• rozwiń

Brakuje 5 mld zł na 500 plus. "To nie jest kwota, o którą budżet może się przewrócić"

Eksperci o brakujących 5 mld zł na 500 plus: to nie jest kwota, o którą można się przewrócić Odtwórz: Eksperci o brakujących 5 mld zł na 500 plus: to nie jest kwota, o którą można się przewrócić
Foto: tvn24 Foto: Goścmi TVN24 byli Piotr Kuczyński i prof. Witold Modzelewski | Video: Eksperci o brakujących 5 mld zł na 500 plus: to nie jest kwota, o którą można się przewrócić

- Jeśli przez te pół roku nie zdarzą się istotne jakościowe zmiany w systemie podatkowym, to będzie kłopot w przyszłym roku - mówił prof. Witold Modzelewski z Uniwersytetu Warszawskiego, komentując słowa ministra Henryka Kowalczyka o brakującej kwocie 5 mld zł na obsługę programu Rodzina 500 plus. Z kolei Piotr Kuczyński z DI Xelion uspokajał, że sumę tę będzie można z łatwością uzyskać.

Prof. Modzelewski ocenił ogólne funkcjonowanie samego programu "Rodzina 500 plus" pozytywnie.

- Po pierwsze sprawność całej operacji jest dostateczna, to wszystko jest w granicach polskiej normy - mówił gość TVN24, dodając, że obawy dotyczące opóźnień w realizacji wniosków są nieuzasadnione.

- Czyli z punktu widzenia czysto technicznego (co jest bardzo ważne w takich masowych operacjach - red.), to to wychodzi. Wiemy również, że zapewnienie tej bieżącej płynności wypłat nie jest jeszcze problemem - uznał prof. Modzelewski.

"Lekkie niewykonanie" budżetu

Skomentował także wtorkową informacje szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryka Kowalczyka o braku 5 mld zł w budżecie na 2017 rok na finansowanie 500 plus.

W tym kontekście zwrócił uwagę na opóźnienie w realizacji obiecanego przez rząd uszczelnienia systemu podatkowego.

- Mamy półroczne opóźnienie tego, co władza zapowiadała. Na razie to się nie zdarzyło - ocenił.

- Jeśli przez te pół roku - a to jest już bardzo mało - nie zdarzą się istotne jakościowe zmiany w systemie podatkowym - a na razie się nie bardzo zapowiadają - to będzie kłopot w przyszłym roku - mówił w programie "Wstajesz i wiesz".

Ostatni dzwonek

Prof. Witold Modzelewski zaznaczył, że kwota 5 mld zł z punktu widzenia wykonania budżetu w skali roku nie jest wielka, jednak rząd musi się pospieszyć z poprawkami systemu fiskalnego.

- Sądzę, że szansa przyrostu dochodów budżetowych o tę kwotę, która jest niezbędna, by sfinansować 21,5 mld obsługi programu 500 plus, jest niewielka. Więc władza musi wykorzystać ostanie miesiące tego roku, żeby zmienić system, aby był znacznie wyżej efektywny fiskalnie - powiedział.

5 miliardów jak potwór z Loch Ness

- Wczoraj to rzeczywiście za potwora z Loch Ness robiło to 5 miliardów - stwierdził zaś Piotr Kuczyński z DI Xelion. - Tak, jakby to w tym roku brakowało, a wyraźnie wynikało z tego, co mówił pan minister Kowalczyk, że chodzi o rok przyszły - dodał.

Analityk DI Xelion przypuszcza, że 5 mld zł to luka, którą wyliczono podczas bieżących prac nad przyszłorocznym budżetem.

- Rząd teraz pracuje nad projektem budżetu, bo we wrześniu Sejm musi to zatwierdzić, w związku z tym pewnie w tej chwili im brakuje do dopięcia tych 5 mld zł, które mogą różnie wypracować na papierze - ocenił Kuczyński.

Znajdzie się

Analityk zaznaczył, że w tym roku nie ma wielkiego problemu z finansowaniem 500 plus, bo mamy 8 mld z NBP i 9 mld z aukcji częstotliwości LTE. Sytuacja wygląda trudniej, jeśli zwrócimy uwagę na 2017 rok.

- W przyszłym roku może być problem, ale dużo zależy od tego, co będzie z wiekiem emerytalnym, kwotą wolną od podatku, a przede wszystkim od uszczelnieniu systemu podatkowego i wzrostu gospodarczego, a także inflacji - wyliczał Kuczyński.

- Jeśli wzrost będzie wyższy i inflacja będzie wyższa, to większe będzie prawdopodobieństwo, że bez problemu znajdzie się to 5 mld - mówił analityk DI Xelion.

- 5 mld zł, to nie jest kwota, o którą może jakikolwiek budżet państwa - zwłaszcza Polski - się przewrócić - skwitował zaś prof. Modzelewski.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane