• rozwiń

Kowalczyk: 500 zł na dziecko 1 marca lub 1 kwietnia

Kowalczyk: 500 zł na dziecko 1 marca lub 1 kwietnia
Foto: Shutterstock Foto: Program PiS przewiduje zapomogi w wysokości 500 zł na każde drugie i następne dziecko

Program 500 zł na dziecko mógłby wejść w życie 1 marca lub 1 kwietnia- mówi Henryk Kowalczyk (PiS), który w rządzie Beaty Szydło ma być szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów. - To będzie nasze priorytetowe zadanie - zapewnia Kowalczyk.

Jeśli chodzi o dodatek 500 zł na dziecko, chcielibyśmy, żeby było to na przełomie kwartałów. To będzie nasze priorytetowe zadanie. (...) Mamy nadzieję, że wejdzie (w życie) 1 marca lub 1 kwietnia. Mamy przygotowany projekt. Jeśli przejdzie proces legislacyjny - Sejm oraz prezydenta - to sądzę, że jesteśmy w stanie to wprowadzić - powiedział.

Co przewiduje program?

Przygotowany przez PiS program przewiduje zapomogi w wysokości 500 zł na każde drugie i następne dziecko. Natomiast w odniesieniu do pierwszego dziecka ta kwota przysługiwałaby, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekraczałby kwoty 800 zł, lub kwoty 1200 zł, jeżeli którekolwiek z dzieci jest dzieckiem niepełnosprawnym. Program ma w założeniu zwiększyć dzietność, a w drugiej kolejności poprawić sytuację polskich rodzin.

Zdaniem kandydata na ministra finansów Pawła Szałamachy, realizacja programu "500 zł na dziecko" może wymagać "pewnego kwotowego" zwiększania deficytu budżetowego. - Instytut Ekonomiczny Narodowego Banku Polskiego oceniał, że ogólna kwota tego programu będzie wynosiła ok. 15,5 mld zł rocznie. My uważamy, że można sfinansować ten program z dodatkowych źródeł, które proponowaliśmy w naszym programie, czyli podatków sektorowych od banków i od supermarketów, lekko zwiększając wpływy z dywidend, powiększając ściągalność VAT-u, czy likwidując zakres wyłudzeń zwrotu VAT-u - powiedział w poniedziałek dziennikarzom. Mówiąc o możliwym zwiększeniu deficytu wymienił kwotę 1-1,5 mld zł.

Różne formy wsparcia

W całej Unii Europejskiej państwa członkowskie realizują różne formy wsparcia rodziców w wychowaniu i utrzymaniu dzieci; mogą być bezwarunkowe, jak jeszcze do niedawna becikowe w Polsce, czy też warunkowane dochodami na osobę w rodzinie albo wiekiem dziecka. W większości krajów dodatki rosną wraz z liczbą potomstwa.

Świadczenia na dzieci mają różne cele - tam, gdzie są warunkowane kryterium dochodowym, pomagają opiekunom w utrzymaniu i wychowaniu dzieci. Głównym zadaniem tych bezwarunkowych jest wspieranie dzietności i zachęcanie do potomstwa.

Najbardziej rozbudowane systemy wsparcia rodzin i najwyższe dodatki z tytułu posiadania dzieci są w Danii, Luksemburgu, Niemczech i Francji. Najniższe mają Grecja, Rumunia, Litwa i Bułgaria.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Baster
Najprościej jest opodatkować depozyty w bankach. Jeśli to zrobią, wycofam wszystkie depozyty do skarpety lub do banków za granicą.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane