• rozwiń

Podatkiem w sieci handlowe. Zapowiedź minister Emilewicz

Minister Emilewicz o podatku od sklepów wielkopowierzchniowych (wypowiedź z 29 października 2019) Odtwórz: Minister Emilewicz o podatku od sklepów wielkopowierzchniowych (wypowiedź z 29 października 2019)
Minister Emilewicz o podatku od sklepów wielkopowierzchniowych (wypowiedź z 29 października 2019) "Źródło: Radio Zet"

Chętnie bym go wprowadziła, ale na razie czekamy na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - stwierdziła w "Dzienniku Gazecie Prawnej" minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, pytana o podatek handlowy. Jak dodała, alternatywą jest inna opłata - tak zwany congestion tax.

Emilewicz powiedziała w "DGP", że obecnie rząd czeka na wyrok TSUE. "Powinien zapaść w czerwcu, lipcu 2020 roku. Zakładam, że będzie dla nas korzystny. Wtedy podatek mógłby zostać wprowadzony od stycznia 2021 roku" - zaznaczyła szefowa resortu rozwoju.

Podatek, który miały płacić większe sieci handlowe, wprowadzono w 2016 r. - nie był on jednak pobierany w związku z nakazem wydanym przez Komisję Europejską. W maju 2019 r. Sąd Unii Europejskiej (SUE) przyznał Polsce rację i orzekł, że podatek od sprzedaży detalicznej nie stanowi pomocy państwa (dla małych sklepów). Sąd stwierdził nieważność decyzji KE i obciążył ją kosztami poniesionymi przez nasz kraj w związku z postępowaniem. Wyrok SUE jest jednak nieprawomocny. KE odwołała się od niego do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE).

We wtorek rząd przedłużył zawieszenie podatku do 1 lipca 2020 r. "Biorąc pod uwagę toczące się postępowanie w TSUE, konieczne jest zawieszenie podatku do 1 lipca 2020 r." - poinformowało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu.

Alternatywa

Jadwiga Emilewicz powiedziała w "DGP", że alternatywą dla podatku handlowego jest tzw. opłata kongestyjna (congestion tax).

Wcześniej minister tłumaczyła, że to "podatek od sklepów wielkopowierzchniowych, ale nie od obrotu, od poziomu uzyskiwanych dochodów, ale od trudności, jakie taki sklep wielkopowierzchniowy tworzy w tkance miejskiej", chodzi np. o zwiększone korki w okolicach centrum handlowego.

Pod koniec października Emilewicz uspokajała branżę handlową, mówiąc, że congestion tax nie jest przygotowany. - Nie zaskoczymy zatem handlu detalicznego żadnym nowym obciążeniem od przyszłego roku - podkreślała.

Wyjaśniała, że temat tzw. opłaty kongestyjnej od uciążliwości środowiskowych wytwarzanych przez duże sklepy był tylko i wyłącznie przedmiotem wstępnej analizy dla premiera w związku z brakiem rozstrzygnięcia TSUE ws. podatku handlowego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
zajadacz
Wyrok korzystny dla pani minister, to wyrok niekorzystny dla obywateli. Ten podatek zapłacimy wszyscy, co sieci handlowe przeniosą go na klientów.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane