• rozwiń
    • WIG20 2177.23 -0.33%
    • WIG30 2500.85 -0.33%
    • WIG 56476.64 -0.15%
    • sWIG80 11570.56 -0.44%
    • mWIG40 3890.57 -0.09%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:49

Dostosuj

500 plus zwiększy dzietność? Eksperci w to nie wierzą

500 plus zwiększy dzietność? Eksperci w to nie wierzą
Foto: Shutterstock Foto: Program 500 plus działa 3 miesiące, przeznaczono na niego 5 mld zł

Program 500 plus wyprowadzi znaczną część gospodarstw domowych, szczególnie wielodzietnych, ponad próg ubóstwa. Nie wiadomo jednak, czy poprawi dzietność, a jest kosztowny - zauważa Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Jego opinię podziela demografka prof. Irena Kotowska.

Zdaniem Dominika Owczarka,

program 500 plus wprowadza znaczącą zmianę w obszarze polityki społecznej. Z jednej strony zwiększy znacząco i odczuwalnie budżety gospodarstw domowych, w których są dzieci. Z drugiej - obciąża budżet państwa i nie daje pewnych efektów poprawy dzietności.

- Opierając się o dane Banku Światowego, można wnioskować, że ten program wyprowadzi znaczną część gospodarstw domowych, wielodzietnych ponad próg ubóstwa. Przynajmniej pod tym względem będzie widać pozytywne skutki tego instrumentu - powiedział Owczarek.

Rodzina 500 plus

Jednocześnie - jak zaznaczył - program jest kontrowersyjny, m.in. dlatego, że obok pozytywnych skutków pociąga za sobą też negatywne.

- Negatywne skutki będzie można odczuć w obszarze stabilności finansów publicznych. Stało się to faktem po wypowiedzi wicepremiera Mateusza Morawieckiego, że część finansowania tego instrumentu będzie opierać się o dług publiczny. Tak więc z jednej strony jest to bardzo hojny instrument wprowadzający dosyć dużo pozytywnych zmian, z drugiej strony jest to inwestycja, która będzie obciążać budżety nas wszystkich, bo wszyscy płacimy podatki - ocenił Owczarek.

Przypomniał, że gdy wprowadzano program, tłumaczono go koniecznością wyjścia na przeciw problemowi demograficznemu.

- Mam poważne wątpliwości, czy ten program zwiększy dzietność - podkreślił.

Przypomniał, że badania prowadzone w krajach OECD, do których Polska się też zalicza, pokazały, że tego rodzaju instrumenty nie przekładają się na zwiększenie wskaźnika rozrodczości, a jednocześnie bardzo dużo kosztują.

- Dużo efektywniejsze są takie instrumenty, które prowadzą do włączania kobiet na rynek pracy, zapewniania stabilności zatrudnienia kobiet, a także zapewnienia dostępu do przedszkoli i żłobków nie tylko w wielkich miastach, ale w całym kraju - powiedział Owczarek.

Koszty utrzymania dzieci

Zgadza się z nim prof. Irena Kotowska z warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej. Jej zdaniem, efekty programu 500 plus, jeżeli wystąpią, będą krótkotrwałe. Według niej program nie wpłynie  na liczbę dzieci, lecz na tzw. kalendarz urodzeń. Dodaje, że długoterminowe efekty daje wspieranie rodzin całym zestawem rozwiązań. Dlatego jej opinia o podejmowaniu przez rząd tego typu wydatków jak program Rodzina 500 plus jest negatywna.

- Uważam, że generalnie musimy dzielić koszty ponoszone przez rodziny w ich wysiłku rodzicielskim, ale to wspieranie rodzin nie musi odbywać się przez transfery pieniężne, bo znaczna część kosztów jest związana z systemem edukacji, z opieką nad dziećmi - powiedziała Kotowska.

Tymczasem, jak zauważyła, wstrzymanie pójścia sześciolatków do szkoły blokuje przyjmowanie trzylatków do przedszkoli, w których brakuje miejsca. Podkreśliła, że z badań prowadzonych w Polsce i za granicą wynika, że najlepszym sposobem wspierania rodzin jest zapewnienie dzieciom miejsc w przedszkolach, bo to z jednej strony zmniejsza to koszty ponoszone przez rodziny, a z drugiej gwarantuje rodzicom, że mogą pracować.

Owczarek dodaje, że nie ma jeszcze danych, które by potwierdzały, że sytuacja rodzin już się poprawiła. Wyniki badania sytuacji gospodarstw domowych są publikowane przez Główny Urząd Statystyczny z dużym opóźnieniem.

- Pewnie poznamy je dopiero w przyszłym roku, ale możemy z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że tak będzie, bo stoi za tym bardzo prosty mechanizm: rodziny, które spełniają kryteria programu, dostają po 500 zł, lub wielokrotność tej kwoty. To w oczywisty sposób poprawia ich sytuację - wyjaśnił Owczarek.

 

Piotr Kuczyński: 500 plus to program na dobre czasy

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
ewa_kozlowicz
Już są rodziny, gdzie ojciec i matka nie pracują i utrzymują się z pieniędzy dla dzieci.Kilka razy dziennie "obracają" po piwo.Jeśli przybędzie dzieci to właśnie w takich rodzinach.Co potem będzie jak wycofają się z 500+?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
skuba
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
panpiotruncio
pewnie, że nie nawet pacynka Szydło dzisiaj mówiła o wycieczkach, zakupach, wczasach itp, o zwiększeniu dzietności ani słowa, szkoda, że nie wspomniała o ile zwiększyły się interwencje policji przez alkohol i jeszcze wszyscy musimy spłacać kredyty zaciągnięte na 500
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane