• rozwiń
    • WIG20 2118.63 +0.61%
    • WIG30 2422.69 +0.56%
    • WIG 56410.88 +0.52%
    • sWIG80 11599.79 -0.32%
    • mWIG40 3771.39 +0.16%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:25

Dostosuj

Marszałek uzasadnił nagrody dla prezydium Senatu. "To była wyjątkowo ciężka praca"

Marszałek uzasadnił nagrody dla prezydium Senatu. "To była wyjątkowo ciężka praca"

Nagrody dla prezydium Senatu zostały przyznane za wyjątkowo ciężką pracę, nie tylko związaną z organizacją pracy Izby, ale również z aktywnością polonijną - uzasadnia marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Z informacji działu prasowego Kancelarii Senatu wynika, że w tym roku marszałkowi i wicemarszałkom Izby zostały wypłacone nagrody z funduszu nagród w wysokości odpowiednio 200 proc. i po 150 proc. wynagrodzenia miesięcznego.

Wysokość nagród

Marszałek Stanisław Karczewski otrzymał netto 26.270,89 zł; wicemarszałkowie Maria Koc, Bogdan Borusewicz i Grzegorz Czelej - netto po 14.562,30 zł, a wicemarszałek Adam Bielan - netto 14.267,08 zł.

Według działu prasowego nagrody zostały wypłacone 2 grudnia "za sprawne koordynowanie i prowadzenie prac Senatu w pierwszym roku IX kadencji przy dużym nasileniu i tempie działalności legislacyjnej, w związku ze znacznie zwiększoną w stosunku do planu liczbą dni posiedzeń w 2016". Zostały przyznane także za "zaangażowanie członków Prezydium Senatu w inne działania Izby, w szczególności w sprawy związane ze współpracą i opieką nad Polonią i Polakami za granicą".

Karczewski powiedział dziennikarzom w Senacie, że nagrody od lat nie były przyznawane i są niższe od tych przyznawanych w przeszłości.

- Te nagrody były i tak niższe niż te, które były udzielane w przeszłości. Uznałem, że w takim wymiarze, w takiej wysokości, powinny być przyznane za ciężką pracę. W tym roku to była wyjątkowo ciężka praca - nie tylko związana z organizacją pracy Senatu, ale również z naszą aktywnością polonijną - tłumaczył marszałek. Jak podkreślił, każda dobrze wykonywana praca powinna być dobrze nagradzana.

Na cele charytatywne

Marszałek Senatu poinformował również, że część swojej nagrody przeznaczy na cele charytatywne.

O sprawę nagród dziennikarze spytali także wicemarszałka Senatu Bogdana Borusewicza (PO), który powiedział, że nic o takiej nagrodzie nie wie i się jej nie spodziewał w związku z tym, że przez pewien czas nie prowadził obrad izby. A jeśli ją pan dostał? - dopytywali dziennikarze. "To odeślę" - odpowiedział Borusewicz. Dodał, że jeśli odesłanie nagrody nie będzie możliwe, przeznaczy ją na cel charytatywny.

Zobacz: "Za sprawne koordynowanie i prowadzenie prac". Premie dla marszałków Senatu (Film z 15.12.2016)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Yaspi
"To była wyjątkowo ciężka praca". Jak na leserów i obiboków to rzeczywiście mordercza praca. Patrząc po zarobkach i premiach to tak 10 x bardziej ciężka niż np. górników.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krzysztof_zietek
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zimnym okiem
Żenada....kłamstwo..obłuda.....komuna...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Schift
za komuna takie numery nie przechodziły. Nawet w zakładach pracy dyrektor dostawał niewiele wyższą nagrodę od majstra.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane