• rozwiń

Koronawirus a umowy. Czy firmom grożą kary za niedotrzymanie terminu?

Warski o problemach przedsiębiorców Odtwórz: Warski o problemach przedsiębiorców
Warski o problemach przedsiębiorców "Źródło: tvn24"

Utrudnienia w transporcie, ograniczenia w prowadzeniu działalności w branży handlowej czy budowlanej, a także wyższa niż zazwyczaj nieobecność pracowników. To tylko niektóre utrudnienia, z którymi w ostatnich dniach zmagają się przedsiębiorcy. Coraz więcej z nich zastanawia się, czy w obliczu pandemii koronawirusa grożą kary za niedotrzymanie terminu zawartego w umowie?

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Na Kontakt 24 otrzymujemy sygnały od zaniepokojonych przedsiębiorców, między innymi z branży budowlanej, którzy zastanawiają się, jak w okresie pandemii wygląda kwestia kar za niedotrzymanie terminu zawartego w umowie.

"Co z firmami budowlanymi i ich dostawcami, którzy mają umowy z terminami realizacji. Co ze związanymi z tym karami za niedotrzymanie ich?" - czytamy w jednej z wiadomości.

Koronawirus a umowy

Według ekspertów KPMG, pandemia koronawirusa "może być uznana za siłę wyższą".

"Zaburzenia łańcuchów dostaw, ograniczenia w przemieszczaniu się osób, zakazy obrotu określonymi towarami, zatory płatnicze czy wreszcie kwarantanna lub absencja pracowników – to nadzwyczajne okoliczności, które powodują, że realizacja zobowiązań wynikających z umów może być bardzo utrudniona lub wręcz niemożliwa" - podkreślono w komentarzu.

Z kolei eksperci Grant Thornton zwrócili uwagę, że pojęcie siły wyższej, choć wielokrotnie używane, nie doczekało się w polskim systemie prawnym legalnej definicji.

"W praktyce orzeczniczej uznaje się, iż siła wyższa to zdarzenie: zewnętrzne, niemożliwe (lub prawie niemożliwe) do przewidzenia, którego skutkom nie można zapobiec" - wyjaśnili.

Jak dodali, oznacza to, że w świetle przywołanej definicji towarzysząca nam pandemia i będące jej następstwem działania władz, co do zasady, mogą zostać uznane za siłę wyższą.

Siła wyższa

"W sytuacji gdy ze względu na pandemię przedsiębiorca nie miał możliwości wykonania umowy, może powołać się na siłę wyższą i dzięki temu uniknąć negatywnych konsekwencji prawnych i finansowych" - wyjaśnił Mikołaj Zdyb, radca prawny w kancelarii prawnej D. Dobkowski sp. k.,  stowarzyszonej z KPMG w Polsce.

Należy jednak pamiętać, że samo wystąpienie siły wyższej, a zatem sama pandemia, nie zwalnia przedsiębiorcy z wykonania zobowiązania. "Kluczowe jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy niewykonaniem umowy a owym wystąpieniem siły wyższej" - zwrócili uwagę eksperci Grant Thornton.

"Po stronie przedsiębiorcy, który nie wykonana zobowiązania na skutek działania siły wyższej, spoczywa konieczność wykazania wystąpienia owego stanu siły wyższej i w rezultacie uniemożliwienia wykonania umowy. Warto zatem, na wypadek ewentualnego sporu pomiędzy stronami, zadbać o właściwe dokumentowanie wpływu opisanego stanu na możliwość realizacji danego zobowiązania" - podkreślili.

Warto również możliwie szybko informować kontrahentów o zidentyfikowanym ryzyku niewykonania lub nienależytego wykonania umowy.

Co w umowie?

Powszechną praktyką jest wprowadzanie w umowach, na przykład umowach najmu, umowach o roboty budowlane, czy umowach zlecenia, klauzuli siły wyższej jako swoistego wentyla bezpieczeństwa w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych przeszkód w wykonywaniu umów.

"Jeżeli umowa zawiera takie klauzule, co jest bardzo częste, to mają one pierwszeństwo przed ogólnymi zasadami ustawowymi. Typowa klauzula siły wyższej przewiduje, że strony nie są odpowiedzialne za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy spowodowane siłą wyższą" - wyjaśnili eksperci KPMG.

Oznacza to, że w przypadku wystąpienia siły wyższej umowa nadal obowiązuje, lecz strona, która nie wykonała umowy, nie jest zobowiązana do zapłaty odszkodowania lub kary umownej.

Klauzule umowne mogą również przewidywać możliwość wygaśnięcia, rozwiązania lub odstąpienia od umowy. Zaznaczono jednocześnie, że jeżeli umowa nie zawiera żadnych zapisów dotyczących siły wyższej, stosuje się zasady Kodeksu Cywilnego.

Według KPMG, do mechanizmów ochronnych na wypadek braku wykonania umowy bez swojej winy i z powodu siły wyższej należą: brak obowiązku zapłaty odszkodowania lub kary umownej oraz możliwość domagania się zmiany warunków umowy lub jej rozwiązania w oparciu o tak zwaną klauzulę nadzwyczajnej zmiany stosunków.




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane