• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Prezes PiS: obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku

Kaczyński: obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku Odtwórz: Kaczyński: obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku
Foto: TVN24BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: Jarosław Kaczyński: będzie obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku | Video: Kaczyński: obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku

Obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku - zapowiedział w poniedziałek podczas wystąpienia w Mońkach (woj. podlaskie) Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił o obietnicach rządu. - Są realizowane, ale nie wszystkie da się zrobić od razu - mówił Kaczyński.

ZOBACZ KALENDARIUM DOTYCZĄCE OBIETNICY OBNIŻENIA WIEKU EMERYTALNEGO

Jarosław Kaczyński w czasie spotkania w Mońkach w województwie podlaskim, gdzie 6 marca w okręgu nr 59 w części powiatów województwa podlaskiego odbędą się wybory uzupełniające do Senatu stwierdził, że rząd Prawa i Sprawiedliwości realizuje wyborcze obietnice.

W przyszłym roku?

- Są dobre zmiany, o których mówił nasz rząd i które zapowiadaliśmy w wyborach. Są realizowane. Nie wszystkie od razu, bo nie wszystko da się zrobić od razu, ale są realizowane. Takim przykładem jest 500 zł na dziecko (Program Rodzina 500 plus - red.), ale będą także sprawy emerytalne, będzie obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku, będzie 12 zł za godzinę jako minimalna płaca - powiedział Jarosław Kaczyński i dodał, że będzie również "szereg innych przedsięwzięć, a przede wszystkim wielki plan". - Wielki plan gospodarczy ożywienia polskiej gospodarki. Plan Morawieckiego - dodał prezes PiS.

Kto ma rację?

Słowa Jarosława Kaczyńskiego o obniżeniu wieku emerytalnego od przyszłego roku to zaskoczenie, bo wykluczył to m.in. minister finansów w rządzie Beaty Szydło Paweł Szałamacha. W połowie stycznia mówił, że do obniżenia wieku emerytalnego nie dojdzie w tym roku, bo "nie ma tego w budżecie". - Tego nie ma w projekcie budżetu (...) Nie ustalałem tego z prezydentem - mówił Paweł Szałamacha.

O tym, że rząd powoli wycofywał się ze swojej kosztownej obietnicy mogą świadczyć słowa wicepremiera Mateusza Morawieckiego. W połowie lutego Morawiecki pytany o prezydencki projekt ustawy dotyczący obniżenia wieku emerytalnego stwierdził, że "nie ma jeszcze precyzyjnie określonego planu dotyczącego tej ustawy". - Od kiedy to będzie, to teraz nie potrafię powiedzieć, twardego zobowiązania ze strony rządu nie było - mówił Morawiecki.

Pytany o to, czy jest szansa na obniżenie wieku emerytalnego od 2017 roku odsyłał do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej.

Natomiast wątpliwości co do tego, że rząd PiS obniży wiek emerytalny nie ma
szefowa gabinetu politycznego premier Elżbieta Witek, która w rozmowie z TVN24 stwierdziła, że nie żadnych powodów, dla których niższy wiek emerytalny nie miałby być wprowadzony. - Niższy wiek emerytalny zostanie wprowadzony jak najszybciej - mówiła kilka dni temu Witek.

Kluczowa obietnica

Przypomnijmy, że obniżenie wieku emerytalnego było jedną z najważniejszych obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta Andrzeja Dudy. - Wiek emerytalny zostanie obniżony - zapewniał wielokrotnie prezydent.

Zgodnie z projektem ustawy złożonym przez prezydenta Dudy zmiany miały zostać wprowadzone od początku tego roku. Głównym celem projektu jest przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego. To znaczy, że kobiety będą mogły skorzystać ze świadczenia w wieku 60 lat, a mężczyźni 65 lat.

Oprócz obniżenia wieku emerytalnego prezydencki projekt zakłada też wprowadzenie minimalnego okresu składkowego. Na wcześniejszą emeryturę przejdą kobiety z co najmniej 20-letnim stażem pracy, a w przypadku mężczyzn minimalny okres składkowy ma wynosić 25 lat.

Według szacunków łączny koszt zmian dla sektora finansów publicznych wprowadzonych projektem ustawy autorstwa prezydenta Andrzeja Dudy może wynieść w latach 2016-2019 około 40 mld zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (48)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
katolik970
już nie może wysiedzieć cicho już by sobie oficjalnie porządził kontakty z becią która nic nie rozumie są męczące.coś czuję że będą zmiany, zmiany, zmiany
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dzi2
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
takisobienick
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Janko Emigrant
A może by tak panie prezesie o własnej emeryturze pomyśleć?
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane