• rozwiń
    • WIG20 2108.05 +0.10%
    • WIG30 2410.09 +0.04%
    • WIG 56118.92 -0.01%
    • sWIG80 11591.88 -0.39%
    • mWIG40 3756.04 -0.24%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Slimy zostają, mentole znikną od 2020 roku. Dyrektywa tytoniowa w nowym kształcie.

Slimy zostają, mentole znikną od 2020 roku. Dyrektywa tytoniowa w nowym kształcie.
Foto: sxc.hu Foto: Nowelizacja dyrektywy tytoniowej w założeniu ma zniechęcać młodych ludzi do palenia papierosów

Polska wiele zyskała w kwestii dyrektywy tytoniowej: mamy okres przejściowy dla papierosów mentolowych, utrzymaliśmy produkcję papierosów slim - powiedziała premier Ewa Kopacz. Dyrektywa miała m.in całkowicie wycofać takie papierosy z rynku.

We wtorek podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier przypomniała, że wiele polskich fabryk tytoniowych specjalizuje się w produkcji takich papierosów na bazie polskiego tytoniu. - Z tym wiążą się miejsca pracy i strata, którą musielibyśmy odnotować - zauważyła.

- Uzyskaliśmy okres przejściowy dość korzystny, jeśli chodzi o papierosy mentolowe, natomiast utrzymaliśmy produkcję papierosów slim - podkreśliła szefowa rządu, odpowiadając na pytania  dotyczące dyrektywy tytoniowej.

Mniej papierosów

Nowelizacja dyrektywy tytoniowej w założeniu ma zniechęcać młodych ludzi do palenia papierosów. Jej przepisy są niekorzystne dla polskich producentów, ponieważ nasz kraj jest drugim co do wielkości producentem tytoniu w UE. Jesteśmy zaś największym producentem gotowych wyrobów tytoniowych, przodujemy też, jeśli chodzi o popularność papierosów typu slim i mentoli.

Zgodnie z dyrektywą od 2016 r. mają być zakazane papierosy z dodatkami smakowymi; listę tych dodatków opracować ma Komisja Europejska. Wyjątkiem objęto papierosy mentolowe, dla których wprowadzony zostanie 4-letni okres przejściowy. Oznacza to, że zakaz wejdzie w życie dopiero latem 2020 r.

Pierwotny projekt dyrektywy tytoniowej, zaproponowany przez Komisję Europejską, przewidywał także wprowadzenie zakazu sprzedaży cienkich papierosów (slim), co zostało jednak odrzucone przez kraje Unii i PE.

Jak szacuje KE, dzięki zmianom w dyrektywie konsumpcja tytoniu może spaść o 2 proc. w ciągu pięciu lat. Liczba palaczy w UE zmniejszyłaby się o 2,4 mln. Szacuje się, że co roku palenie tytoniu zabija 6 mln osób na świecie, w tym 700 tys. w Europie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane