• rozwiń

Temat: Gospodarka

Niemiecki dziennik o zwycięstwie PiS: nieobliczalna Polska

FAZ: polityka rządu w Polsce może stać się bardziej nieobliczalna Odtwórz: FAZ: polityka rządu w Polsce może stać się bardziej nieobliczalna
Foto: Paweł Supernak / PAP | Video: TVN24BiS / Foto: Kandydatka PiS na premiera Beata Szydło oraz Jarosław Kaczyński, prezes partii | Video: FAZ: polityka rządu w Polsce może stać się bardziej nieobliczalna

Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" pisze, że polityka gospodarcza kierowanego przez PiS rządu w Polsce może stać się bardziej nieobliczalna i mniej solidna niż poprzedniego rządu. A w dodatku bardziej krytyczna wobec Europy i "bardziej egoistyczna". Niemcy nie mogą się nadziwić, dlaczego wybory wygrał PiS, skoro pod rządami PO Polska przeżywa "niemal bajeczną historię sukcesu".

Komentarz zatytułowany "Nieobliczalna Polska" ukazał się w poniedziałek w części gazety poświęconej problematyce gospodarczej. Jego autor Sven Astheimer nie kryje zdziwienia z powodu zdobycia przez Prawo i Sprawiedliwość w wyborach absolutnej większości głosów, pomimo tego, że - jak podkreśla - Polska pod rządami PO przeżywa obecnie "niemal bajeczną historię sukcesu".

Trudny spadek

"FAZ" przyznaje, że druga kadencja Donalda Tuska była "naznaczona politycznymi błędami i aferami". Tusk wymienił rząd, a gdy ten zabieg nie pomógł, "wskoczył na fotel przewodniczącego Rady Europejskiej, sprytnie schodząc z linii ostrzału". Odchodząc, pozostawił swojej następczyni Ewie Kopacz "trudny spadek".

Astheimer wymienia szereg błędnych jego zdaniem decyzji rządu. Mianem "błędu kardynalnego" określa wykorzystanie prywatnych funduszy emerytalnych (OFE) do łatania budżetu, co "zniszczyło zaufanie do prywatnych emerytur".

Ponadto szok wywołany sytuacją z kredytami we frankach spowodował, że "pół miliona Polaków musiało pożegnać się ze złudzeniem, iż gospodarka rynkowa oznacza zysk bez ryzyka" - czytamy w "FAZ".

Wygrały obietnice

Jarosław Kaczyński oraz desygnowana przez niego na premiera Beata Szydło zmobilizowali pod wspólnym sztandarem za pomocą obietnicy silnego państwa, zapowiedzi karnych podatków dla banków i pomocy dla najuboższych sfrustrowanych i przestraszonych wyborców - pisze Astheimer.

Czy dojście do władzy PiS oznacza koniec stabilnej gospodarki rynkowej w Polsce, która przestanie być "bezpiecznym portem w regionie", czy Polska zmierza w kierunku "dyrygowanego przez państwo modelu (gospodarki) tak jak Węgry"? - pyta autor komentarza. Niemiecki dziennikarz zastrzega, że nowy rząd nie przedstawił jeszcze programu, trudno więc już teraz odpowiedzieć na te pytania.

Potrzeba pieniędzy

Jak zastrzega, z kilku powodów nie należy przedwcześnie spisywać Polski na straty. Komentator zauważa, że PiS potrzebuje pieniędzy na realizację przynajmniej części drogich obietnic wyborczych, nie może więc odstraszyć inwestorów z zagranicy nadmierną biurokracją i podważaniem prawnych warunków ramowych (działania przedsiębiorstw).

Ze względu na miliardową pomoc z Brukseli Polska nie może sobie pozwolić na zejście na boczny tor w Europie - ocenia komentator. Jak dodaje, pomimo rozczarowania Polacy nadal cenią sobie dobre strony wolnej gospodarki; polscy przedsiębiorcy są aktywni na światowych rynkach, a gospodarka polska jest mocno "zazębiona" z niemiecką.

Jaki kierunek?

Wbrew tym racjonalnym argumentom istnieje co najmniej tyle samo powodów, aby sądzić, że polityka nowego polskiego rządu stanie się dostrzegalnie "bardziej nieobliczalna i mniej solidna, bardziej krytyczna wobec Europy i bardziej egoistyczna".

"Inwestorzy będą w przyszłości oceniać przy podejmowaniu decyzji, czy ich pieniądze są lepiej ulokowane w Polsce czy w innych krajach. Wyborcy zaprezentują swoją ocenę najpóźniej za cztery lata" - konkluduje "FAZ".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Nano_D
"niemal bajeczną historię sukcesu" Dawno sie tak nie usmialem, sukcesu,.. miliony Polakow opuszaja Polske i oni pisza o sukcesie. Bardzo smieszne
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Misiakowy
Wykorzystanie funduszy z OFE to nie tylko łatanie budżetu, przecież gdyby nie te pieniądze to, Tusk musiał by przyznać że doprowadził finanse publiczne do bankructwa, co więcej stanął by razem ze swoim ministrem finansów przed Trybunałem Stanu.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AnonimW
Tak zapanuje ciemnogrod, u władzy: kaczyński, rydzyk, związki zawodowe. Zadłużenie polski za PO x2, za PIS x4, Jak przyjdzie spłacać, będzie emigracja PIS-u. A ciemny lud niech płaci i płacze.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Efendi123
Nie nieobliczalna Polska, tylko Polska nie robiąca tego wszystkiego co chcą Niemcy i ich kapitał w Polsce:) Niemcy robią co chcą, dogadują się z Ruskimi za plecami Polski, a my mamy być im wierni??? Niemcy żarty sobie robią...
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
elbezet
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane