• rozwiń

Handel w czasach koronawirusa. Limity na produkty, rękawiczki, osłony przy kasach

Premier o zamykaniu części sklepów Odtwórz: Premier o zamykaniu części sklepów
Premier o zamykaniu części sklepów

Płyny dezynfekujące, rękawiczki, zmiany godzin otwarcia placówek, ograniczenie ekspozycji produktów oraz limity na zakup artykułów. To tylko niektóre zmiany, które wprowadzono w sklepach oraz drogeriach.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Ministerstwo Rozwoju w związku z epidemią koronawirusa przygotowało zalecenia między innymi dla sklepów spożywczych oraz drogerii. Postanowiliśmy sprawdzić, co się zmieniło w ich funkcjonowaniu oraz jakie zmiany zostaną wprowadzone w najbliższych czasie.

Godziny otwarcia

W związku z aktualną sytuacją Biedronka skróci godziny pracy sklepów w całym kraju. Sieć podała w komunikacie, że placówki będą otwarte dla klientów od godziny 8.00 do godziny 20.00. Zmiany będą wdrażane indywidualnie w każdej placówce, nie później jednak niż do 23 marca.

Na ograniczenie standardowych godzin funkcjonowania sklepów zdecydowała się również Żabka Polska. Będą one otwarte od godziny 7.00 do 22.00.

"Skrócenie godzin otwarcia placówek (potrwa - red.) do odwołania" – poinformowała firma w przesłanym nam stanowisku.

Płyny i komunikaty z głośników

Podstawowe zasady bezpieczeństwa za pomocą komunikatów głosowych przekazywane są w sklepach Lidl.

"Zachęcają do płatności bezgotówkowych oraz przestrzegania zasad wspierających bezpieczeństwo pracowników i klientów" - wyjaśniła Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska.

"Zachęcamy także do korzystania z kas samoobsługowych, kiedy jest to możliwe" – dodała.

Komunikaty głosowe wprowadzono również w sklepach Biedronka. Na klientów w strefach wejścia czekają podajniki z płynem dezynfekującym oraz nawilżane chusteczki przy sklepowych kasach.

Sieci przypominają również klientom o konieczności używania rękawiczek przy pakowaniu pieczywa.

Strefy bezpieczeństwa

Tymczasowe strefy bezpieczeństwa przy wykorzystaniu specjalnych taśm przy wszystkich stanowiskach kasowych wprowadzono w sklepach Polomarket. Strefy zmniejszają ryzyko nadmiernego zbliżania się do siebie klientów i pracowników.

W sieci trwa również montaż specjalnych przegród z tworzywa sztucznego, separujących kasjerów i klientów od siebie. Z kolei Lidl pracuje nad przezroczystymi osłonami pleksi ochraniającymi pracowników w strefie kas.

W sklepach E.Leclerc ograniczono ekspozycję produktów, które nie są zapakowane, takich jak pieczywo i wyroby cukiernicze.

Biedronka, żeby ułatwić zachowanie odstępu między kupującymi, wprowadzi oznaczenie odległości 1 metra na podłogach w strefie kas.

Maksymalna liczba klientów

To niejedyne zmiany dla klientów. Poszczególne sieci wprowadzają bowiem również ograniczenia co do liczby osób, które przebywają w jednym czasie na sali sprzedaży.

Sieci nie precyzują, ilu klientów może być w sklepie w tym samym czasie. Biedronka poinformowała jedynie w komunikacie, że pracownicy ochrony będą dbać o to, "by na sali sprzedaży przebywało jednocześnie nie więcej osób niż jest przewidziane dla danego sklepu, w zależności od jego powierzchni".

O wprowadzeniu ograniczeń liczby klientów obsługiwanych jednocześnie na sali sprzedaży poinformowała także sieć Polomarket. Żabka Polska podała, że wprowadziła instrukcję umożliwiającą franczyzobiorcom określanie liczby osób przebywających w jednym czasie w sklepie.

Na wprowadzenie odgórnego zalecenia nie zdecydowała się z kolei sieć E.Leclerc, ale sytuacja jest monitorowana. "Nie wprowadzono odgórnego zalecenia dla sklepów w tej kwestii i obecnie żadna z placówek nie wprowadza takiego ograniczenia na stałe. Osoby zarządzające poszczególnymi sklepami stale monitorują jednak sytuację na poziomie lokalnym i reagują, jeżeli zachodzi taka potrzeba"– wyjaśnia biuro prasowe E.Leclerc.

Zielone światło na ograniczanie liczby klientów w sklepie dostały również drogerie Rossmann. Sieć nie precyzuje jednak, ile to ma być osób. "Zdecydowaliśmy, że to personel sam musi zdecydować, jakie zmiany chciałby wprowadzić w danej drogerii" – wyjaśniła rzecznik prasowy spółki Rossmann Polska Agata Nowakowska.

Praca rotacyjna

Sieci nie zapominają przy tym o pracownikach. Lidl prowadzi wewnętrzną kampanię informacyjną skoncentrowaną na profilaktyce, nazwiązującą do wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego. Aleksandra Robaszkiewicz zapewniła, że w każdym sklepie dostępne są środki do odkażania, płyny antybakteryjne oraz instrukcje prawidłowego mycia rąk.

Specjalne zasady bezpieczeństwa oraz akcje informacyjne dla pracowników wprowadzono również w E.Leclerc, Polomarket czy Hebe.

Biedronka przechodzi na pracę rotacyjną w sklepach. Oznacza to, że pracownicy zostaną podzieleni na dwie grupy, które w cyklu tygodniowym będą na zmianę wykonywać pracę w sklepie albo pozostaną w domu.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

Sieć wprowadza także możliwość zwolnienia pracowników, którzy ukończyli 60 lat, z obowiązku świadczenia pracy. Zgodnie z zapewnieniami Biedronki, "pracownikom tym pensje będą wypłacane w normalnym wymiarze".

Sieć Rossmann zdecydowała o przekazaniu premii w wysokości 750 złotych dla osób pracujących od 16 marca do 15 kwietnia. Z kolei w drogeriach Hebe ograniczona została ilość pracy operacyjnej konsultantów w sklepach stacjonarnych.

Piotr Maciejewski z sieci Cosmedica poinformował, że kierownicy regionalni sieci aptek organizują opiekunki dla dzieci farmaceutów, którzy potrzebują takiego wsparcia.

Limity na produkty

Drogerie wprowadziły limity na niektóre produkty. "Jedna osoba może zakupić maksymalnie pięć sztuk produktów z wymienionych kategorii: żele antybakteryjne, mydła, żele pod prysznic, uzupełniacze do mydeł i żeli w płynie oraz produkty do higieny intymnej" – czytamy w przesłanym nam komunikacie Hebe.

Podobna decyzja zapadła również w sieci Rossmann. Agata Nowakowska wskazała, że w drogeriach wprowadzono limit zakupu w postaci trzech produktów w każdej kategorii. "Chcemy dać szansę wszystkim klientom nabycia potrzebnych im artykułów" – wyjaśniła. Rossmann zniósł również zaplanowaną w najbliższych dniach akcję promocyjną na produkty do makijażu.

Zarówno Hebe, jak i Rossmann zachęcają do robienia zakupów w swoich sklepach internetowych.

Apteki

Inaczej pracują również apteki. Sieć Cosmedica poinformowała, że od pierwszego tygodnia marca obowiązuje ograniczenie dotyczące liczby osób w aptece. "Każda z placówek została wyposażona w plakaty i instrukcje dotyczące zarówno liczby osób, które mogą przebywać jednocześnie wewnątrz placówki, oraz wytyczne dla osób oczekujących w kolejce przed apteką" – poinformował Piotr Maciejewski z firmy Cosmedica. W mniejszych placówkach w danym momencie może przebywać jeden klient.

Jak dodał, w wielu punktach dermokonsultantki zajmują się pilnowaniem liczby osób wchodzących oraz dezynfekcją dłoni klientów. Maciejewski zapewnił także, że sieć "zaopatrzyła swoich pracowników w maseczki ochronne stosowane bez limitów – zgodnie z zapotrzebowaniem, rękawiczki jednorazowe oraz płyny do dezynfekcji rąk".

 

W aptekach Ziko w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o wpuszczaniu do aptek pacjentów pojedynczo. "W placówkach może przebywać maksymalnie tyle osób, ile okienek sprzedażowych jest w danym momencie otwartych. Są to więc średnio 2-3 osoby" - czytamy w przesłanej nam odpowiedzi.

Wprowadzono również możliwość obsługi pacjentów przez okienko dyżuru, o czym decyduje indywidualnie kierownik apteki. W poniedziałek w aptekach Ziko rozpoczął się montaż osłon pleksi przy stanowiskach obsługi w aptekach. Dodatkowo farmaceuci obsługują pacjentów w rękawiczkach oraz maseczkach.


 

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane