• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Posłanka PiS pochwaliła się zakupem sera. Po chwili musiała się tłumaczyć

Macron ominął Polskę podczas wizyty w Europie Odtwórz: Macron ominął Polskę podczas wizyty w Europie
Macron ominął Polskę podczas wizyty w Europie

Oburzona słowami Emmanuela Macrona posłanka PiS Joanna Lichocka ogłosiła niedawno bojkot francuskich serów. Dziś pochwaliła się w sieci zakupem koziego twarogu, który miał być dla nich substytutem. Użytkownicy Twittera szybko wytknęli jej, że produkt, który kupiła, wyprodukowała mleczarnia należąca do… francuskiego koncernu.

"No cóż, nie kupiłam dziś francuskich serów. Pan Macron nie dał mi wyboru. (jutro raczej też nie kupię)." - napisała w poniedziałek na Twitterze Lichocka.

"Nie ma ucieczki"

Jak zapowiedziała tak zrobiła. W kolejnym poście, opublikowanym w środę wieczorem oznajmiła: "Wróciłam ze sklepu;) (Turek jest po drodze do Kalisza) ;)". Zamieściła też zdjęcie koziego sera, wyprodukowanego właśnie w zakładzie w Turku.

Internauci wytknęli jej jednak, że ten ser jest wprawdzie produkowany w Polsce, ale zakład mleczarski należy do francuskiej grupy serowarskiej Savencia.

"No proszę :):) nie ma ucieczki:):)" - skomentowała posłanka.

W kolejnym poście tłumaczyła już, że "nie należy omijać produktów wyrabianych w Polsce,  zakładach tu działających i zatrudniających polskich pracowników".


Polityczny bojkot

Bojkot francuskich serów to reakcja na słowa prezydenta Francji Emmanuela Macrona. W ub. tygodniu, podczas wizyty w Bułgarii powiedział m.in. , że "Polska nie definiuje dzisiaj przyszłości Europy i nie będzie definiować Europy jutra", a odrzucenie przez Polskę zmiany stanowiska w sprawie rewizji dyrektywy o pracownikach delegowanych nazwał "błędem", który prowadzi do "dumpingu socjalnego i niesprawiedliwej konkurencji".

Do słów Macrona o Polsce odniósł się też poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, który zagroził bojkotem produktów znad Sekwany. "Panie Emmanuel Macron jeszcze chwila i doprowadzisz Pan do bojkotu w Polsce francuskich towarów, wtedy naprawdę zaboli" - napisał na Twitterze.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Qrzyś
Widzicie jak się połowie PIS żywią? Na co dzień sery francuskie a dla jednorazowej akcji polskie. Są tak obeznani że nawet nie potrafią rozrużnić albo obejść się bez obcych.Patrioci...
Ale znowu coś nie wyszło.
Tak właśnie wspierają rodzimą produkcję.
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane