• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Zastrzyk gotówki z Brukseli, potężne inwestycje w Polsce. Ranking gmin

Środki unijne powiązane z praworządnością? Europarlament dał zielone światło Odtwórz: Środki unijne powiązane z praworządnością? Europarlament dał zielone światło
Środki unijne powiązane z praworządnością? Europarlament dał zielone światło "Źródło: TVN24 BiS"

We wszystkich 2478 gminach w Polsce realizowane były w połowie ubiegłego roku projekty współfinansowane ze środków unijnych. Łączna wartość tych inwestycji to niemal 186,4 miliarda złotych – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Dane GUS dotyczą wszystkich projektów realizowanych na terenie danej gminy czy miasta; nie należy ich utożsamiać wyłącznie z projektami realizowanymi przez samorząd.

Zestawienie otwiera Warszawa

Wynika z nich, że w połowie 2018 roku wartość projektów, w przypadku których została podpisana umowa (lub wydana decyzja) o dofinansowaniu, na terenie polskich gmin, w tym również miast na prawach powiatu, wyniosła 186 mld 393 mln zł.

Łącznie zestawienie dotyczące perspektywy unijnej 2014-2020 obejmuje 2478 samorządów (od 1 stycznia jest ich 2477 w związku ze zniesieniem gminy Ostrowice).

Ranking uwzględniający wartość inwestycji współfinansowanych z funduszy unijnych, co nie jest zaskoczeniem, otwierają największe miasta: Warszawa (17 mld zł), Łódź (7,2 mld zł) i Kraków (5,1 mld zł). Tuż za nimi uplasowały się Poznań (4,3 mld zł), Lublin (4 mld zł), Gdańsk (3,3 mld) i Wrocław (3,3 mld zł).

W sumie w 21 miastach kwota realizowanych umów przekroczyła miliard złotych.

Wysoka pozycja (11.) przypadła m.in. mazowieckiej gminie Wiązowna, przez którą przebiega budowany, przy wsparciu środków unijnych, odcinek drogi ekspresowej S2 Południowej Obwodnicy Warszawy. Wartość projektu, który wywindował tak gminę, to niemal 2,3 mld zł.

Doceniony w klasyfikacji (miejsce 14.) został także 50-tysięczny Racibórz, co wiąże się z budową zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny na Odrze. Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko i jest jednym z największych projektów środowiskowych w obecnej perspektywie. W listopadzie 2017 r. podpisano umowę z nowym wykonawcą na dokończenie budowy zbiornika, opiewającą na kwotę blisko 904 mln zł.

Na końcu zestawienia GUS znalazły się trzy gminy wiejskie z woj. łódzkiego: Oporów, Dąbrowice i Ostrówek, gdzie wartość realizowanych projektów w połowie 2018 roku opiewała na mniej niż 25 tys. zł.

Podane liczby odnoszą się do funduszy ze środków UE na lata 2014-2020 dostępnych w ramach krajowych programów operacyjnych, takich jak PO Infrastruktura i Środowisko, a także programów regionalnych, po które mogą sięgać beneficjenci na obszarze danego województwa. Natomiast w zestawieniu nie wzięto pod uwagę Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) i PO RYBY.

W aktualnej perspektywie finansowej (2014-2020) Polska może otrzymać 82,5 mld euro w ramach środków z polityki spójności. Jest to najwięcej spośród państw członkowskich UE.

PEŁNY RANKING GMIN

Przyszła perspektywa

Z przedstawionej przez Komisję Europejską propozycji dotyczącej przyszłego budżetu unijnego wynika, że kolejna perspektywa ma być mniej szczodra dla naszego kraju - Polska w ramach polityki spójności ma otrzymać 23 proc. środków mniej niż obecnie. Podobna skala cięć dotyczyć ma: Węgier, Czech, Litwy, Estonii i Malty (po 24 proc.). Jeśli dalsze negocjacje nie przyniosą istotnych zmian, w sumie 14 krajów członkowskich otrzyma mniej środków.

Zmniejszeniu budżetu na inwestycje sprzeciwia się Parlament Europejski. Europosłowie uważają, że w latach 2021-2027 należy utrzymać finansowanie inwestycji na obecnym poziomie 378,1 mld euro w skali całej Unii. Przeciwny cięciom w takich obszarach, jak polityka spójności i rozwój obszarów wiejskich jest skupiający unijne samorządy Komitet Regionów, który jest ciałem doradczym UE.

Państwa członkowskie są mocno podzielone w tej sprawie. W listopadzie ub.r. minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński deklarował, że Polska wraz z 15 państwami UE jest gotowa podnieść składkę członkowską do budżetu UE, by nie ograniczać w przyszłej perspektywie polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej.

KE zaproponowała, aby składka członkowska wynosiła 1,114 proc. połączonego dochodu narodowego brutto. Polska, jak i zwolennicy polityki spójności w obecnym kształcie, chcą z kolei, aby wynosiła ona 1,2 proc. DNB. PE proponował, by składka wynosiła 1,3 proc., a państwa - płatnicy netto - 1 proc.

ZOBACZ >> Najnowsze dane z gospodarki (czwarty kwartał 2018). "Niespodzianki nie ma"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
zdelegalizować myślistwo
zlikwidować wspólną politykę rolną, zrównać rolników w prawach z pracownikami innych działów gospodarki narodowej, koniec przywilejów!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
turwal
Brawo Hanka.
Łodzianie wiedzą jak głosować.
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Matnet
O ta zła unia to chyba wszystkie chodniki w Polsce dwa razy wymieni ;) A pewną partię, która nie dominuje w samorządach to boli, że kasa nie płynie przez ich rączki, kryształowe ;)
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
Jak znam zycie to "nie ma nic za nic". Czy bedziemy musieli ta gotowke spacac - moze w inny sposob.
  • 1
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
matiga
Co za bzdura! Niczego nie będziemy spłacali bowiem to nie jest pożyczka. Oczekuje się od Polaków podjęcia działań zmierzających do równania z najlepszymi.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane