• rozwiń
    • WIG20 2312.79 -0.27%
    • WIG30 2655.18 -0.53%
    • WIG 59759.16 -0.56%
    • sWIG80 11948.34 -0.51%
    • mWIG40 4165.76 -1.73%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

Ile osób ginie w wypadkach na drogach lokalnych? Sprawdzamy słowa ministra

Adamczyk: na drogach samorządowych w ub.r. zginęło tysiąc osób Odtwórz: Adamczyk: na drogach samorządowych w ub.r. zginęło tysiąc osób
Adamczyk: na drogach samorządowych w ub.r. zginęło tysiąc osób "Źródło: tvn24"

- W ubiegłym roku na drogach gminnych i powiatowych doszło do 15 tysięcy wypadków, w których zginęło ponad tysiąc osób. To są nieszczęścia, którym trzeba w końcu zapobiec - przekonywał w Sejmie minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, uzasadniając wprowadzenie nowej opłaty paliwowej. Sprawdziliśmy te dane.

Minister wskazywał, że 90 procent dróg w Polsce to drogi gminne i powiatowe. Ich długość wynosi łącznie ponad 371 tysięcy kilometrów.

Szef resortu infrastruktury podkreślał, że w ubiegłym roku doszło na nich do 15 tysięcy wypadków, w których zginęło ponad tysiąc osób.

Sprawdziliśmy te dane. Pochodzą one z dokumentu "Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2016 roku", przygotowanego przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Statystyki zawarte w raporcie wyciągnięto zaś z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji prowadzonego przez policję.

Wynika z nich, że w ubiegłym roku na drogach gminnych i powiatowych miało miejsce dokładnie 15 903 wypadków, w których zginęło 1008 osób.

Największy problem

Minister Adamczyk argumentował, że te liczby można zmniejszyć, remontując i unowocześniając drogi. Pieniądze na ten cel mają pochodzić właśnie z nowej opłaty paliwowej, która ma wynieść 20 groszy za litr.

Łukasz Zboralski, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego i redaktor naczelny portalu Brd24.pl zauważa, że minister ma problem, bo jego argumentacja nie znajduje poparcia w oficjalnych statystykach. - Każdy, kto zajrzy w policyjne raporty, dowie się, że stan drogi jako przyczyna wypadku jest zupełnie pomijalnym aspektem - mówi.

Według raportu "Stan Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2016 roku", największą liczbę wypadków powoduje niedostosowanie prędkości do warunków ruchu oraz nieudzielenia pierwszeństwa przejazdu.

Zboralski przyznaje jednak, że te dane nie do końca odzwierciedlają rzeczywistość. - Wiadomo to z innych krajów, które zbierają pełniejsze statystyki, że stan techniczny samochodu i stan drogi ma większy wpływ na wypadki niż to się przedstawia w Polsce - mówi.

Zwraca też uwagę, że największy problem, jeżeli chodzi o wypadki i liczbę ofiar mamy nie na drogach lokalnych, a krajowych. - Te drogi - choć są mniejszą siecią niż samorządowe - przenoszą prawie cały polski ruch - podkreśla.

Potwierdzają to statystyki. Jak wynika ze wspomnianego już raportu, na każde 1000 kilometrów długości dróg lokalnych przypadło 108 wypadków, w których było 7 ofiar śmiertelnych (tyle samo, ile w 2015 roku).

Dla porównania w 2016 roku na każde 1000 km długości dróg krajowych przypadły 492 wypadki, tj. o 9,1 proc. więcej niż w 2015 roku, a na autostradach wskaźnik ten wyniósł 267, tj. o 9,1 proc. więcej niż w 2015 roku.

Największą liczbą ofiar śmiertelnych w przeliczeniu na 1000 km długości drogi charakteryzowały się w 2016 roku drogi krajowe. Wskaźnik ten wyniósł 62 i był o 8,8 proc. wyższy niż w 2015 roku.

Brak działań

Zboralski kibicuje wszelkim działaniom rządzącym mającym poprawić bezpieczeństwo na drogach - także tych lokalnych - ale podkreśla, że "od momentu wyborów ministerstwo infrastruktury nie podjęło właściwie żadnych legislacyjnych działań, które mogłyby poprawiać sytuację".

- Najbardziej jaskrawym przykładem jest sprawa stacjonarnych fotoradarów gminnych. Po ich likwidacji prawie o połowę wzrosła liczba wypadków i ofiar w tych miejscach - wskazuje ekspert.

- Potrzebujemy narodowego planu, realizowanego z głową. To nie może być wprowadzone ad hoc - ocenia pomysł nowej opłaty Zboralski.

Jakie drogi

Do dróg powiatowych zalicza się drogi łączące miasta będące siedzibami powiatów z siedzibami gmin i siedzib gmin między sobą. Natomiast drogi gminne obejmują drogi o znaczeniu lokalnym, stanowiące uzupełniającą sieć dróg służących miejscowym potrzebom, z wyłączeniem dróg wewnętrznych. Właścicielem drogi powiatowej jest samorząd powiatu, a drogi gminnej - samorząd gminy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
bethlehem
PiS "psioczyło" na PO, a jak się okazało, są dużo gorsi od PO. Kłamstwa, zastraszanie, manipulowanie społeczeństwem to ich chleb powszedni
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sebastianc4cb
ja chce zobaczyć ile z obecnego podatku trafia na drogi a ile na inne cele
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MackoWSz
Dlaczego tylko 20gr? Lepiej od razu 2 zl nowego podatku. Tak na bogato.
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
myszka16
Nie proś bo zostanie spełnione. Pamiętaj że twój głos zostanie ogłoszony jako suweren się domaga.
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane