• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Metoda na urzędnika skarbowego. "Wszelkie takie telefony to próby wyłudzenia danych"

Oszuści ukradli tożsamość amerykańskiego żołnierza. Stworzyli 4 tysiące fałszywych kont Odtwórz: Oszuści ukradli tożsamość amerykańskiego żołnierza. Stworzyli 4 tysiące fałszywych kont
Oszuści ukradli tożsamość amerykańskiego żołnierza. Stworzyli 4 tysiące fałszywych kont "Źródło: TV24bis"

W Białymstoku metodą "na urzędnika" podczas rozmowy telefonicznej oszuści próbują wyłudzić dane osobowe.

Ostrzeżenie administracja skarbowa wydała po tym, gdy do jednego z urzędów skarbowych w regionie

zgłosił się podatnik, który poinformował, że dostał telefon od kogoś, kto przedstawił się jako urzędnik skarbowy. Fałszywy urzędnik prosił o zweryfikowanie danych osobowych.

"Próba wyłudzenia danych"

- Dzwoniący przedstawił się jako pracownik urzędu skarbowego i poprosił o podanie, w celu weryfikacji, m.in. numeru PESEL, daty urodzenia oraz serii i numeru dowodu osobistego - poinformował w komunikacie Radosław Hancewicz rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku. IAS podkreśla, że wszelkie takie telefony to próby wyłudzenia danych.

Hancewicz przypomniał w rozmowie z PAP, że próby podszywania się przez oszustów pod administrację skarbową zdarzały się wcześniej. Były też, jak mówi, próby wyłudzenia przez oszustów np. należności podatkowych od podatników.

- Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku ostrzega i informuje, że urzędy skarbowe nie zbierają danych osobowych przez telefon, a wszystkie tego typu telefony są oszustwem - dodaje Hancewicz. Wskazuje, że takie sytuacje należy zgłaszać policji.

"Dane do zaciągania pożyczek"

- Uzyskane dane mogą zostać wykorzystane przy zaciąganiu przeróżnego rodzaju pożyczek chociażby przez internet. Tym bardziej, że w dzisiejszych czasach wiele portali pseudopożyczkowych oferuje udzielenie pożyczki przez internet i to się dzieje chyba bez jakiejś większej i szczególnej weryfikacji, bo wystarczy podać imię, nazwisko, adres, numer dokumentu tożsamości i niewielkie kwoty w ten sposób można pożyczać - powiedział rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Przypomniał, że nasze dane niefortunnie ujawnione, mogą być użyte w takich miejscach np. nie jeden, a więcej razy i kwota zobowiązać zaciągniętych na nasze dane może być "gigantyczna". Przypomniał znaną sytuację z Białegostoku, która miała taki właśnie skutek. Znany białostocki raper - co prawda zgubił dowód osobisty, a nie udostępnił dane - ale na jego dane nieuczciwy znalazca zaciągał pożyczki. Krupa przestrzegł także, że sprawy wychodzą najczęściej na jaw dopiero wtedy, gdy niezapłacone należności chcą wyegzekwować firmy windykacyjne, które odkupują długi. - I wtedy tak naprawdę zaczęły się kłopoty - dodał Krupa.

"Cenne jak pieniądze"

Rzecznik podlaskiej policji przestrzega też przez np. wyrzucaniem do kosza faktur czy rachunków, np. za energię, gdzie są nasze dane osobowe.

- Myślę, że śmiało można powiedzieć, że w dzisiejszym świecie te dane osobowe są również cenne jak pieniądze- mówi apelując o ostrożność Tomasz Krupa. Podkreśla, że osoba poszkodowana, której tożsamość zostanie skradziona i zostanie na nią zaciągnięta pożyczka, musi regulować należności za kredyty, których nie zaciągnęła.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane