• rozwiń
    • WIG20 2292.81 -0.77%
    • WIG30 2609.18 -0.71%
    • WIG 58592.60 -0.61%
    • sWIG80 10809.91 -0.23%
    • mWIG40 4060.91 -0.38%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:56

Dostosuj

Najpierw zakład "Miś", potem giełda i bank. Kim jest prawnik, którego rekomendował szef KNF?

Najpierw zakład "Miś", potem giełda i bank. Kim jest prawnik, którego rekomendował szef KNF?

Prawnik, którego były szef Komisji Nadzoru Finansowego rekomendował Leszkowi Czarneckiemu do Getin Banku, zasiada teraz w radzie nadzorczej Plus Banku. Wcześniej przez cztery miesiące był członkiem Rady Nadzorczej Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Przedstawiamy sylwetkę Grzegorza Kowalczyka.

We wtorek Marek Chrzanowski złożył dymisję z funkcji przewodniczącego KNF. Premier Mateusz Morawiecki dymisję przyjął. Miało to związek z wtorkową publikacją "Gazety Wyborczej", która napisała, że były już szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski miał zaoferować układ właścicielowi Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu. Ten ostatni twierdził, że w zamian za przychylność szef KNF oczekiwał zatrudnienia wskazanego prawnika z wynagrodzeniem w wysokości około 40 milionów złotych.

Kim jest prawnik od Chrzanowskiego?

Tym prawnikiem miał być radca prawny z Częstochowy Grzegorz Kowalczyk. To absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W 1997 roku uzyskał uprawnienia sędziowskie. Dwa lata później, w 1999 roku uzyskał pozytywny wynik na egzaminie radcowskim – czytamy w jego CV, załączonym do raportu Giełdy Papierów Wartościowych z lutego 2017 roku.

Według dokumentu swoje doświadczenie biznesowe zdobył jako przewodniczący Rady Nadzorczej w PLC "Leasco" S.A. w Częstochowie w latach 1995-1999. Od roku 1998 roku przez rok był wspólnikiem w Kancelarii Radców Prawnych Sałajewski, Szyda, Semik, Kosiarz-Szewczykowska.

Od 2000 roku Grzegorz Kowalczyk wykonuje zawód radcy prawnego w kancelarii Kowalczyk w Częstochowie. Od 2001 roku jest związany z Okręgową Izbą Radców Prawnych w Opolu.

Kowalczyk robi też karierę w biznesie. W latach 2008-2012 był wiceprzewodniczącym, a następnie członkiem rady nadzorczej w Zakładzie Wyrobów Cukierniczych "Miś". Do niedawna zakład był w rękach Grupy Delic-Pol, której właścicielem jest częstochowska rodzina Czuprynów. Należy do niej również Joanna Czupryna, która prywatnie jest żoną Marka Chrzanowskiego. W jednym z wywiadów Kowalczyk przyznał, że to właśnie przez rodzinę Czuprynów poznał byłego już szefa KNF.

Od lipca 2012 roku Kowalczyk pełnił funkcję prezesa Sunny Investment Group, która również była związana z rodziną Czuprynów.

Giełda Papierów Wartościowych

Głośno o Kowalczyku robi się w lutym 2017 roku, gdy Giełda Papierów Wartościowych informuje o powołaniu go do składu rady nadzorczej. Prawnik wszedł tam z rekomendacji państwowego banku PKO BP. Kariera w radzie nie trwała długo. W czerwcu tego samego roku GPW poinformowała o odwołaniu Grzegorza Kowalczyka z jej składu.

W czwartkowej rozmowie  z TVN24 Kowalczyk potwierdził, że do rady Giełdy Papierów Wartościowych trafił przy udziale Chrzanowskiego. - Zostałem zapytany przez pana Marka Chrzanowskiego, czy chcę zasiadać - powiedział.

Stanowisko w RN Plus Banku

Obecnie Kowalczyk zasiada w radzie nadzorczej Plus Banku, którego właścicielem jest Zygmunt Solorz.

Jak się tam dostał? Wczoraj w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Kowalczyk stwierdził, że to "prawnicy Solorza się z nim skontaktowali".

Dziś zmienił zdanie. Pytany przez reportera TVN24, w jakich okolicznościach trafił do rady nadzorczej Plus Banku, odpowiedział: - Zostałem zapytany przez pana Marka Chrzanowskiego, czy chciałbym wejść w skład rady nadzorczej Plus Banku. Wyraziłem na to zgodę - powiedział.

Na uwagę reportera TVN24, że właściciel Plus Banku w wydanym oświadczeniu twierdzi, że w radzie nadzorczej Kowalczyk jest traktowany jako przedstawiciel KNF-u, ten odparł: - Nie ma takiej funkcji z punktu widzenia prawnego. - Obowiązki w radzie nadzorczej banku, tak jak w większości rad nadzorczych spółek prawa handlowego, wynikają z kodeksu spółek handlowych. Są to obowiązki wykonywane osobiście, obowiązki o charakterze nadzorczym - mówił Kowalczyk, pytany o swoje obowiązki w radzie.

Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy właściciela banku, poinformował w oświadczeniu przekazanym "GW" oraz PAP, że szef KNF nie domagał się dla swojego człowieka specjalnej pensji, a Kowalczyk zarabia tak, jak każdy członek Rady, czyli 4 tys. zł. miesięcznie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
turwal
Wspaniały prawnik , młody,z dużym doświadczeniem,bezkompromisowy, wykształcony,niezależny i najważniejsze znający program PiS.
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane