• rozwiń
    • WIG20 2196.99 +0.41%
    • WIG30 2494.13 +0.32%
    • WIG 56642.84 +0.14%
    • sWIG80 11187.30 -0.42%
    • mWIG40 3962.26 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Elektrownia atomowa

Imponujące zarobki w atomowej spółce

Jadwiga Emilewicz o budowie elektrowni jądrowej Odtwórz: Jadwiga Emilewicz o budowie elektrowni jądrowej
Jadwiga Emilewicz o budowie elektrowni jądrowej "Źródło: tvn24bis"

Nawet 55 tysięcy złotych miesięcznie - tyle do połowy ubiegłego roku mógł zarabiać Krzysztof Sadłowski, który pełni obowiązki prezesa spółki PGE EJ1, zajmującej się budową pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Po zmianie przepisów jego maksymalne zarobki to niecałe 38 tysięcy złotych.

O wynagrodzenie prezesa spółki PGE EJ1 zapytała w interpelacji posłanka Platformy Obywatelskiej Izabela Leszczyna. W odpowiedzi na jej pytania wiceminister energii Tadeusz Skobel napisał, że ze względu na ochronę danych osobowych nie może podać, ile zarabia w spółce konkretna osoba.

Wyjaśnił jednak, że od od 21 maja 2013 roku do 29 maja 2017 roku zarobki prezesa zarządu spółki PGE EJ1 mogły być ustalone w kwocie od 35 do 55 tysięcy złotych miesięcznie. Przypomnijmy, że od 22 lipca 2016 roku tę funkcję w spółce odpowiedzialnej za budowę elektrowni jądrowej w Polsce pełni Krzysztof Sadłowski (jako p.o. prezesa).

Wcześniej (od połowy 2014 roku) prezesem PGE EJ1 był Jacek Cichosz, który z kolei zastąpił Aleksandra Grada, ministra skarbu w pierwszym rządzie Donalda Tuska.

Zmiana stawek

Z odpowiedzi na interpelację posłanki PO wynika, że od końca maja 2017 roku zasady wynagrodzeń uległy zmianie i, jak wyjaśnił Tadeusz Skobel, wynagrodzenie podstawowe członków zarządu wynosi nie więcej niż ośmiokrotność zapisanej w tzw. ustawie kominowej podstawy wymiaru. Obecnie daje to niecałe 38 tysięcy złotych.

Wiceminister Tadeusz Skobel podał również informację dotyczącą łącznych wynagrodzeń zarządu i rady nadzorczej w 2016 i 2017 roku. W tych latach wyniosły one odpowiednio 1,95 mln złotych oraz 1,77 mln złotych.

Poprzednik

O pensjach w spółce odpowiedzialnej za atomową inwestycję głośno zrobiło się w 2012 roku, gdy media zasugerowały, że Aleksander Grad mógł zarabiać w nieistniejącej obecnie PGE EJ SA oraz PGE EJ sp. z o.o. w sumie ponad 100 tys. złotych miesięcznie.

Zainteresowany wyjaśniał później w rozmowie z "Super Expressem", że jego faktyczne zarobki w obu spółkach wynosiły 55 tys. zł miesięcznie.

Elektrownia jądrowa

PGE EJ 1 jest spółką Grupy Kapitałowej PGE, odpowiadającą za bezpośrednie przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.

Według zapowiedzi ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego z marca tego roku budowa polskiej elektrowni jądrowej wyniesie 70-75 miliardów złotych. Ostatecznej decyzji w sprawie losów inwestycji jednak nadal nie ma.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane