• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Jest bat na alimenciarzy. Nie wezmą kredytu, nie kupią na raty

"Biznes dla ludzi", 13.10 - cz. 1 Odtwórz: "Biznes dla ludzi", 13.10 - cz. 1
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 BiS Foto: Rodzice, którzy powinni płacić alimenty na dzieci, zalegają miliardy złotych | Video: "Biznes dla ludzi", 13.10 - cz. 1

Najwięcej alimenciarzy mieszka w województwie łódzkim, śląskim i mazowieckim. Rodzice, którzy powinni płacić alimenty na dzieci, zalegają miliardy złotych. Rekordziści są winni ogromne sumy, np. 44-letni mężczyzna z województwa podkarpackiego ma 455 tys. zł długu. Ale jest na nich sposób.

Rodzice, którzy powinni płacić alimenty na dzieci, zalegają miliardy złotych. Tylko w 2014 roku Fundusz Alimentacyjny wypłacił 1,5 mld zł. Z jego pomocy skorzystało 324 tys. dzieci, które dostawały miesięcznie średnio 386 zł.



- Tylko co piąte alimenty są ściągalne w 100 proc. Zatem 80 proc. dzieci, które mają świadczenia alimentacyjne od swojego rodzica, z którym nie mieszkają, tych świadczeń nie otrzymuje o czasie lub wcale - mówi adwokat Eliza Kuna.

Ogromne sumy

Rekordziści są winni ogromne sumy. 44-letni mężczyzna z województwa podkarpackiego ma 455 tys. długu, inna mieszkanka tego regionu - 423 tys. zł, a 60-latek z Dolnego Śląska - 379 tys. zł.

W sieci krążą sposoby na to, jak uniknąć płacenia alimentów. Do najczęściej stosowanych należą podział pensji i odbieranie jej części poza oficjalnym obiegiem lub płacenie 10 zł miesięcznie, aby państwo mogło uznać, że płacący się stara.

- Zobowiązani do płacenia są bardzo kreatywni. Wielu niepłacących rodziców pracuje w tzw. szarej strefie. takie zatrudnienie nie jest wykazywanie ani w ZUS, ani w Urzędzie Skarbowym. Niejednokrotnie dochodzi też do przepisywania majątku na innych członków rodziny lub osoby niespokrewnione, tak aby egzekucja była trudna albo niemożliwa - wyjaśnia Kuna.

Będzie trudniej?

Aby choć trochę poprawić ściągalność alimentów, od lipca tego roku samorządy mają obowiązek zgłaszania takich osób do rejestrów dłużników. Chodzi o to, żeby maksymalnie utrudnić im życie. Z takim wpisem trudno będzie zaciągnąć kredyt, kupić np. komputer na raty, założyć telewizję kablową czy wziąć telefon na abonament.

- Wierzyciele alimentacyjni także mogą umieszczać niepłacących rodziców w rejestrach dłużników. To instytucje, które monitorują dłużników. Co ważne, jest to bezpłatne, co ma poprawić ściągalność, bo zarejestrowany dłużnik nie może np. zawrzeć umowy na usługi telekomunikacyjne, nie mówiąc już o kredycie. To skuteczny instrument, który utrudnia funkcjonowanie dłużnika i być może skłoni go do refleksji, że warto na swoje dziecko łożyć - tłumaczy mecenas.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zrozumienie prawa
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mr magic
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zrozumienie prawa
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zuskos
Samorządy mają od 2010 r. obowiązek przekazywania w świetle znowelizowanej w tym samym roku ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych... danych o dłużnikach alimentacyjnychroku. Od 5 lat alimenciarze mają tego bata.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zuskos
Samorządy mają od 2010 r. obowiązek przekazywania w świetle znowelizowanej w tym samym roku ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych... danych o dłużnikach alimentacyjnych. Od 5 lat alimenciarze mają tego bata. Autor artykułu nie ma widocznie wiedzy o możliwości Biur Informacji Gospodarczych w PL od 2010 roku.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane