• rozwiń
    • WIG20 2144.74 -1.24%
    • WIG30 2435.18 -1.20%
    • WIG 56851.92 -1.10%
    • sWIG80 11598.23 -0.50%
    • mWIG40 3716.04 -0.93%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:55

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

"Czeka nas ciężka smogowa zima". Koniec walki o czyste powietrze?

"Czeka nas ciężka smogowa zima". Koniec walki o czyste powietrze?
Foto: Shutterstock Foto: Rzecznik zapewnia, że NFOŚiGW "nie rezygnuje z programów wsparcia nakierowanych na ochronę powietrza"

- Czeka nas ciężka smogowa zima - ostrzega Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. Organizacje ekologiczne alarmują, że pomimo wcześniejszych zapewnień, rząd nie będzie dopłacał obywatelom do wymiany starych kotłów na węgiel. Natomiast Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) uspokaja, że nie rezygnuje z programów wsparcia nakierowanych na ochronę powietrza.

Rada Nadzorcza NFOŚiGW 20 maja 2016 roku podjęła uchwalę o programach realizowanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wśród nich zabrakło programu KAWKA i RYŚ.

Jak zaznacza rzecznik funduszu Sławomir Kmiecik decyzja ta nie jest jeszcze ostateczna. - Będzie prawomocna po niewniesieniu uwag przez Ministra Środowiska, który ma na to dwa tygodnie. Dopiero wówczas NFOŚiGW będzie mógł opublikować zatwierdzoną, zmienioną listę programów na obecny rok - tłumaczy.

Ekolodzy biją jednak na alarm.

Założenia programu

Program KAWKA pomagał bowiem finansować wymianę urządzeń grzewczych w znaczny sposób przyczyniających się do zanieczyszczenia powietrza w naszym kraju. I - zdaniem ekspertów - cieszył się coraz większą popularnością wśród gmin i mieszkańców. Stanowił także podstawowe źródło finansowania działań na rzecz poprawy jakości powietrza.

- Bez dopłat program wymiany kotłów w wielu miastach może ponieść porażkę. Czeka nas ciężka smogowa zima - alarmuje Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

Ze statystyk wynika, że w polskich domach zainstalowanych jest ponad 3 miliony niskosprawnych kotłów węglowych, które stanowią główną przyczynę zanieczyszczenia powietrza pyłem i rakotwórczym benzopirenem.

Inny program RYŚ, który jeszcze formalnie nie wystartował, jest skierowany do jednorodzinnych budynków mieszkalnych i miał pomóc w zmniejszeniu emisji CO2 oraz pyłów w wyniku poprawy efektywności wykorzystania energii (czyli termomodernizację). Program promuje ideę energooszczędności w gospodarstwach domowych, ma na celu również podnoszenie świadomość ekologicznej polskich rodzin.

Raport WHO

A że Polska ma z brudnym powietrzem poważny problem świadczy najnowszy raport Światowej Organizacji Zdrowia, z którego wynika, że 33 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast UE leży w naszym kraju. Co więcej, pierwsze, niechlubne miejsce zajął Żywiec, a tuż za nim uplasowała się Pszczyna. Burmistrzowie tych miejscowości zaapelowali o zwiększenie pomocy instytucji państwowych w walce ze smogiem.

- Ten raport Światowej Organizacji Zdrowia nawet dobrze, że się ukazał, bo teraz wystąpię do Ministerstwa Środowiska, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska o środki finansowe, które powinny pomóc naszemu miastu, żebyśmy tę emisję zmniejszyli - powiedział w rozmowie z TVN24 burmistrz Żywca Antoni Szlagor.

W podobnej sytuacji znajdują się również setki innych miejscowości, których skromne budżety nie pozwalają na wprowadzenie dopłat do wymiany pieców. Zdaniem Kamila Wyszkowskiego z UN Global Compact niektóre miejscowości, które mają status uzdrowisk powinny ten status utracić. W tym gronie znajduje się m.in. Rabka Zdrój.

"Zgodnie z planem"

O to, co dalej z programami KAWKA i RYŚ, zapytaliśmy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jak przyznaje w komunikacie rzecznik funduszu Sławomir Kmiecik, "nabory w programach zakończyły się" i "w związku z wyczerpaniem się alokacji, nie była planowana kontynuacja programu".

- NFOŚiGW już wcześniej nie zakładał dalszych naborów w ramach KAWKI - w związku z zobowiązaniami narzuconymi Dyrektywą CAFE, Narodowy Fundusz planował wydatkowanie środków finansowych w ramach do tej pory przeprowadzonych naborów do 2018 roku - dodaje rzecznik.

Nadal trwa weryfikacja dokumentów złożonych w trzeciej turze, a także wypłata przyznanych kwot. Do tej pory wypłacono niewiele ponad 50 mln z 400 mln zł. Pozostała kwota wypłacana będzie w latach 2016-2018.

- Program KAWKA nie jest likwidowany, choć - po przeglądzie również pod kątem efektywności wydatkowania środków publicznych i doświadczeń związanych z wdrażaniem programu w kontekście osiąganych efektów ekologicznych - może on funkcjonować w innym niż dotychczas kształcie - dodaje rzecznik.

Problem z pośrednikami

Nie wiadomo za to, co co dalej z programem RYŚ, który ma być wdrażany przez pośredników finansowych - WFOŚiGW oraz banki.

- Zgodnie z harmonogramem, NFOŚiGW ogłosił nabory na pośredników. W ramach ostatniego, 100 mln zł było przeznaczone dla WFOŚiGW, a 300 mln zł zostało skierowane do banków. W naborach nie zgłosił się jednak żaden bank, który byłby skłonny obsługiwać program - mówi Kmiecik.

Wnioski w ramach programu RYŚ złożyło 10 WFOŚiGW, co oznacza, że również nie wszystkie z 16 WFOŚiGW podjęły się tej roli. A jak tłumaczy "NFOŚiGW jako instytucja centralna, obsługująca duże inwestycje, finansowane również ze środków europejskich, nie ma możliwości wdrażania sama tego programu".

Co dzieje się teraz? - NFOŚiGW jest w tej chwili na etapie podejmowania decyzji ws. ewentualnego podpisania umów z pośrednikami finansowymi, zgłoszonymi WFOŚiGW, biorąc pod uwagę możliwości, zasadność i celowość wdrażania programu RYŚ w takim kształcie - dodaje Kmiecik.

Co dalej?

Rzecznik zapewnia jednak, że fundusz "nie rezygnuje z programów wsparcia nakierowanych na ochronę powietrza (...) wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rynku, pracuje nad nowymi instrumentami, dzięki którym możliwe będzie uzyskanie jeszcze lepszych efektów ekologicznych".

- Konkretne potrzeby w tej mierze oraz ewentualnie zakres nowych obszarów wsparcia zostaną zidentyfikowane po zakończeniu trwającego jeszcze w NFOŚiGW przeglądu programów priorytetowych – z uwzględnieniem potrzeb środowiskowych, dostępnych środków (w tym pochodzących z budżetu unijnego), dotychczasowych doświadczeń NFOŚiGW oraz możliwości finansowych Narodowego Funduszu -  podkreśla rzecznik.

Zobacz materiał "Faktów" TVN o raporcie WHO (14.05.2016):


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
racjonalista w
Wygrać jeszcze jedne wybory, a po nas choćby potop. Tym się kieruje PIS w gospodarce i ekologii.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane