• rozwiń
    • WIG20 2298.20 -1.14%
    • WIG30 2656.57 -1.03%
    • WIG 60144.37 -0.80%
    • sWIG80 14099.58 -0.19%
    • mWIG40 4633.61 -0.17%

Ostatnia aktualizacja: 2018-04-20 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

Dodatkowe 300 zł na dziecko od państwa. Szef kancelarii premiera podaje termin

Dworczyk: propozycja dotycząca wyprawek szkolnych zostanie wprowadzona od września Odtwórz: Dworczyk: propozycja dotycząca wyprawek szkolnych zostanie wprowadzona od września
Dworczyk: propozycja dotycząca wyprawek szkolnych zostanie wprowadzona od września "Źródło: tvn24"

Propozycja dotycząca wyprawek w wysokości 300 złotych przyznawanych przed każdym rokiem szkolnym uczniom, którzy nie ukończyli osiemnastego roku życia, zostanie wprowadzona od września tego roku - zapowiedział w niedzielę w programie "Kawa na ławę" w TVN24 szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Jak dodał, czas na rozliczenie PiS z ogłoszonych podczas sobotniej konwencji obietnic przyjdzie za półtora roku.

Odnosząc się w TVN24 do warszawskiej konwencji Zjednoczonej Prawicy i PiS szef KPRM podkreślał, że jest czymś "absolutnie normalnym", że większość parlamentarna chce po 2,5 roku "podsumować, co udało się wykonać z obietnic wyborczych, z naszego programu i co jeszcze do końca tej kadencji zrobimy".

- My jesteśmy odpowiedzialną formacją polityczną, możemy się rozliczyć praktycznie z każdej obietnicy - podkreślił polityk. Przekonywał jednocześnie, że skutki zmian wprowadzonych przez pierwsze 2,5 roku "odczuwa większość Polaków".

Wymienił w tym kontekście m.in. "całkowicie inną atmosferę" dla przedsiębiorców i dla "kreatywności Polaków". - Dzisiaj w Polsce różne rzeczy można zrobić, za PO wszystko było niemożliwe - dodał Dworczyk.

"Bardzo konkretne propozycje"

Według niego podczas sobotniej konwencji przedstawione zostały "bardzo konkretne propozycje", z których realizacji będzie mogła rozliczyć obóz rządzący opozycja i wyborcy. Dopytywany, kiedy przyjdzie czas na rozliczenie ogłoszonych w sobotę obietnic, odpowiedział: "za półtora roku; to są propozycje, które będą wprowadzane jeszcze w tej kadencji".

Na uwagę, że szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski mówił w niedzielę rano, że projekty te zostaną wprowadzone do końca br., dodał, że zarówno z przemówień wygłoszonych podczas konwencji, jak i głosów po konwencji wynika w sposób oczywisty, że np. 5 mld zł na drogi lokalne nie zostanie przeznaczone w tym roku, tylko w ciągu 18 miesięcy.

Od "września tego roku" - zadeklarował - wprowadzona będzie natomiast zapowiedź dotycząca wyprawek w wysokości 300 zł przyznawanych przed każdym rokiem szkolnym dla uczniów, którzy nie ukończyli osiemnastego roku życia.

Sceptycyzm opozycji

Sceptycznie do zapowiedzi PiS z sobotniej konwencji ustosunkowali się w programie "Kawa na ławę" w TVN24 politycy opozycji.

Zdaniem szefa klubu PO Sławomira Neumanna obietnice przedstawione przez partię rządzącą w Warszawie to "histeryczna próba wyjścia z kryzysu, w jakim PiS jest w sprawie nagród".

Ocenił również, że część nowych propozycji "pokazała porażkę (premiera Mateusza) Morawieckiego i (b. premier) Beaty Szydło", wskazując, że część zapowiedzianych projektów dotyczy problemów, na które odpowiadały wycofane przez obecne władze rozwiązania wprowadzone przez poprzednie rządy.

- Najpierw zatrzymali >>schetynówki<<, nic lepszego nie wymyślili, teraz wracają i >>będziemy drogi lokalne budować<<. Najpierw zabrali bezpłatne podręczniki (...), a teraz dołożą 300 zł na podręczniki - mówił Neumann.

Z kolei Marek Jakubiak (Kukiz'15) polemizował z propozycjami PiS dotyczącymi gospodarki, wskazując, że np. kolejne obniżki CIT dla małych i średnich przedsiębiorstw dla płacących ten podatek oznaczają oszczędności rzędu 70 zł miesięcznie. Zaznaczył jednocześnie, że obniżka ta obejmie "tylko 8 procent przedsiębiorstw płacących CIT".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
szwagier
Czy ta pomoc musi być w formie gotówki a nie np. darmowych podręczników. Myślę, że rodzice często nie przeznaczą tych pieniędzy na dzieci.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
johnny75
Przynajmniej macie co krytykować bo z programu PO niewiele zapamiętałem...:) Choćbym chciał krytykowac to nie wiem co więc albo u mnie kiepsko z pamięcią albo nie ma się nawet do czego odnieść.
  • 1
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jmg_
Tak pis po raz kolejny chce kupić głosy wyborców. Tym razem w wyborach samorządowych. Wyjątkowym nieudacznikiem trzeba być, żeby tego nie widzieć. Powinno to być zakazane i karane!
  • 6
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Majkiel_999
Głos za 300 zł - kiepsko ;)
Poza tym znikąd tych 300zł nie wezmą - kupią nasze głosy za nasze pieniądze
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kubat
A skąd ?????? Komuś trzeba z kieszeni wyjąć.
  • 11
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dgen
kwota majątków przejętych w ramach tzw. konfirskaty rozszerzonej to już ponad 2, 5 mld zł - pieniądze więc są
  • 1
  • 7
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Angry bull
Na imigrantów też trzeba by za jakiś czas wyjąć z czyjejś kieszeni,to wam nie przeszkadza?,tylko kiedy chodzi polskie dzieci krytykujecie ile wejdzie...
  • 0
  • 8
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane