• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

KGHM nie będzie płacił za nowe złoża? Kopacz o podatku miedziowym: potrzebna analiza

Kopacz o podatku miedzowym: potrzebna analiza Odtwórz: Kopacz o podatku miedzowym: potrzebna analiza
Foto: Premier Ewa Kopacz zapowiedziała analizę podatku od kopalin | Video: Kopacz o podatku miedzowym: potrzebna analiza

Analizę podatku od kopalin i ewentualne zwolnienie z płacenia tego obciążenia od nowych złóż - do momentu rozpoczęcia wydobycia - zapowiedziała w poniedziałek premier Ewa Kopacz. Szefowa rządu jest dziś na Dolnym Śląsku, gdzie odwiedza m.in. KGHM.

Kopacz podkreśliła podczas krótkiej konferencji prasowej, że "KGHM to taki narodowy czempion". - To jest największy pracodawca w okręgu dolnośląskim, jest też elementem koła zamachowego polskiej gospodarki - oceniła.

Ważny podatek

Według szefowej rządu "każda instytucja, która płaci ma szansę, rozwija się szybciej, kiedy płaci mniej". - Uważam, że dziś powinniśmy bardzo szczegółowo przeanalizować strukturę podatku, który jest w tej chwili płacony przez KGHM. Nie zawsze w każdej tonie urobku jest tyle samo miedzy, więc warto by było, żeby eksperci pochylili się nad strukturą, która w tej chwili jest - podkreśliła Kopacz.

I dodała, że ważne są inwestycje w bogate polskie złoża i wydobycie surowca. - Dla tego, który chce inwestować powinna być określona ulga. Będziemy rozmawiać o tym, co możemy zrobić w przyszłości. Będziemy analizować strukturę podatku od kopalin, być może trzeba będzie pomyśleć o tym, żeby zrównać ten podatek z podatkiem od wydobycia węglowodorów - oceniła.

- Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że od momentu zainwestowania do wydobycia mijają lata - powiedziała premier. - Dlatego pieniądze, które zostaną włożone w poszukiwania i eksploatację nowych złóż, do momentu kiedy wydobycie nie wyrówna zainwestowanych pieniędzy, to KGHM od tych nowych złóż nie płacił podatku - wyjaśniła.

Odnosząc się do zapowiedzi PiS, które zaproponowało likwidację podatku od kopalin Kopacz stwierdziła, że jako kraj możemy zrezygnować "ze wszystkiego", ale to przyczyniłoby się do katastrofy naszej gospodarki. - Od 2012 roku ten podatek z KGHM to jest 5 mld zł. Proszę sobie wyobrazić, że teraz będziemy ze wszystkiego rezygnować - podkreśliła.

Długa droga

Jak zapowiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, PiS złoży we wtorek w Sejmie projekt ustawy likwidujący podatek od wydobycia niektórych kopalin, tzw. podatek miedziowy.

Podatek od wydobycia niektórych kopalin (miedzi i srebra) jest pobierany w Polsce od 18 kwietnia 2012 r. Wielkość podatku, który wpływa do budżetu, zależy od wartości surowców na rynku światowym, od kursu dolara amerykańskiego, w którym miedź i srebro są notowane na giełdzie, oraz od wolumenu wydobycia. Podstawę opodatkowania stanowi ilość miedzi oraz srebra zawarta w wyprodukowanym koncentracie.

W kwietniu 2012 roku klub PiS skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę wprowadzającą opodatkowanie wydobycia miedzi i srebra. Według PiS niedopuszczalne jest tworzenie takiego prawa, które oddziałuje tylko na jedną spółkę - w tym wypadku KGHM wydobywającą miedź i srebro. W listopadzie 2014 r. Trybunał uznał, że zapisy ustawy o podatku od miedzi i srebra - którą do TK zaskarżyli oprócz posłów PiS, także posłowie SLD - są zgodne z konstytucją.

Pod koniec 2013 r. roku o zniesienie podatku od wydobycia niektórych kopalin zaapelował do Sejmu i Senatu sejmik województwa dolnośląskiego. W apelu podkreślono, że podatek uderza w kondycję ekonomiczną KGHM i może przyczynić się do wzrostu bezrobocia w regionie. Zaznaczono też, że podatek od wydobycia niektórych kopalin jest obciążeniem dotyczącym tylko KGHM i tylko województwa dolnośląskiego.

Zmiany, zmiany

W maju br. ówczesny szef resortu skarbu Włodzimierz Karpiński zapowiadał, że w ciągu najbliższego kwartału powinny być gotowe rekomendacje przedstawicieli MSP i MF dotyczące ewentualnych zmian w podatku od kopalin. Jednak minister finansów Mateusz Szczurek mówił wówczas, że resort finansów nie rozważa zmian w podatku od kopalin.

Pod koniec czerwca Sejm odrzucił wniosek o włączenie do porządku obrad debaty nad zgłoszonym przez SLD projektem nowelizacji ustawy o podatku od niektórych kopalin. Zmiany zaproponowane przez grupę posłów Sojuszu miałyby pozwolić na ok. 40 proc. zmniejszenie podatku, jaki płaci miedziowy potentat - KGHM.

Ponadto podczas poniedziałkowej konferencji prasowej polityków PiS Stanisław Karczewski, szef sztabu wyborczego partii, zarzucił, że premier Ewa Kopacz, która w poniedziałek przyjechała na Dolny Śląsk, gdyż we wtorek we Wrocławiu odbędzie się wyjazdowe posiedzenie rządu, "przyjechała do kolejnego regionu robić kampanię wyborczą". Karczewski stwierdził, że "rząd przekształcił się w sztab wyborczy i robi kampanię wyborczą" i "za nasze pieniądze cały rząd robi na Dolnym Śląsku kampanię".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Eee
Loading...
Eee
KGHM to nie prywatna firma. To spółka powołana, żeby wydobywać nasze dobro narodowe, czyli miedź. Ta miedź jest nasza, nas wszystkich. Ten podatek to pieniądze dla nas. Mamy go znieść, żeby średnia pensja w KGHM jeszcze wzrosła? Już jest ponad 9000 PLN.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane