• rozwiń
    • WIG20 2212.15 +1.32%
    • WIG30 2500.06 +1.21%
    • WIG 57986.45 +0.99%
    • sWIG80 11453.40 +0.21%
    • mWIG40 3649.14 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Raport: Polskę czeka autobusowa rewolucja

28.12.2017 | Ustawa o elektromobilności przyjęta. Przybędzie aut elektrycznych na polskich drogach? Odtwórz: 28.12.2017 | Ustawa o elektromobilności przyjęta. Przybędzie aut elektrycznych na polskich drogach?
28.12.2017 | Ustawa o elektromobilności przyjęta. Przybędzie aut elektrycznych na polskich drogach? "Źródło: Fakty TVN"

3,5 tysiąca nowych autobusów na paliwa alternatywne ma wyjechać na ulice polskich miast w perspektywie najbliższych 10 lat – wynika z raportu "Paliwa alternatywne w komunikacji miejskiej", który dzisiaj ma premierę podczas Polskiego Kongresu Paliw Alternatywnych. - Popyt na e-busy jest już dziś na bardzo wysokim poziomie - uważa Maciej Mazur, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych. Dobrze wypadamy w porównaniu z innymi europejskimi państwami.

W raporcie, którego Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych jest współautorem czytamy, że obecnie w Polsce jeździ ok. 90 autobusów elektrycznych oraz ok. 350 autobusów na gaz CNG (sprężony gaz ziemny). - Kolejne ok. 180 pojazdów z napędem alternatywnym zostało zamówionych - piszą autorzy raportu.

Sprężony gaz ziemny jest "najbardziej popularnym paliwem alternatywnym w komunikacji miejskiej". Dorota Kacprzyk, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej (Izba współtworzyła raport) szacuje, że autobusy zasilane tym paliwem (już będące w ruchu lub za chwilę włączone do eksploatacji) stanowią 3,5 proc. wszystkich zarejestrowanych w Polsce autobusów komunikacji miejskiej. W przypadku autobusów na prąd odsetek ten wynosi 1,5 procent.

W ocenie Macieja Mazura, dyrektora Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych to właśnie autobusy elektryczne mają cieszyć się największym zainteresowaniem rynku. - Ich liczba w okresie od 2018 do 2023 roku może wzrosnąć o ok. 1000-1500 sztuk - szacuje Mazur.

- Popyt na e-busy jest już dziś zresztą na bardzo wysokim poziomie, także w porównaniu z innymi europejskimi państwami. Polska jest w ścisłym gronie europejskich liderów elektromobilności w obszarze komunikacji zbiorowej, zostawiając w tyle choćby Norwegię czy Niemcy - mówi Maciej Mazur i dodaje, że popyt na autobusy zasilane paliwami alternatywnymi w ciągu 10 lat szacowany jest na poziomie 3,5 tys. pojazdów.

Ze względu m.in. na cenę e-busów gminy wciąż mogą bardziej skłaniać się do zakupu autobusów zasilanych sprężonym gazem ziemnym. - Rynek autobusów CNG największy potencjał rozwoju ma w mniejszych gminach i dłuższych trasach, np. podmiejskich - uważa Dorota Kacprzyk.

Takie alternatywne zasilanie może być wykorzystywane także w innych pojazdach służb miejskich, np. w śmieciarkach.

W planach

Z kolei na autobusy na prąd stawia rząd Mateusza Morawieckiego. Program E-bus, który jest częścią Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zakłada, że do 2025 roku powstanie polski rynek autobusów elektrycznych o wartości co najmniej 2,5 mld zł rocznie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane