• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Tłustsze lata" rządu Szydło. "To jest jakiś dar opatrzności"

Foto: PAP/Radek Pietruszka Foto: Ekonomista o "tłustszych latach" rządu Szydło

Rząd Beaty Szydło trafił na "tłustsze lata", a polska gospodarka jest w stanie co najmniej dobrym - mówi ekonomista prof. Henryk Ćwikliński z Uniwersytetu Gdańskiego. Ocenia jednocześnie, że w najbliższej przyszłości nie dojdzie do podniesienia kwoty wolnej od podatku.

Wydaje mi się, że ten rząd i tak jest w dobrym położeniu, dlatego, że mamy do czynienia z gospodarką w co najmniej dobrym, powiedziałbym - prawie bardzo dobrym stanie i należy spodziewać się niezłej fazy cyklu koniunkturalnego w Europie i na świecie. Stany Zjednoczone uporały się, z kryzysem, (...) Europejski Bank Centralny w dalszym ciągu stosuje luzowanie ilościowe (...), pewnie to spowoduje, że jakichś zjawisk kryzysowych nie będziemy mieli. Mówiąc zupełnie prosto: akurat ten rząd trafił na trochę tłustsze lata i to jest jakiś dar opatrzności - powiedział prof. Ćwikliński.

Dodał jednocześnie, że nie spodziewa się w najbliższej przyszłości zwiększenia kwoty wolnej od opodatkowania.

Kwota wolna na później

- Wydaje mi się, że tłumaczenie rządu obecnie będzie takie, że na razie odracza wiele obietnic, bo

zastał finanse publiczne w nie najlepszym stanie - powiedział Ćwikliński. Tymczasem, jak zaznaczył, "zastał je w dobrym stanie". Ćwikliński podkreślił też, że wszelkie dodatkowe wydatki rządu będą wpływać na pogorszenie sytuacji budżetu. - Dług publiczny przy realizacji przynajmniej części obietnic będzie rósł i to nie ulega wątpliwości - dodał.

Ekonomista ocenił ponadto, że "w dającej się przewidzieć przyszłości" kwestia uchodźców nie będzie - z punktu widzenia Polski - stwarzać "istotnych problemów ekonomicznych".

Sejm głosami PiS odrzucił w czwartek w pierwszym czytaniu projekt ustawy zakładający m.in. podwyższenie kwoty wolnej PIT do 8 tys. zł wraz z mechanizmem jej waloryzacji i rekompensatami dla samorządów. Projekt został przygotowany przez posłów PO. Klub PiS uzasadniał odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu troską o finanse państwa. - Kwota wolna od podatku będzie wprowadzona w następnych latach, etapami, ale na naszych warunkach - powiedział minister finansów Paweł Szałamacha.

Beata Szydło chwali się sukcesami swojego rządu. Opozycja: nie takie były obietnice:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Galicja58
Ta pani gospodyni na niczy się nie zna , zapytana o unię i inne takie , to ani me ani be ..jak zabraknie nawiedzonego człowieczka to wyjedzie do niemiec jako frau
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Schift
Nie ma to jak korzystać z pieniędzy zgromadzonych przez innych. A później będzie chciała dobrze, tylko wiatr będzie wiał, deszcz padał, susza utrudni, opozycja w kraju i liberałowie za granicą będą rzucać kłody pod nogi.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rlph
spijaja smietanke po rzadach Platformy; w 2005 tez spijali smietanke - dobra koniunktura, ale i tak spartolili budzet; nie mozna im pozwolic wprowadzic socjalizmu do Polski; zbyt ciezko Polacy pracowali na obecna, niezla sytuacje Polski
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Robert_R_
tak jak piszesz. W tym roku na 500+ kasę dała PO (aukcja LTE, niezrealizowany deficyt za 2015 i podwyższony na konto PO przez PiS) ...

skąd oni wezmą 25 mdl w 2017 to chyba sami jeszcze nie wiedzą ... przecież nie uzbierają z lewych delegacji i urlopów !!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane