• rozwiń
    • WIG20 2145.89 -0.65%
    • WIG30 2428.69 -0.59%
    • WIG 56712.57 -0.32%
    • sWIG80 11456.10 +0.08%
    • mWIG40 3619.55 -0.27%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:43

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Kopacz: najlepszym audytem jest wzrost PKB. A co mówią liczby?

Gospodarczy bilans rządów PO-PSL Odtwórz: Gospodarczy bilans rządów PO-PSL
Foto: Flickr (CC BY SA 3.0)/ European Council President | Video: tvn24bis.pl Foto: Gospodarczy bilans rządów PO-PSL | Video: Gospodarczy bilans rządów PO-PSL

- Najlepszym audytem dla ostatnich 8 lat rządów PO-PSL jest przede wszystkim wzrost gospodarczy, malejące bezrobocie i rosnące oceny naszego kraju w rankingach międzynarodowych - powiedziała b. premier Ewa Kopacz. Sprawdzamy więc, jak w czasach rządów PO i PSL radziła sobie polska gospodarka.

Kiedy Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe przejmowały stery państwa pod koniec listopada 2007 światowa gospodarka była rozgrzana do czerwoności. Skorzystał również na tym nasz kraj. Polskie PKB urosło w 2007 roku aż o 7,2 proc., czego nie udało się powtórzyć w kolejnych latach. Trzeba jednak pamiętać, że wówczas wybuchł kryzys gospodarczy, który spowolnił rozwój na całym świecie. Polska wówczas jako jedyny kraj w regionie uniknęła recesji. Łącznie w latach 2008-2015 wzrost PKB za rządów PO-PSL wzrósł o 25 proc.

Polska zdecydowanie najlepiej przeszła przez okres kryzysu i dalece wyprzedziła Europę tempem wzrostu:

W analogicznym okresie średni wzrost PKB dla krajów Unii Europejskiej kształtował się czasem nawet na ujemnym poziomie. A w ostatnich latach był niższy niż ten zanotowany w Polsce:

 

 

 

Dużym wyzwaniem w kryzysowych czasach, kiedy rządziła poprzednia koalicja, było utrzymanie w ryzach bezrobocia. Spowolnienie gospodarcze zawsze niesie ze sobą masowe zwolnienia i większą liczb osób, które nie mają stałego zatrudnienia. Aby temu przeciwdziałać pierwszy rząd PO-PSL uelastycznił rynek pracy. W ten sposób z jednej strony udało się uniknąć gwałtownego wzrostu bezrobocia, ale z drugiej - polski rynek pracy zmienił strukturę. Znacznie wzrosła liczba umów cywilno-prawnych (o dzieło i zlecenie), na których pracownikom nie przysługuje m.in. im prawo do płatnego urlopu, czy zwolnień zdrowotnych. Polska w niechlubnym rankingu tymczasowego zatrudnienia zajmuje pierwsze miejsce w Unii Europejskiej. Coraz więcej osób pracuje też w ramach umów terminowych (i są zatrudniane np. przez agencje pracy) uznawanych również za "śmieciówki". Na umowach czasowych pracuje w Polsce aż 27 proc. osób.

Po 2008 roku, w czasie kryzysu finansowego, podobnie jak nad Wisłą, odsetek osób poszukujących pracy wzrósł również w krajach UE (dane uśrednione dla całej Wspólnoty):

Okres rządów PO-PSL to regularny wzrost pensji. Kiedy rząd Donalda Tuska przejmował władzę, przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej według Głównego Urzędu Statystycznego wynosiło w całym 2007 niewiele ponad 2691 zł. W kolejnych latach pensje polskich pracowników rosły. Na przestrzeni kolejnych ośmiu lat - do 3899,78 zł.


W czasie rządów PO-PSL polska gospodarka odnotowywała też wzrost eksportu polskich towarów. Na koniec rządów PiS wskaźnik ten wynosił 101,8 mld euro. Jednak światowy kryzys gospodarczy podciął skrzydła także przedsiębiorcom i w 2009 roku eksport skurczył się do poziomu 98,2 mld euro. W kolejnych latach nastąpiło wyraźne odbicie i sprzedaż za granicę znów zaczęła się zwiększać, by na koniec rządów PO-PSL wynieść 178,7 mld euro.

Rosnący wolumen eksportu odnotowano również dla Unii Europejskiej ogółem, choć kryzys gospodarczy wyraźnie wpłynął na wymianę międzynarodową. Jednak od tego czasu trend jest stale rosnący:

 

Oceny międzynarodowe

Za czasów rządów PO-PSL osiągnęliśmy również najwyższe dotąd 25. miejsce w rankingu Doing Business, który określa warunki do prowadzenia biznesu w 189 krajach świata. Zestawienie zostało opublikowane pod koniec października 2015 roku. Wyprzedziliśmy wtedy takie kraje jak Szwajcaria, Francja czy Hiszpania. Jednocześnie nadal byliśmy w tyle m.in. za Estonią, Islandią czy Litwą. Warto przypomnieć, że jeszcze w 2008 roku Polska zajmowała 74. miejsce.

Polska zaczęła być także postrzegana jako bardziej transparentna, co wpływa na jej atrakcyjność dla inwestorów. W rankingu korupcji na świecie, według międzynarodowej organizacji pozarządowej Transparency International, Polska w 2015 roku zajęła 30. miejsce, wyprzedzając takie kraje, jak Litwa, Hiszpania czy Węgry. W 2008 roku nasz kraj znajdował się na 58 pozycji. Im jest ona niższa, tym skala korupcji większa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (38)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
najder99
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Darija
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MajCzerwiec
Więc właśnie....PKB to wypracowują przedsiębiorcy,a nie rządy.Przedsiębiorcy pomimo kolejnych rządów można nawet tak to ująć.Ale nawet gdyby wypracowała go osobiście pani Kopacz,no to nie usprawiedliwia marnotrawstwa publicznego grosza i tylu zaniechań czasowych.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sebek 1
Pani Kopacz płacze bo nie jest już wożona jak KLÓLEWNA....czas podwinąć rękawy i do łopaty za magiczne 1.380zł/netto....
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dzi2
Ja też potrafię tak ładnie rysować wykresiki, w szkole miałam z tego ocenę celującą.I chociaż nic z tego nie wynikało, to miałam satysfakcję, że jestem mistrzem w tej dziedzinie.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gawba
Pan Rudy uciekinier ewakuowany przez kanclerz Merkel nie ma nic na swoją obronę. Wraz z likwidatorem swoim następcą panią Kopacz odpowiedzialnej za utrzymanie przy korycie jak najdłużej syndyka masy upadłościowej jakim jest PO. Za 3,5 roku gryzonie od "zielonej wyspy" będą uciekać do Nowoczesnej. NIE GŁOSOWAŁEM NA PIS.
  • 2
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jakubamajesiuk_majewski
Bogaci na wzroście PKB zarobili ale ja nie, dowidzenia Platformo
  • 2
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bool
Uczyć czego chyba jak kraść i kombinować bo to była wiedza przydatna przez ostatnie 25 lat.
Teraz młodzi wykształceni "frajerzy" ze zdolnością kredytową mają w przeważającej większości do spłacenia dług we frankach przewyższający wartość ich nieruchomości, ale widać na wykładach z ekonomii nie uważali.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gawba
Pan Rudy uciekinier ewakuowany przez kanclerz Merkel nie ma nic na swoją obronę. Wraz z likwidatorem następca pani Kopacz odpowiedzialnej za utrzymanie przy korycie jak najdłużej syndyka masy upadłościowej jakim jest PO. Za 3,5 roku szczury z "zielonej wyspy" będą uciekać do Nowoczesnej. NIE GŁOSOWAŁEM NA PIS.
  • 1
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzejf13
na koniec rządów PO-PSL sprzedasz wynosiła 178,7 mld euro tylko ile z tego zostało w Polsce ? , 1/3 !!!
  • 2
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
minister_propagandy
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane