• rozwiń
    • WIG20 2191.61 -0.61%
    • WIG30 2491.65 -0.57%
    • WIG 58053.03 -0.42%
    • sWIG80 11621.13 -0.07%
    • mWIG40 3823.88 +0.09%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Przekop Mierzei Wiślanej? Bruksela czeka na informacje

Przekop Mierzei Wiślanej? Bruksela czeka na informacje
Foto: sztutowo.pl Foto: Komisja nie jest przeciwko przekopowi Mierzei Wiślanej, jak podaje źródło związane z instytucjami UE.

Komisja Europejska nie przeciwstawia się przekopowi Mierzei Wiślanej. Urzędnicy w Brukseli czekają na informacje ze strony Polski ws. siedlisk przyrodniczych na tym obszarze - dowiedziała się PAP ze źródła unijnego.

W przyszłym tygodniu wizytę w Warszawie złoży unijny komisarz odpowiedzialny za sprawy środowiska i gospodarkę morską Karmenu Vella. 21 i 22 stycznia będzie rozmawiał z ministrem środowiska Janem Szyszko, ministrem gospodarki morskiej Markiem Gróbarczykiem, a także przedstawicielami sektora rybackiego oraz organizacjami ekologicznymi.

O przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanału żeglugowego od lat zabiegają samorządowcy z Warmii i Mazur, szczególnie władze Elbląga. Przeciwni są mieszkańcy Krynicy Morskiej, a także ekolodzy wskazujący na potrzebę ochrony cennych siedlisk.

Rząd pracuje od lat

Rządowe prace przygotowawcze do przekopu trwają od lat. Teraz do swojej koncepcji jeszcze z czasów poprzednich rządów PiS chce wrócić, sprawujący po raz drugi to stanowisko, minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. Jego zdaniem, gdyby PiS pozostało przy władzy, to inwestycja byłaby już zakończona.

Przyszłotygodniowa wizyta komisarza ds. środowiska, która będzie jego pierwszą wizytą w naszym kraju, ma być okazją do rozmowy na ten temat. Komisja Europejska wydaje opinie w tej sprawie, bo przedsięwzięcie będzie realizowane na obszarze Natura 2000.

Komisja nie jest przeciw

- Komisja nie sprzeciwia się budowie drogi wodnej pomiędzy Zalewem Wiślanym i Zatoką Gdańską. Biorąc pod uwagę fakt, że projekt ten, w tym kanał przez Mierzeję Wiślaną, może mieć negatywny wpływ na siedliska priorytetowe, KE zwróciła się w grudniu do polskich władz o dostarczenie kluczowych danych i informacji, które pomogą ocenić jego wpływ [red. na przyrodę - PAP] - podkreśliło źródło PAP.

Urzędnicy Komisji podkreślają, że dyrektywa siedliskowa jako taka nie zabrania prowadzenia inwestycji w obrębie obszarów Natura 2000. Przedsięwzięcia, które mogą mieć negatywny wpływ na te obszary, muszą jednak przejść ocenę skutków dla danego terenu.

Komisja nie jest w stanie wydać opinii bez odpowiednich informacji w tej sprawie z Polski - podkreślił rozmówca PAP w Brukseli. Pragnące pozostać anonimowe źródło w ministerstwie gospodarki morskiej powiedziało PAP, że odpowiedź jest przygotowywana i będzie przesłana jeszcze przed wizytą komisarza Velli w Polsce.

Wyższy poziom przeładunkowy

Według Urzędu Morskiego w Gdyni efektem budowy drogi wodnej przez Mierzeję Wiślaną będzie skrócenie o 50 mil morskich (94 km) drogi wodnej z portu w Elblągu do portów trójmiejskich. Dzięki budowie drogi wodnej port morski w Elblągu osiągnie poziom przeładunków do 3,5 mln ton rocznie, czyli o 3 mln ton więcej niż osiągnąłby bez przekopu Mierzei.

Plany zakładają, że kanał będzie miał 1,1 km długości i 5 metrów głębokości. Przy kanale będzie wybudowana śluza o długości 200 metrów, dzięki której różnica w poziomach wód w Zalewie Wiślanym i w Bałtyku będzie wyrównywana. Będzie ona także zapobiegać mieszaniu się wód z obu akwenów i zanieczyszczeniu bałtyckich plaż. W kanale będzie także stanowisko postojowe dla jednostek, które będą czekać na wejście do śluzy.

Oprócz prac związanych z samym przekopem należałoby wykonać inne prace uzupełniające. Chodzi o budowę podejść do portów nadzalewowych, pogłębienie torów wodnych, budowę falochronów, dwóch mostów zwodzonych oraz rozbudowę portu morskiego w Elblągu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (25)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SKIDD
Bruksela musi się zgodzić, bo zapewne Bruksela będzie miała za to zapłacić. W tym kraju ludzie już nie są w stanie butów rano zawiązać jak im Bruksela nie zapłaci. Żałosny kraj.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
Mam nadzieję, że jak już będą rozkopywać, to pomiędzy Kątami Rybackimi i Skowronkami (na lewo od takiego szarego kwadratu widocznego na mapie z lokalizacją kanału), bo lokalizacja, którą proponują jest idiotyczna- wykup gruntów od mieszkańców i spłacenie budynków mieszkalnych wygenerują dodatkowe koszty...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gama
Wg mnie pomysł poroniony. Rozumiem jednak mieszkańców Elbląga. Tylko proszę wierzyć, że to gra niewarta świeczki. Ponieważ tyle terenów morskich i nadmorskich mamy jeszcze niezagospodarowanych. Wybrzeże kształtowało się tysiące lat. Nie poprawiajmy matki natury, skoro pożytek tego niewielki.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Efendi123
Dlaczego Bruksela miałaby mówić NIE skoro dla przekopu Mierzei skoro poparła Nord Stream 1 i Nord Stream 2? Czy to znaczy, że zdaniem Brukseli można bezkarnie kłaść rurę z gazem i niszczyć dno Bałtyku a nie można przekopać kilku kilometrów ziemi? Gdzie jest tutaj równorzędne traktowanie interesów państw UE?
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bob 202
Brukseli trzeba dostarczyć dane dotyczące środowiska. PiS jest oczywiście nieprzygotowany, mimo że o przekopaniu Mierzei trąbi od wielu lat.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane