• rozwiń
    • WIG20 2192.71 -1.13%
    • WIG30 2492.68 -1.09%
    • WIG 57980.44 -0.93%
    • sWIG80 11578.67 -0.15%
    • mWIG40 3796.67 -0.63%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Kaczyński: rozmawiałem z szefem NBP w sprawie płacy minimalnej, przedstawił pierwsze szacunki

Kaczyński: rozmawiałem z prezesem NBP o podniesieniu płacy minimalnej Odtwórz: Kaczyński: rozmawiałem z prezesem NBP o podniesieniu płacy minimalnej
Kaczyński: rozmawiałem z prezesem NBP o podniesieniu płacy minimalnej "Źródło: Polskie Radio, TVN24"

Jarosław Kaczyński powiedział, że rozmawiał z prezesem NBP na temat planu skokowego podniesienia płacy minimalnej. - On mi przedstawił takie pierwsze szacunki, czy to jakoś wpłynie źle na gospodarkę. Nic z tych rzeczy - podkreślił prezes PiS w programie pierwszym Polskiego Radia.

Kaczyński ocenił, że "bardzo duża większość społeczeństwa" skorzystała na zmianach autorstwa PiS.

- Gdybyśmy mogli kontynuować tę politykę, to te korzyści mogłyby trwać nadal, bo to, co zapowiadamy, to jest nic innego, jak po prostu kolejne punkty mające prowadzić do tego, żeby Polska była pod każdym względem silniejsza, a Polacy żyli lepiej niż do tej pory - ujęliśmy to jako polska wersja państwa dobrobytu - mówił prezes PiS.

Kaczyński stwierdził, że perspektywa dogonienia krajów Zachodu jest dziś "dostrzegalna". Jednocześnie zaznaczył, że "nie można bez przerwy społeczeństwu mówić, że ma zaciskać pasa i oczekiwać na lepsze czasy".



- My zmieniliśmy tę sytuację i chcemy ją zmieniać dalej, wprowadzając np. wyższe płace. W tym czteroleciu, jeżeli będziemy rządzili, to będziemy kładli największy nacisk na to, żeby dochody społeczeństwa, pracujących, ale także tych, którzy korzystają z innych źródeł, zwiększały się, ale żeby to się rzeczywiście działo, to polska gospodarka musi się unowocześniać - podkreślił prezes PiS.

"Będziemy tę politykę kontynuowali"

Kaczyński był pytany także, czy spodziewał się takiego "krzyku" po zapowiedzi podwyższenia płacy minimalnej.

- Troszkę się spodziewałem, ale nie spodziewałem się aż takich fake newsów, jak te, którymi w tej chwili nasi przeciwnicy się posługują. Oni twierdzą, że to, co ma być w interesie tych najmniejszych przedsiębiorców, tzn. płacą ZUS od dochodu, a nie ten zryczałtowany, czyli nie 1500 zł, tylko mniej, że to ma dotyczyć tych większych i w związku z tym ten ZUS będzie rósł. To jest po prostu nieprawda, to jest zwykłe oszustwo - podkreślił.

Szef PiS dodał, że "bezczelność tych, którzy bronią swoich interesów" będzie miarkowana. - Jeszcze raz powtarzam: to, co robimy, jest w interesie milionów pracowników, jest w interesie tak naprawdę także przedsiębiorców, w każdym razie wszystkich dobrych przedsiębiorców i takich, którzy patrzą w przyszłość, jest w interesie polskiej gospodarki - mówił.

- Jest w interesie nas wszystkich i będziemy tę politykę kontynuowali - zadeklarował.

Rozmowa z prezesem NBP

Kaczyński oświadczył też, że we wtorek wieczorem rozmawiał z prezesem NBP. - On mi przedstawił takie pierwsze szacunki, czy to jakoś wpłynie źle na gospodarkę. Nic z tych rzeczy - podkreślił Kaczyński.

Szef PiS był też pytany o komentarz do opinii części ekspertów, którzy wskazują, że skokowe podniesienie płacy minimalnej spowoduje wzrost inflacji i powiększenie szarej strefy.

- Oczywiście zawsze można szerzyć panikę, tylko że to nie ma żadnego związku z faktami - odparł Kaczyński.

Jak dodał, nie jest to "tylko ocena tych, którzy przygotowywali ten program (PiS), ale także ocena instytucji najpoważniejszej w tej dziedzinie - czyli banku narodowego". - Ocena może jeszcze nieoficjalna, ale mogłem ją wczoraj wieczorem usłyszeć - zaznaczył prezes PiS.

Powrót z emigracji

Prezes PiS był pytany również, czy w sytuacji wzrostu płacy minimalnej nie dojdzie do bankructw małych zakładów, zatrudniających kilka osób, bo przedsiębiorców tych nie będzie stać na pracowników.

- Nie będą bankrutować, o ile będą potrafiły w tej nowej rzeczywistości - a przecież mają kilka lat na to, żeby się przygotować - funkcjonować, bo będzie rósł także wyraźnie popyt na różne towary i będzie sytuacja, w której będzie można te przedsiębiorstwa rozwijać i doprowadzić do tego, że one z tymi wyższymi płacami będą sobie dawały radę - odpowiedział Kaczyński.

Jak dodał, Polska potrzebuje "rąk do pracy". - Sposobem na uzupełnienie zasobów pracy w Polsce (...) jest powrót Polaków z emigracji - ocenił prezes PiS. Jak zaznaczył: "chcę to mocno podkreślić, bo ostatnio słyszeliśmy takie sądy, iż to mają być ludzie np. z Ukrainy, przy całym szacunku dla Ukraińców".

- My uważamy, że polityka tego polskiego modelu państwa dobrobytu doprowadzi do tego, że przynajmniej znacząca część tych, którzy emigrowali, do Polski wrócą i to będzie ten zasób, którego potrzebujemy, jeżeli chodzi o pracę i jeżeli chodzi o kwestie demograficzne, bo Polska mogłaby być liczniejsza, niż jest w tej chwili - powiedział Kaczyński.

Przedwyborcze obietnice

Podczas sobotniej konwencji programowej w Lublinie szef PiS przedstawił "hattrick" wyborczy, który przewiduje m.in. podniesienie pensji minimalnej do 3000 zł na koniec 2020 r., do 4000 zł w 2023 r. Premier Mateusz Morawiecki podczas konwencji zapowiedział, że od stycznia 2020 r. płaca minimalna miałaby wynieść 2600 zł.

We wtorek rząd przyjął rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w przyszłym roku - minimalne wynagrodzenie ma wynieść - 2600 zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (59)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
arolk
My mali ciułacze padniemy, bo pracownikom zapłacimy a nie Kaczyński, bo zus zapłacimy a nie Kaczyński, podatki też z nas zedrą. Jak to dobrze rozdawać cudze ehh, ludziska obudźcie się
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jakby śmieszne
ja tu widzę materiał na debatę telewizyjną, no taki to wszystko proste, że prezes jednym pociągnięciem pogrąży opozycje. Niech tylko wytłumaczy, jakie będą ceny po podwyżkach.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Scrutinizer
Rozumiem, że szeregowy poseł Kaczyński planował z szefem NBP politykę pieniężna, czyli konieczną inflację - czytaj dodrukowanie pieniądza. Analogia do 500+ nie do przeoczenia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dawidov
Ten Pan i cala ta jego partia Pis, absolutnie nie pasuje do Polski XXI wieku.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dugma
A spróbowałby prezes NBP powiedzieć coś innego! Oj, panie Kaczyński, od jak dawna pan już nie rozumie, że lizusy z pana otoczenia mówią panu to, co chce pan usłyszeć? Może jakieś bajki o królach by pan poczytał, one przed tym zjawiskiem ostrzegają. Ciekawe, kiedy wreszcie do suwerena dotrze, że "król jest nagi"?
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
A co mógł innego powiedzieć prezesowi jego dobry kolega z NBP, który swoje obecne stanowisko zawdzięcza między innymi znajomości z prezesem.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Leokadia Luska
Podniesienie płac będzie skutkowało zwolnieniami z pracy lub podniesieniem cen na towary i usługi. Innej drogi nie ma. Niektórzy przedsiębiorcy zbankrutują. Zapłacą za tę dobroć prezesa wszyscy i to dużo więcej niż zyskają.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane