• rozwiń
    • WIG20 2165.46 -1.70%
    • WIG30 2466.08 -1.58%
    • WIG 55442.10 -1.57%
    • sWIG80 10794.85 -0.37%
    • mWIG40 3802.11 -1.86%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

Miliardy na lokalne drogi, ale nie wiadomo skąd. Poprzedni projekt upadł z hukiem

Morawiecki o powołaniu funduszu na drogi samorządowe Odtwórz: Morawiecki o powołaniu funduszu na drogi samorządowe
Morawiecki o powołaniu funduszu na drogi samorządowe "Źródło: TVN24 BiS"

Im więcej pieniędzy rząd przeznaczy na drogi, tym lepiej - uważają eksperci, którzy odnieśli się do zapowiedzi premiera o stworzeniu funduszu naprawy oraz budowy dróg gminnych i powiatowych w wysokości co najmniej 5 miliardów złotych. Zwracają jednak uwagę, że na kwestię finansowania funduszu i przypominają, że wcześniejszy pomysł wprowadzenia opłaty doliczanej do ceny paliwa spotkał się z dużym sprzeciwem społecznym.

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy zapowiedział utworzenie funduszu naprawy oraz budowy dróg gminnych i dróg powiatowych.

- Utworzymy specjalny fundusz tej jesieni, fundusz co najmniej na 5 mld zł, który na najbliższe 18 miesięcy będzie wielkim zastrzykiem finansowym dla naprawy i budowy dróg gminnych i dróg powiatowych - zapowiedział szef rządu.

Nie pierwszy raz

Zdaniem głównego ekonomisty PKO BP Piotra Bujaka tego typu inwestycje pomagają "zwiększać mobilność i aktywność zawodową Polaków, przyczyniając się do zmniejszenia regionalnych różnic w rozwoju gospodarczym".

- Lepsza jakość lokalnej infrastruktury transportowej pozwoli wykorzystać potencjał wielu regionów, które pozostawały dotychczas poza głównym nurtem polskiej gospodarki - dodał.

Eksperci zwracają jednak uwagę na kwestię finansowania funduszu.

Pomysł opłaty drogowej

Wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski zauważył, że była już próba uzyskania pieniędzy na drogi samorządowe poprzez wprowadzenie opłaty drogowej. Posłowie złożyli w Sejmie projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych.

Ustawa miała pozwolić na remonty sześciu tysięcy kilometrów dróg rocznie. Fundusz miała zasilać nowa opłata drogowa - dodatkowe 20 groszy doliczane do litra paliwa. Ostatecznie w połowie lipca ubiegłego roku, wobec sprzeciwu społecznego, projekt ustawy został jednak wycofany.

Przypomnijmy, że Fundusz Dróg Samorządowych miał zastąpić Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych, czyli tzw. "schetynówek". Program "schetynówek" to dofinansowanie dróg lokalnych z dotacji celowych budżetu, ustanowione w 2008 roku przez ówczesnego szefa resortu spraw wewnętrznych Grzegorza Schetynę. W przypadku stworzenia funduszu dróg lokalnych, program miał działać tylko do końca 2017 roku.

Potrzeba 100 mld zł

Furgalski zwrócił uwagę, że problem dróg lokalnych występuje, bowiem część samorządów jest tak biedna, że nie stać ich nawet na coroczne badanie stanu technicznego dróg. - Przyjmuje się że potrzeba 100 miliardów złotych, by wyremontować wszystkie drogi samorządowe - dodał. Przypomniał, że te drogi stanowią 95 procent wszystkich w Polsce.



Ocenił, że im więcej rząd przeznaczy na drogi tym lepiej. - Dobrze, żeby to miało charakter trwały. Żeby to nie było uznaniowe, bo ten mechanizm musi podziałać kilkadziesiąt lat żeby drogi samorządowe doprowadzić do porządku - zaznaczył.

Finansowanie tego funduszu zastanawia także głównego analityka Xelion Piotr Kuczyński. - Pytanie, w jaki sposób będzie zasilany ten fundusz, bo jeżeli to ma być z jakiejś opłaty drogowej, która wejdzie w cenę paliwa, to zachwyceni rodacy nie będą. A jeżeli to idzie z budżetu - to cóż, jeżeli budżet jest zamożny - to bardzo dobrze - ocenił.

Zaznaczył, że "to jest kwestia dowiedzenia się od pana premiera, skąd mają pójść pieniądze na ten fundusz - czy z normalnych naszych podatków, czy z dodatkowych".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane