• rozwiń
    • WIG20 2175.51 -0.40%
    • WIG30 2499.91 -0.37%
    • WIG 56317.39 -0.43%
    • sWIG80 11551.33 -0.61%
    • mWIG40 3874.83 -0.50%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Minister: zobaczycie, jak gospodarka się rozpędzi

Foto: Leszek Szymański / PAP Foto: Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju, spodziewa się wzrostu PKB na poziomie 3,6 proc.

Możliwe do osiągnięcia jest 3,6 proc. wzrostu PKB w całym 2016 roku - ocenił w środę wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński. Według niego gospodarka rozpędzi się w drugiej połowie roku, a głównym motorem wzrostu będą inwestycje w sferze publicznej.

W piątek GUS podał, że Produkt Krajowy Brutto Polski wzrósł realnie w drugim kwartale 2016 r. o 3,1 proc. Dane te były gorsze od oczekiwań ekonomistów.

Ministerstwo Rozwoju obniżyło we wtorek  prognozę wzrostu PKB. Według miesięcznych prognoz resortu, w 2016 r. wzrost wyniesie 3,5 proc., miesiąc wcześniej prognozowano 3,8 proc. Opublikowane 16 sierpnia dane dotyczą stanu z czerwca. Nowsze prognozy zostaną udostępnione w przyszłym miesiącu.

Wzrost PKB

Wiceszef resortu podczas spotkania z dziennikarzami w środę uznał jednak, że możliwy jest wyższy wzrost.

- Myślę, że w sferze realnej te 3,6 proc. jest jak najbardziej do osiągnięcia. Zobaczycie państwo, jak się gospodarka w drugiej połowie tego roku rozpędzi - mówił, odnosząc się do prognoz MR.

- Chciałbym, żebyśmy ten założony poziom 3,8 proc. wzrostu osiągnęli - powiedział Kwieciński.

Zaznacza jednak, że jest jego optymistyczne oczekiwanie.

Inwestycje publiczne

Jak twierdzi wiceminister rozwoju, Inwestycje - już w tej chwili  ruszają.

- Tym głównym bodźcem na początku będą jednak zdecydowanie inwestycje w sferze publicznej, to one pociągną ten wzrost w drugiej połowie roku. Ale również zaczną się inwestycje prywatne - wyjaśnił.

Kwieciński podkreślił, że bardzo dobrze rozwija się polski eksport. Jego zdaniem istotne jest pobudzenie eksportu w kierunku rynków, gdzie Polska jest nieobecna, szczególnie azjatyckich i afrykańskich.

Gospodarka rozpędza się

Wiceminister mówił, iż gospodarka już się rozpędza. W czerwcu i lipcu widoczne był wyraźne efekty przyspieszenia w kontraktacji funduszy europejskich. O ożywieniu gospodarczym i przełożeniu się na PKB zdecydują podpisywane umowy.

- Też liczymy, że ten worek silniej się otworzy, bo mamy znowelizowaną ustawę o zamówieniach publicznych, a przedtem zalecaliśmy wstrzymywanie się z przeprowadzaniem przetargów właśnie ze względu na brak harmonizacji polskiego prawa zamówień publicznych - podkreślił Kwieciński.

Według niego w tym roku średnio za cały rok wpływ funduszy unijnych na PKB może wynieść 0,5 punktu procentowego.

- W przyszłym roku to będzie znacząco więcej. Sądzę, że w przyszłym roku to będzie powyżej 1 pp za cały rok. Ale musimy te fundusze rozpędzić - zauważył Kwieciński.

Według wiceministra fundusze unijne same nie generują wzrostu, ale stanowią katalizator dla innych działań zarówno w przypadku samorządów, jak i sektora prywatnego. Dodał także, że we wrześniu resort rozpocznie rozmowy z KE dotyczące przełożenia zmian proponowanych w planie Morawieckiego na nową politykę spójności i nową perspektywę budżetową UE.

 

Gospodarka nadal na hamulcu. PKB wzrósł o 3,1 proc.:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
LanaKo
Rozpędzi się, ale pod warunkiem że ekonomiczni dyletanci stracą władzę. Pod rządami pisu może nas czekać nawet recesja.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane