• rozwiń

Kto zbuduje elektrownię jądrową w Polsce? "To będzie całkiem nowy podmiot"

"Pokazujemy, że energetyka jądrowa to opcja korzystna dla Polski" Odtwórz: "Pokazujemy, że energetyka jądrowa to opcja korzystna dla Polski"
"Pokazujemy, że energetyka jądrowa to opcja korzystna dla Polski" "Źródło: TVN24 Biznes i Świat"

Kwestia sfinansowania elektrowni atomowej rozstrzygnie się w ciągu kilka miesięcy - zapewnił Piotr Naimski, pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.

Naimski powiedział dziennikarzom podczas polsko-amerykańskiego forum przemysłu jądrowego, że kwestia finansowania musi się rozstrzygnąć w 2020 roku, żeby utrzymać harmonogram, przewidujący uruchomienie pierwszego reaktora w 2033 roku.

Nowy podmiot

Również w ciągu kilku miesięcy - według pełnomocnika - ma powstać nowy podmiot, który zajmie się budową i eksploatacją elektrowni jądrowej.

- To będzie całkiem nowy podmiot, w którym udziałowcem będzie strona polska - wytłumaczył Naimski.

Nie zadeklarował jednak, jakie konkretne podmioty miałyby się tam znaleźć.

- Warunkiem jest, aby 51 procent spółki, która będzie właścicielem i inwestorem, udziałów miały podmioty, pozostające pod kontrolą państwa - zaznaczył.

Jak wyjaśniał, do spółki tej "szukamy takiego partnera, który wejdzie w ten projekt na zasadzie pełnego partnerstwa, od początku do końca".

6 bloków

Na początku listopada były minister energii Krzysztof Tchórzewski mówił, że Polska jest blisko rozstrzygnięć w sprawie elektrowni atomowej.

- Na pewno w ciągu roku ta sprawa się zamknie. Mówimy o inwestycjach w Polsce na poziomie około 200 miliardów złotych - podkreślił.

Dodał, że w planach są 3-4 bloki jądrowe do 2040 roku, a sumarycznie 6 bloków.

Najnowszy projekt Polityki Energetycznej Państwa do 2040 r. przewiduje budowę 6 reaktorów o mocy 6-9 GW, uruchamianych stopniowo od 2033 r.

Mała elektrownia jądrowa

W październiku amerykańsko-japońska firma GE Hitachi Nuclear Energy poinformowała, że podpisała porozumienie w sprawie współpracy przy ewentualnej budowie w Polsce małej elektrowni jądrowej o mocy 300 MW z Synthos - chemicznym koncernem kontrolowanym przez miliardera Michała Sołowowa.

Jak podkreśliło GEH, Synthos jest zainteresowany niezawodnym, "dedykowanym" źródłem wolnej od emisji CO2 energii elektrycznej, dlatego obie firmy zdecydowały się rozważyć potencjał budowy reaktora klasy SMR (Small Modular Reactor) BWRX-300 w Polsce.

Według wiceprezesa GEH Jona Balla firma zaprojektowała reaktor w ten sposób, aby koszty energii były konkurencyjne do innych źródeł, takich jak gaz czy OZE. Jego zdaniem dla przemysłu, w którym koszty energii stały się "znaczącą barierą", BWRX-300 będzie "przełomową innowacją".

"Małe reaktory modułowe mogą odegrać znaczącą rolę przy rozwiązywaniu stojących przed Polską wyzwań, związanych z modernizacją sektora energetycznego oraz osiągnięciem potrzebnego stopnia dekarbonizacji" - ocenił z kolei właściciel Synthosu Michał Sołowow, cytowany przez GEH.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
mr_marecki
Nazywanie elektrowni jądrowej źródłem "czystej energii" to czysta kpina. Może wolnej od CO2 ale w zamian dostajemy coś, co jest zabójcze przez miliony lat i nie da się zutylizować. Faktycznie super sprawa...
To jakby zabrać dziecku zapałki, żeby się nie poparzyło i dać w zamian żyletki.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
barufol
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane