• rozwiń

Dwóch się bije, a trzeci korzysta? "Widzę takie zagrożenie"

Rząd nie poprze Tuska. "Może pojawić się trzeci kandydat" Odtwórz: Rząd nie poprze Tuska. "Może pojawić się trzeci kandydat"
Foto: tvn24bis | Video: tvn24bis Foto: Janusz Zemke: Saryusz-Wolski nie ma szans zostać szefem Rady Europejskiej | Video: Rząd nie poprze Tuska. "Może pojawić się trzeci kandydat"

Może pojawić się trzeci kandydat na szefa Rady Europejskiej - ocenił w TVN24 BiS Janusz Zemke, były wiceminister obrony narodowej a obecnie eurodeputowany Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Brak poparcia rządu dla Donalda Tuska można porównać do gola samobójczego. Jacek Saryusz-Wolski nie ma szans zostać szefem Rady Europejskiej - podkreślał gość TVN24 BiS.

Janusz Zemke były wiceminister obrony narodowej a obecnie eurodeputowany SLD mówił w TVN24 BiS, że jest zaskoczony brakiem poparcia polskiego rządu dla Donalda Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

Szanse polityków

- To gol samobójczy strzelony przez polskiego zawodnika do polskiej bramki - mówił Janusz Zemke i dodał, że jego zdaniem "Jacek Saryusz-Wolski nie ma szans na stanowisko szefa Rady Europejskiej".

- Jacek Saryusz-Wolski nie pełnił funkcji premiera czy prezydenta. W polityce to zawodnik wagi ciężkiej, ale nie jest zawodnikiem wagi superciężkiej wbrew temu, co on o sobie sądzi. Natomiast Tusk jest zawodnikiem wagi superciężkiej - dodał.

Trzeci kandydat?

Gość TVN24 BiS mówił również, że nie wyklucza, że pojawi się trzeci kandydat na szefa Rady Europejskiej. Ale dopóki Donald Tusk będzie kandydował, to rządy socjaldemokratyczne nie wysuną własnego kandydata. Dodał jednak, że "teraz już nic nie wyklucza", ponieważ zaczęła się nowa gra, "nowa połowa tego meczu" i może pojawić się inny kandydat.

Na pytanie, czy widzi zagrożenie, że pojawi się trzeci kandydat, zgodnie z powiedzeniem "dwóch się bije, a trzeci korzysta", Zemke odpowiedział twierdząco. - Widzę takie zagrożenie - ocenił.

- Gdyby okazało się nagle, dzisiaj albo jutro, że to nie tylko polski rząd jest przeciwko Tuskowi, ale jeszcze do polskiego głosu dołączyły się dwa albo trzy państwa - wtedy mamy nową sytuację. Ta nowa sytuacja może polegać na tym, że wtedy może się pojawić kandydat zgłoszony przez socjaldemokratów - powiedział Zemke i zastrzegł, że to tylko "gdyby", ponieważ sam opór Polski nie wydaje mu się czynnikiem, który wystarczy na eliminację Tuska. - Sama Polska na "nie" to za mało - podkreślił.

- Moim zdaniem Donald Tusk ma cały czas poparcie bardzo wyraźnej większość rządów europejskich - podkreślił.

Program „Rozmowa Poranka” od poniedziałku do piątku o godz. 7.15 w TVN24 BiS.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
marcino2000
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stefan_007
Nic odkrywczego nie napiszę: PiS nie chodzi o to, żeby Saryusz-Wolski został szefem RE, ale o to, żeby Tusk nim nie został. Wybór na to stanowisko trzeciego kandydata będzie osiągnięciem 100% planu.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Marginata60
Dla pis zgadzam się, ale dla Polski i Polaków to będzie tragiczne w skutkach posunięcie, zupełnie niezgodne z polską racja stanu. W jakim to świetle nas stawia? Chyba czerwonym, jeżeli wiesz, co mam na myśli?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane