• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Walka o budżet UE 2014-2020

Eksperci: nowa perspektywa unijna daje większe możliwości wielokrotnego obrotu pieniędzmi

Eksperci: nowa perspektywa unijna daje większe możliwości wielokrotnego obrotu pieniędzmi
Foto: sxc.hu Foto: W starej perspektywie UE na lata 2007-2013 na instrumenty zwrotne, czyli poręczenia, pożyczki i kredyty, trafiło 1 mld euro

W nowej perspektywie unijnej będzie pięć razy więcej instrumentów zwrotnych - poręczeń, pożyczek i kredytów - niż w starej. Zdaniem ekspertów mogą z nich korzystać nie tylko firmy, ale też samorządy czy producenci rolni.

Wiceszefowa MIR Iwona Wendel zapowiedziała niedawno, że resort szacuje, iż na instrumenty zwrotne trafi ok. 5 proc. z blisko 77 mld euro przeznaczonych na realizację krajowych i regionalnych programów operacyjnych. W sumie z unijnej polityki spójności na lata 2014-20 mamy do wykorzystania 82,5 mld euro.

Po staremu

W starej perspektywie UE na lata 2007-2013 na instrumenty zwrotne, czyli poręczenia, pożyczki i kredyty, trafiło 1 mld euro. Są one udzielane przez pośredników finansowych, w tym m.in. banki czy fundusze pożyczkowe.

Pozwalają one - jak mówił ekspert BCC ds. rozwoju regionalnego i funduszy UE Jerzy Kwieciński - na wielokrotny obrót pieniędzmi w odróżnieniu od dotacji, które wydaje się raz. - W przypadku instrumentów zwrotnych środki przeznaczone na różne projekty wracają z powrotem. Zazwyczaj są to pożyczki, ale mogą to być również m.in. kredyty. Są one udzielane na preferencyjnych warunkach finansowych, na przykład z niższą stopą procentową czy mają preferencyjne zabezpieczenia - zaznaczył Kwieciński. Dodał, że mogą być nimi też instrumenty związane z gwarancjami.

Ekspert BCC zauważył, że instrumenty zwrotne będą mogły być wykorzystywane przez Polskę po zakończeniu obecnej perspektywy finansowej. - Tego typu fundusz będzie mógł funkcjonować przez wiele lat, czyli po 2020 r. - wyjaśnił.

Więcej niż kiedyś

Jak mówił, w nowej perspektywie unijnej będzie pięć razy więcej instrumentów zwrotnych niż w starej. - Ten wzrost jest znaczący. Jednak z drugiej strony jest on dwukrotnie niższy, aniżeli był deklarowany przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju na etapie programowania funduszy unijnych - zaznaczył Kwieciński.

Jego zdaniem instrumenty zwrotne mogą być skierowane nie tylko do firm, ale też samorządów, czy w ogóle sektora publicznego.

Kwieciński mówił, że na inwestycje dotyczące zakupu nowych maszyn, urządzeń, remontu czy zakupu budynków lub montowania instalacji wodociągowych, elektrycznych - szkoda dotacji. - Takie przedsięwzięcia mogą być z powodzeniem realizowane za pomocą instrumentów zwrotnych. Natomiast dotacje powinny być stosowane tam, gdzie rynek nie działa, albo gdzie jest bardzo duże ryzyko (inwestycyjne - red.). Takim obszarem są właśnie innowacje, czyli projekty, które mają na celu przeprowadzenie badań, a następnie komercjalizację wyników - ocenił Kwieciński.

W opinii dyrektora Zespołu ds. Programów Publicznych i Środowisk Gospodarczych Związku Banków Polskich (ZBP) Arkadiusza Lewickiego, przeznaczenie na instrumenty zwrotne ok. 5 proc. z puli pieniędzy unijnych na lata 2014-2020 to lepszy wynik niż ponad 1 proc. w poprzedniej perspektywie. - Liczyliśmy na trochę więcej. Komisja Europejska zalecała co najmniej 10 proc. na instrumenty zwrotne. Z naszego punktu widzenia kluczowe będą szczegółowe regulacje w tym zakresie - podkreślił.

Dodał, że instrumenty te znajdą się zarówno w krajowych, jak i regionalnych programach dotyczących wydawania pieniędzy na lata 2014-2020. "Czekamy na analizy rynku, gdzie one powinny być zastosowane, żeby wypełniać braki na rynku finansowym, a nie go +zaburzać+" - podkreślił Lewicki.

- W tych wszystkich działaniach, które zostały wstępnie wyznaczone do możliwości wykorzystania instrumentów zwrotnych, polski sektor bankowy ma potencjał i może w nich uczestniczyć. Banki są tym zainteresowane. Mają duże doświadczenie, bo >>włożyły<< prawie 150 mld zł w kredytowanie projektów unijnych w poprzedniej perspektywie. Oprócz doradztwa i finansowania oferują również możliwość udziału w systemie dystrybucji tych środków - dodał dyrektor w ZBP.

Oprócz firm - zdaniem Lewickiego - z instrumentów tych mogą skorzystać samorządy czy producenci rolni.

Duże powodzenie?

Według ekspertki Agnieszki Dobrzyńskiej, prezes firmy doradczej w zakresie funduszy unijnych Explano Polska, instrumenty zwrotne mogą cieszyć się powodzeniem szczególnie wśród przedsiębiorstw, które nie będą realizowały wysoce innowacyjnych projektów, o dużym poziomie ryzyka, ale np. będą chciały odnowić swój park maszynowy. - Firmy będą jednak w pierwszej kolejności sięgać po dotacje, a instrumenty zwrotne będą uzupełniały ofertę dotacyjną - oceniła.

Zwróciła uwagę, że instrumenty zwrotne to także instrumenty rynku kapitałowego. - Oferta funduszy venture capital może dodatkowo zasilić firmy, które samodzielnie nie uzyskałyby na przykład pozytywnej opinii banku. Takie fundusze mogłyby być gwarancją dla ryzykownych projektów - dodała.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane