• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Temat: Mieszkanie plus

Eksperci o programie Mieszkanie plus: skąd brać na to pieniądze?

Eksperci o programie "Mieszkanie Plus": Odtwórz: Eksperci o programie "Mieszkanie Plus":
Foto: Eksperci zgodnie stwierdzili, że formuła długoterminowego oszczędzania jest lepsza i bardziej efektywna niż dopłaty. | Video: Eksperci o programie "Mieszkanie Plus":

Wątpliwości co do źródeł finansowania, przekroczenie ceny najmu 20 zł oraz możliwość weryfikacji dochodów - tak rządowy program Mieszkanie plus ocenili eksperci rynku nieruchomości. Dodali jednak, że może on nauczyć Polaków długoterminowego oszczędzania.

Eksperci: Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich i Bartosz Turek z Lion's Banku zastanawiali się, skąd rząd będzie czerpał środki na budowę planowanych nieruchomości.

- Nie mamy źródeł finansowania budowy tych mieszkań. Spółki Państwowe miałby oddać grunt, ale za co miałyby powstać mieszkania? Ta kwestia stoi pod znakiem zapytania - zastanawiał się Płochocki.

A grunty i tak są już obciążone:

- Jeżeli spółka wniesie taki grunt do funduszu mieszkaniowego, prawdopodobnie certyfikaty inwestycyjne, które dostanie w zamian będą zabezpieczone; standardowo jest to hipoteka na gruncie. Dlatego pod ten grunt nie zaciągniemy już kolejnego kredytu - podkreślał ekspert.

10-20 zł nie wystarczy

Według założeń programu, gminy będą mogły ubiegać się o finansowanie, które następnie przekażą deweloperom na budowę domów, gdzie marża będzie wynosić 4 proc. kosztu odtworzeniowego. Tyle, z poniesionych kosztów budowy, może być w przyszłości czerpane od najemców. Obecnie zwroty z najmu to około 5-6 proc. dla indywidualnych inwestorów.

- Pamiętajmy, że do tych 10-20 zł [czynszu najmu za metr kwadratowy] należy dodać opłaty eksploatacyjne, dodatkowe 20 proc. na "dojście do własności", co np. w Warszawie daje cenę powyżej 30 zł. Ale to i tak o połowę mniej, niż oferuje rynek - i to może być problem dla deweloperów ze sprzedażą mieszkań - uważał przedstawiciel Lion's Banku.

Płochocki uważał jednak, że rynek deweloperski nie musi się szykować na kryzys.

- Program skierowany jest dla tej grupy, która dzisiaj nie jest w stanie zaciągnąć kredytu. Mieszkania będą wynajmowane dla osób najniżej zarabiających. 10-20 zł to cena ocierająca się o czynsze komunalne - mówi Konrad Płochocki.

W cenie "za metr" koszty stanowią niewielką część. Oprócz niego dochodzi m.in. cena gruntu, zieleni, chodników, usług urzędników itp.

Nauka oszczędności

Eksperci zgodnie stwierdzili, że formuła długoterminowego oszczędzania jest lepsza i bardziej efektywna niż dopłaty. Takie rozwiązanie wprowadzono m.in. w Niemczech, Czechach czy Austrii.

- To może być atrakcyjna formuła odkładania pieniędzy na remont budowę domu, zakup mieszkania - oceniał Turek.

- Taka forma uczy regularnego odkładania kwot - dodał dyrektor PZFD.

"M" nie dla każdego

Eksperci zgodzili się również, że pomoc powinna być przyznawana tym, którzy w danym momencie jej potrzebują, a w przypadku zwiększenia dochodów, polepszenia sytuacji życiowej itp. wsparcie powinno się zakończyć.

- Rząd dostrzegł, że na rynku mieszkań komunalnych, nie weryfikujemy dochodów w czasie. Przypuszczam, że weryfikacja dochodów pojawi się przy mieszkaniach na wynajem - uważa Konrad Płochocki.

Turek sądzi jednak, że takiej weryfikacji nie będzie:

- Ktoś, kto raz otrzymał dofinansowanie, będzie jego beneficjentem tak długo, aż zostanie właścicielem nieruchomości. Program MdM kończy się w 2018 roku, a później środki finansowe można przerzucić na dopłaty - powiedział.

W piątek premier Beata Szydło zaprezentowała filary nowego rządowego programu Mieszkanie plus. Cena wynajmu mieszkań ma się wahać w granicach 10-20 zł. Kryteria dotyczące dochodu czy wieku nie są określone, ale w pierwszej kolejności uwzględniane mają być wnioski rodzin wielodzietnych. Wspierane ma być również budownictwo społeczne dzięki zwiększonej liczbie mieszkań komunalnych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Lubin333
100 zł za 50 m i to ma być tanio? Teraz można wynająć w moim mieście za 600 zł , więc 400 zł taniej.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bob 202
Kościół niech odda grunty. Będzie to zgodne z nakazem Papierza.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pyra1999
@ Bob 202
No przestań ;), związki wyznaniowe już tłuste łapki zacierają na samą myśl o handlu gruntami, swoją drogą, świadkowie jehowy to w Polsce związek wyznaniowy?.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane