• rozwiń
    • WIG20 2358.87 -0.82%
    • WIG30 2709.46 -0.72%
    • WIG 60769.96 -0.65%
    • sWIG80 12102.17 -0.14%
    • mWIG40 4185.73 -0.49%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:23

Dostosuj

"Repolonizacja" kolejki na Kasprowy Wierch. Znamy kwotę transakcji

Premier Morawiecki o przejęciu Polskich Kolei Linowych Odtwórz: Premier Morawiecki o przejęciu Polskich Kolei Linowych
Premier Morawiecki o przejęciu Polskich Kolei Linowych "Źródło: TVN"

Ponad 176 milionów złotych kosztowało przejęcie kolejki na Kasprowy - poinformował prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. Fundusz wziął jednak na siebie również spłatę długu Polskich Kolei Linowych w wysokości ponad 240 milionów złotych. Koszt całej transakcji wynosi zatem około 417 milionów złotych. Stopę zwrotu z inwestycji Borys ocenił na ponad 10-procentową.

W poniedziałek zarząd Polskich Kolei Linowych poinformował, że Fundusz FIZAN zapłacił 176,7 miliona złotych za 99,77 procent akcji Polskich Kolei Linowych, do których należą, między innymi kolejki linowe na Kasprowy Wierch czy Gubałówkę. Resztę akcji mają podhalańskie samorządy na czele z Zakopanem.

Przypomnijmy, że w 2013 roku, w wyniku prywatyzacji akcje PKL zostały kupione przez  spółkę Polskie Koleje Górskie za 215 milionów złotych. Pieniądze na zakup zapewnił fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Następnie fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Altura, zarejestrowanej w Luksemburgu.

Polskie Koleje Linowe w polskich rękach

Szef PFR Paweł Borys poinformował, że inwestycję w sprawie PKL zawarto "na bardzo atrakcyjnych dla PFR warunkach".

- Spółka ma wysokie i rosnące wyniki finansowe w kwocie ponad 50 milionów złotych zysku EBITDA rocznie. Przy wycenie spółki na poziomie 417 milionów złotych, wysoka rentowność zapewnia zwrot z inwestycji w ciągu około siedmiu lat - przekazał.

Jak dodał, "transakcja finansowana jest głównie przez konsorcjum banków, a środki zaangażowane przez fundusz infrastrukturalny PFR to znacznie mniejsza kwota wynosząca 176,7 miliona złotych".

- Zakładamy ponad 10-procentową stopę zwrotu z inwestycji w PKL - ocenił Paweł Borys.

Transakcja zakupu PKL została ogłoszona prze Polski Fundusz Rozwoju w październiku ubiegłego roku. Po uzyskaniu zgody od UOKiK-u, transakcja została sfinalizowana 19 grudnia 2018 roku.

Kolejka na Kasprowy Wierch

Odkupienie PKL przez państwową spółkę ogłosił w październiku ubiegłego roku na Kasprowym Wierchu premier Mateusz Morawiecki. Od tamtego czasu nieznana była cena tej transakcji. W poniedziałek Paweł Borys tłumaczył, że "Polskie Fundusz Rozwoju ze względu na obowiązującą klauzulę poufności oraz samą strukturę transakcji nie mógł tego wcześniej zrobić".

Głównym przedmiotem działalności Grupy PKL są usługi przewozowe kolejami linowymi i wyciągami narciarskimi, a także świadczenie usług gastronomicznych i hotelarskich. Do PKL należy siedem stacji narciarsko - turystycznych w Tatrach i Beskidach, z których najbardziej znane to Kasprowy Wierch i Gubałówka w Zakopanem, a także Jaworzyna Krynicka w Krynicy-Zdroju czy Palenica w Szczawnicy.

Polski Fundusz Rozwoju jest spółką Skarbu Państwa. PFR pełni rolę inwestora kapitałowego w celu długoterminowego finansowania dla rentownych projektów, realizowanych w sektorach energetyki, węglowodorów, transportu, infrastruktury samorządowej, infrastruktury przemysłowej oraz infrastruktury telekomunikacyjnej.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Jaki Naród Taki Kraj
Nieudolność poprzedniej władzy aż poraża.Cała Polskę chcieli za bezcen bo nie potrafili zarządzać finansami publicznymi ot tacy to specjaliści.chcieli zrobić z nas kolonię.
  • 0
  • 10
  • zgłoś naruszenie
zamknij
turwal
Transakcja zakupu PKL została ogłoszona prze Polski Fundusz Rozwoju w październiku ubiegłego roku.
Suweren będzie miał do czego dokładać. BRAWO !!!
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
sprzedali 176,7 miliona złotych a kupują za 417,3 miliona, taki interes po kilku latach to złota kura dla poprzedniego kupującego
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
matiga
A co to jakieś miliony, ważne że nasze, polskie. Nóż się w kieszeni otwiera jak to czytam.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane