• rozwiń
    • WIG20 2325.16 +2.13%
    • WIG30 2669.62 +2.08%
    • WIG 59936.46 +1.83%
    • sWIG80 11642.53 +0.69%
    • mWIG40 4064.68 +1.34%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Ich używanie jest ryzykowne". Gen. Skrzypczak ostrzega ws. śmigłowców

Gościem TVN24 BiS był gen. Waldemar Skrzypczak Odtwórz: Gościem TVN24 BiS był gen. Waldemar Skrzypczak
Foto: TVN24 BiS | Video: TVN24 BiS Foto: Gościem TVN24 BiS był gen. Waldemar Skrzypczak | Video: Gościem TVN24 BiS był gen. Waldemar Skrzypczak

- Nie jest to dobra decyzja. Wojsko oczekuje od dawna śmigłowców wielozadaniowych - mówi o przerwanych negocjacjach ws. Caracali gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca sił lądowych. - Te, którymi dysponujemy, zużyły się w Afganistanie (...) używanie ich jest ryzykowne - dodaje gość TVN24 BiS. Jego zdaniem, sytuację mógłby zmienić natychmiastowy zakup nowych śmigłowców z wolnej ręki.

We wtorek wieczorem Ministerstwo Rozwoju poinformowało o zakończeniu negocjacji umowy offsetowej z Airbus Helicopters związanej z kontraktem na zakup śmigłowców wielozadaniowych Caracal dla polskiej armii.

Zdaniem gen. Waldemara Skrzypczaka, "nie jest to dobra decyzja". - Wojsko oczekuje od dawna śmigłowców wielozadaniowych. Od 2008 roku wojska lądowe zdefiniowały potrzebę wymiany śmigłowców, ponieważ te, którymi dysponujemy, to porosyjskie Mi-17 i Mi-8, wieloletnie i zużyły się. Były mocno eksploatowane w czasie operacji w Iraku i Afganistanie, także używanie ich jest ryzykowne - tłumaczy.

- Zalecałbym rozwagę politykom i podjęcie szybkiej decyzji o wyposażeniu sił zbrojnych w nowe, wielozadaniowe śmigłowce - dodaje gen. Skrzypczak.

Kulisy negocjacji offsetowych

Ministerstwo Rozwoju podkreśliło, że Airbus nie nie przedstawił oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego. Pytany o to, gen. Skrzypczak podkreśla, że "Francuzi składając ofertę mieli świadomość tego, że czeka ich realizacja offsetu".

- Wydaje się, że warto byłoby ujawnić kulisy negocjacji, co było ich przedmiotem i na co Francuzi się nie zgodzili - dodaje.

Jego zdaniem polski rząd oczekiwał w przypadku negocjacji wielkości 50 śmigłowców, że będzie transfer części technologii do polskich zakładów lotniczych, żeby móc produkować jakieś części do tych śmigłowców i mieć pełny serwis, usługę remontową śmigłowców w Polsce.

Przypomnijmy, że śmigłowiec H225M został zakwalifikowany do końcowego etapu w kwietniu 2015 roku przez resort obrony, kierowany wówczas przez Tomasza Siemoniaka (PO). Zostawiając na pokonanym polu dwie oferty złożone przez" PZL Świdnik i AgustaWestland, producentów śmigłowca AW149, a także PZL Mielec - należący do amerykańskiej korporacji Sikorsky, producenta maszyny Black Hawk.

Gen. Waldemar Skrzypczak pytany o tę decyzję, wskazywał, że śmigłowce Airbusa "według pilotów spośród tych, które były proponowane w przetargu były najlepszymi. Sprawdzonymi bojowo w Afganistanie". Zdaniem gen. Waldemara Skrzypczaka "katastrofalnym" rozwiązaniem byłoby sięgnięcie w obecnej sytuacji po używane śmigłowce.

Zakup z wolnej ręki

Zdaniem byłego dowódcy sił lądowych zrywając negocjacje offsetowe "tracimy około 4-5 lat". Tyle trwa bowiem proces przygotowania przetargu - wyjaśnia. Sytuację tę mógłby zmienić "od razu zakup z wolnej ręki".

- Polska armia ich potrzebuje i być może zapadnie decyzja, że kupujemy śmigłowce i zaczną się dostawy nie wcześniej niż w za 2-3 lata - mówi gen. Skrzypczak.

Mogą to być śmigłowce np. z Mielca. Ale jak zaznacza gość TVN24 BiS, "z Mielca offsetu nie wyciągniemy" dla polskiego przemysłu zbrojeniowego.

- Więc dobrym rozwiązaniem byłoby, żeby Amerykanie - mając świadomość, że Polska może przyjść po kontrakt do Mielca lub Świdnika - zaproponowali Polsce np. 51 proc. udziałów w fabrykach w Mielcu - dodaje.

Bo jak przypomina, na dzisiaj zarówno fabryka w Świdniku, jak i fabryka w Mielcu są własnościami w 100 proc. kapitału amerykańskiego i włoskiego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Bl0to
Czy w RP w rządzie działa sowiecka agentura? Pachnie tu celowym szkodzeniem dla Polski i ręka Putina. Kto steruje jeszcze dodatkowo małym suflerem ? Przecież ten scenariusz hybrydowej wojny podjazdowej z Narodem i polskimi instytucjami nie może być pisany polskim alfabetem ?!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
BubuYogi
Co tam. Nasza wojska aeromobilne wyćwiczą się w wykonywaniu pieszych marszy ubezpieczonych. Jak wynika z nazwy nie drogą powietrzną ale też na świeżym powietrzu.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
damianet7
Polać mu bo dobrze gada .Pis unieważni wszystko co podpisało PO ot tak by nie wynikło z tegonic dobrego z czystej zawisci ,a to ze kraj jest bezbronny to juz nie wazne .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ON666
PO już zrobiło inwestycje jak nie Leopardy które za 2,5 miliarda musieli modernizować a przez 8 lat nic nie zrobili aby zacząć myśleć o własnym czołgu PO straciło 8 lat aby wszystkim obwieścić że kupują Caracale bez wdrożenie żadnej technologi do Polski
  • 1
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
abaranowska81
Cóż Caracal by wygrał gdyby PO wybrało np. Sikorskiego, wówczas PiS w ramach ślepego, nienawistnego sprzeciwu wybrałoby Caracale. Cóż ofiarą nie jest PO tylko Wojsko Polskie i my obywatele, któych nie będzie czym bronić w razie zagrożenia.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane