto.

Spóźniona reforma

Marian Banaś uznał, że "reforma jest spóźniona co najmniej o osiem lat".  - Skutek jest taki, że dziś mamy dużą lukę budżetową, szczególnie jeśli chodzi o pobór VAT. Z roku na rok ta luka się powiększała, co świadczy o tym, że nie najlepiej działają struktury, cały aparat skarbowy i celny - tłumaczył.

Jego zdaniem, najważniejszym celem jest spowodowanie, aby ściągalność budżetowa była jak największa. Jak zaznaczył w Polsce "mamy ok. 26 proc. luki budżetowej, podczas gdy inne kraje zachodnie 4-15 procent ponieważ w krajach zachodnich ta konsolidacja nastąpiła o wiele wcześniej.

- Chcemy w najbliższych latach osiągnąć przynajmniej tę średnią, a to stanie się wówczas, gdy skonsolidujemy wszystkie służby skarbowe, celne oraz urzędy kontroli skarbowej i będziemy dokonywali zmian ustawowych, co już się dzieje - zapowiedział Banaś.

Poprawa wyników ściągalności podatków ma nastąpić w ciągu 2-3 lat. To oznacza dodatkowo 4,5-4,8 mld euro rocznie.

Oderwani od realiów

Szałamacha zauważył, że "polska skarbówka nie dostosowała się do realiów otwartej, zinternacjonalizowanej gospodarki"

- Będziemy tak zarządzać personelem, żeby np. przesunąć pracowników, którzy dziś zajmują się np. sprawdzaniem deklaracji PIT od milionów obywateli mających jedno źródło dochodów, czyli emerytów i rencistów, na te kwestie, gdzie uciekają realne pieniądze, czyli VAT i akcyzę - wyjaśnił szef resortu finansów.

Minister pytany, czy w związku z reorganizacją będą zwolnienia pracowników ocenił, że "to będzie 3-4 procent naturalnej rotacji". Zapowiedział lepsze zarządzanie personelem, który ma być lepiej motywowany do pracy.

Zobacz. Skarbówka eksperymentuje. Wezwania napisane "po ludzku" są efektywniejsze

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
panstwo_marionetkowe
Reorganizacja to olbrzymie koszty. Wzrost wynagrodzen - koszt jeszcze wiekszy. A wystarczyloby gdyby fiskus uszczelnil wyprowadzanie pieniedzy za granice przez wielkie spolki. Dzis wiele spolek w Polsce wypracowywuje zysk i wyprowadza go za granice do spolek powiazanych kapitalowo.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
fruwaj
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
Oni dbają o prezesów. Jak jakiś kierownik ma chody u prezesa, to ten też dba o niego. Szeregowych pracowników budżetówki, jaka by nie była, mają gdzieś...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JendrekOn
Już to widzę w 2017 r wzrost wpływów z podatków, po tym jak Szałamachy już nie będzie.Pewne jest, że 20% pracowników poleci na bruk a reszta nie dostanie podwyżki.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane