• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-20 17:15

Dostosuj

Rosyjskie embargo szkodzi rolnikom. Bruksela przedłuża pomoc

Rosyjskie embargo szkodzi rolnikom. Bruksela przedłuża pomoc

Komisja Europejska zapowiedziała w czwartek przedłużenie programów wsparcia dla producentów owoców i warzyw oraz sektora mlecznego w UE w związku z obowiązującym rosyjskim embargiem na import żywności z Unii.

Projekt decyzji w tej sprawie przewiduje, że polscy sadownicy mogą liczyć na największą pomoc w porównaniu z producentami z innych krajów. Do końca czerwca będą oni mogli wycofać z rynku za odszkodowaniem 296 200 ton jabłek i gruszek.

Rekompensaty

Dla polskich rolników przewidziano także rekompensaty za wycofanie z rynku 1 750 ton śliwek i winogron, 31 500 ton pomidorów, marchwi, słodkiej papryki, ogórków i korniszonów oraz 1 900 ton brzoskwiń.

Unijne źródła zastrzegają, że liczby te mogą się jeszcze zmienić. Formalne decyzje w sprawie przedłużenia programów wsparcia dla sektora rolno-spożywczego w UE mają zapaść w przyszłym tygodniu.

Kontynuacja programów wsparcia jest konsekwencją decyzji Moskwy z 24 czerwca o przedłużeniu do sierpnia 2016 roku restrykcji importowych dotyczących głównie produktów rolnych i spożywczych z UE. Rosja wprowadziła zakaz importu tych produktów z UE w odpowiedzi na unijne sankcje gospodarcze, nałożone za wspieranie przez Moskwę separatystów na wschodniej Ukrainie.

Kto jeszcze?

Oprócz Polski unijną pomocą objęci są producenci owoców i warzyw z 15 innych unijnych krajów, które w największym stopniu odczuwają skutki rosyjskiego embarga. Wsparcie wypłacane jest w przypadku wycofania z rynku określonych rodzajów owoców i warzyw poprzez przekazanie ich organizacjom charytatywnym, przeznaczenie do innych celów (np. pasza dla zwierząt, kompostowanie), a także poprzez zaniechanie zbiorów albo tzw. zielone zbiory (czyli owoców i warzyw niedojrzałych).

Odszkodowania

Do 30 czerwca 2015 r. z rynku unijnego wycofano w ten sposób 770 000 ton owoców i warzyw, za które wypłacono 155 mln euro odszkodowań.

Według źródeł unijnych całkowita kwota wsparcia na okres do 30 czerwca 2016 roku powinna być większa niż 155 mln euro, ale raczej nie przekroczy 200 mln euro.

Z kolei decyzja o przedłużeniu wsparcia dla sektora mlecznego ma wejść w życie 1 października i obowiązywać do 29 lutego 2016 r. Pomoc ta będzie polegać na interwencyjnym skupie i dopłatach do prywatnego przechowywania masła oraz odtłuszczonego mleka w proszku.

Łagodzenie embarga

Unijny komisarz ds. rolnictw Phil Hogan oświadczył, że działania podjęte w ubiegłym roku przez KE "odegrały ważną rolę w złagodzeniu skutków" rosyjskiego embarga. - Teraz, niemal rok później i w obliczu przedłużeniu embarga, musimy utrzymać zabezpieczenia dla producentów, którzy nadal zmagają się z trudnościami w związku z embargiem - powiedział Hogan, cytowany w komunikacie KE.

Składając sprawozdanie z sytuacji na unijnym rynku rolnym podczas ostatniej Rady ds. rolnych 13 lipca w Brukseli, Hogan poinformował, że od sierpnia 2014 roku, kiedy Rosja wprowadziła embargo na towary rolne z UE, unijny eksport owoców i warzyw na ten rynek spadł o 4 proc. pod względem tonażu oraz o 15 proc. pod względem wartości.

Przed wprowadzeniem embarga UE eksportowała do Rosji ponad 700 000 ton jabłek, co stanowiło ponad 50 proc. całego unijnego eksportu tych owoców oraz 13 proc. całej produkcji w UE.

Jednak mimo ograniczeń eksportowych do Rosji, według danych KE, unijny rynek rolny zanotował 5-procentowy wzrost eksportu w okresie od sierpnia 2014 do kwietnia 2015 roku.

Sankcje i odwet

W środę Kreml poinformował, że prezydent Rosji Władimir Putin wydał dekret, na mocy którego żywność objęta w Rosji embargiem, zatrzymana na granicy, będzie od 6 sierpnia niszczona. Jak dotąd produkty te były zawracane do kraju pochodzenia.

Wwożona żywność z krajów objętych embargiem nie będzie jednak niszczona, jeśli jest przewożona przez terytorium Rosji do innego kraju lub przeznaczona na użytek własny.

W sierpniu 2014 roku Moskwa wprowadziła zakaz importu żywności pochodzącej z krajów, które nałożyły sankcje na Rosję w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na Ukrainie.

Pod koniec czerwca premier Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał rozporządzenie rządu o przedłużeniu o rok - do 5 sierpnia 2016 roku - embarga na żywność z krajów UE, z USA, Kanady, Australii i Norwegi.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Światowit
Zaraz, zaraz... Co tu jest grane? Raz się chwalą że ruskie sankcje nie zaszkodziły bo eksport i tak się zwiększył mimo sankcji a drugim razem płaczą że takie duże straty ponieśli.
W zależności od sytuacji? Byle kasę wyrwać???
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
Pralka mozgow dziala. A ta ladna pani opowiada oczywiscie jakie wielkie straty ponosza Rosjanie ktorzy nieomal umieraja z glodu z powodu braku francuskich serow.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane