• rozwiń
    • WIG20 2184.35 -0.19%
    • WIG30 2509.19 -0.32%
    • WIG 56561.79 -0.18%
    • sWIG80 11621.76 -0.27%
    • mWIG40 3894.19 -0.62%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-17 17:15

Dostosuj

Temat: Komisja Europejska

Bruksela wszczęła postępowanie wobec Polski. Bo nie chronimy wody

Bruksela wszczęła postępowanie wobec Polski. Bo nie chronimy wody
Foto: TVN24 Foto: Dyrektywa azotanowa służy ochronie jakości wód

Komisja Europejska wznowiła wobec Polski postępowanie w związku z niewdrożeniem przez nasz kraj unijnych przepisów dotyczących ochrony wód przed zanieczyszczeniem azotanami - przekazały służby prasowe Komisji.

Wezwanie do usunięcia uchybienia, bo tak formalnie nazywa się ten krok procedury, jaką została objęta Polska, zostało przesłane do Warszawy w połowie lutego. Komisja Europejska do tej pory jednak o tym nie informowała.

Dyrektywa azotanowa

Chodzi o sprawę, którą Polska już przegrała w unijnym Trybunale Sprawiedliwości. W 2014 roku orzekł on bowiem, że nasz kraj nie wywiązał się z zobowiązań unijnej dyrektywy azotanowej.

Dyrektywa ta służy ochronie jakości wód w Europie poprzez zapobieganie zanieczyszczeniom wód gruntowych i powierzchniowych azotanami pochodzącymi z rolnictwa oraz poprzez promowanie dobrych praktyk rolniczych.

"Minęły dwa lata, od kiedy w 2014 roku Trybunał stwierdził braki, zarówno jeśli chodzi o wyznaczanie stref zagrożonych azotanami, jak i programów działań w tej sprawie. Mimo to Polska nie podjęła konkretnych kroków, by zapewnić zgodność z dyrektywą" - przekazało PAP źródło w Komisji Europejskiej.

KE podkreślała jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy w Trybunale, że choć od 2004 roku Polskę obowiązują rygorystyczne unijne przepisy dotyczące zanieczyszczeń, których źródłem są azotany, to Polska za mało zrobiła, aby te przepisy wdrożyć.

Komisja zarzucała polskim władzom, że nie określiły precyzyjnie wód zagrożonych zanieczyszczeniem azotanami pochodzenia rolniczego, nie wskazały wystarczającej liczby strefy zagrożonych, ani nie podjęły środków mających na celu zwalczanie zanieczyszczeń azotanami w tych strefach.

Jaka kara

Według KE obecnie przepisy dyrektywy są stosowane przez nasz kraj na 2 procent terytorium. Tymczasem wszystkie inne państwa członkowskie w rejonie basenu Morza Bałtyckiego zastosowały programy działań dla wszystkich lub prawie wszystkich swoich terytoriów. Jak podała Informacyjna Agencja Radiowa, minimalna kara, jaka teraz grozi naszemu krajowi, to 4 mln euro.

Unijna procedura przewiduje, że Polska ma teraz dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi KE na wezwanie do usunięcia uchybienia. Jeśli tego nie zrobi lub będzie ona niezadowalająca, KE ponownie zwróci się do Trybunału i zaproponuje nałożenie na nasz kraj kary pieniężnej.

 

Komisja Europejska policzyła koszt smog w Polsce. Zobacz materiał "Faktów" TVN (15.02.2017):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane