• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Bruksela podnosi prognozy dla polskiej gospodarki

Premier Szydło o obiecujących wskaźnikach wicepremiera Morawieckiego Odtwórz: Premier Szydło o obiecujących wskaźnikach wicepremiera Morawieckiego
Premier Szydło o obiecujących wskaźnikach wicepremiera Morawieckiego "Źródło: tvn24"

Komisja Europejska podwyższyła w czwartek prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski z 3,2 procent do 3,5 procent w 2017 roku oraz z 3,1 procent do 3,2 procent w 2018 roku. Według Komisji, polski produkt krajowy brutto będzie rósł szybciej dzięki odbiciu w inwestycjach i solidnemu wzrostowi prywatnej konsumpcji.

"Oczekujemy, że realny wzrost PKB odbije do 3,5 procent w 2017 roku, po czym spowolni lekko do 3,2 procent w 2018 roku, a motorem napędowym pozostanie popyt wewnętrzny. Prognozujemy, że konsumpcja prywatna wzrośnie mocno w 2017 roku ze względu na pokaźną dynamikę płac oraz opóźniony efekt wyższych transferów socjalnych, a w 2018 roku się ustabilizuje" - napisano w raporcie.

Jakie prognozy

Komisja spodziewa się, że inwestycje publiczne wystartują szybciej niż prywatne.

"Oczekujemy, że inwestycje szybko odbiją się z dołka z 2016 roku i pozostaną silne też w 2018 roku, jako że środki unijne będą uruchamiane przez samorządy przed wyborami w 2018 roku. Inwestycje prywatne będą pewnie ruszały trochę wolniej i będą miały wyższą dynamikę w 2018 roku" - napisano.

"Mocny popyt wewnętrzny i eksport, a także wysokie wskaźniki wykorzystania mocy produkcyjnych, solidne zyski korporacyjne i niskie stopy procentowe powinny wspierać inwestycje. Z drugiej strony, podwyższone ryzyko może hamować decyzje inwestycyjne" - dodano.

Ekonomiści Komisji oczekują, że w 2017 i 2018 roku inflacja będzie oscylować wokół poziomu 2 procent.

"Inflacja wzrosła silnie na przełomie 2016 i 2017, napędzana cenami nieprzetworzonej żywności oraz energii. Wraz ze spadkiem tych cen, stopa inflacji HICP w 2017 roku powinna się ustabilizować średnio na poziomie 1,8 procent, a w 2018 roku na poziomie 2,1 procent" - napisali.

"Tymczasem szybszy wzrost płac będzie oddziaływał w kierunku stopniowego wzrostu inflacji bazowej, z wyłączeniem energii i nieprzetworzonych cen żywności, osiągając 1,2 procent w 2017 roku i 2,0 procent w 2018 roku" - dodali.

Strefa euro w górę

W czwartek Komisja Europejska opublikowała również swoje prognozy dla strefy euro. - Gospodarka strefy euro będzie się rozwijała w tempie 1,7 proc. w tym roku i 1,8 proc. w przyszłym - prognozuje Bruksela. Jej analitycy kolejny raz rewidują w górę swoje przewidywania.

PKB całej UE ma się zwiększyć w tym i przyszłym roku o 1,9 procent.

Wiosną Komisja przewidywała, że dynamika rozwoju gospodarczego w eurolandzie wyniesie 1,6 procent w tym roku. Jesienią prognozy mówiły o wzroście 1,5 procent. Najnowsze prognozy świadczą o tym, że gospodarka eurolandu przyspiesza.

Analitycy z Brukseli bardziej optymistycznie patrzą też na perspektywy rozwoju UE jako całości. O ile w lutym szacowali, że wzrost w tym i przyszłym roku wyniesie 1,8 proc., to teraz prognozują, że będzie to 1,9 procent dla obu lat.

"Europa wchodzi w piąty z rzędu rok wzrostu, wspieranego przez akomodacyjną politykę monetarną, silny biznes, a także zaufanie konsumentów i poprawę w światowym handlu. Dobrą wiadomością jest też to, że wysoka niepewność, która towarzyszyła nam przez ostatnie 12 miesięcy, może zacząć się zmniejszać" - oświadczył unijny komisarz ds. gospodarczych i finansowych Pierre Moscovici.

Wzrost inflacji

Komisja przewiduje także znaczny wzrost inflacji w strefie euro, która ma odbić z poziomu 0,2 procent w tym roku do 1,6 procent w 2017 roku. W eurolandzie i całej UE spadać ma bezrobocie.

Z przewidywań KE wynika, że wzrost cen ma być utrzymany w ryzach - w 2018 roku w eurolandzie ma wynieść 1,3 procent. Wyższa inflacja wiąże się głównie ze wzrostem cen ropy naftowej, ale ich efekt - ma według Komisji - być już w przyszłym roku mniejszy.

Analitycy z Brukseli spodziewają się kontynuacji trendu spadku bezrobocia, choć pozostanie ono dalej na wysokim poziomie w wielu krajach. W strefie euro bezrobocie ma spaść w tym roku do 9,4 procent i dalej do 8,9 proc. w 2018 roku, czyli najniższego poziomu od początku 2009 roku.

Poprawa ma wynikać z rosnącego popytu krajowego, reform strukturalnych, a także innych działań, które podjęły niektóre kraje, aby wspierać zatrudnienie.

Trend w całej UE ma być podobny do tego w strefie euro. Bezrobocie w "28" ma spaść do 8 procent w 2017 roku i dalej do 7,7 procent w 2018 roku. Jeśli prognoza ta się sprawdzi, będzie to najniższy poziom od 2008 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane