• rozwiń
    • WIG20 2269.06 -0.98%
    • WIG30 2655.22 -0.97%
    • WIG 59485.35 -0.78%
    • sWIG80 14068.57 -0.33%
    • mWIG40 4576.20 -0.67%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Kopalnie sypną pieniędzmi dla górników

Rusza Polska Grupa Górnicza. Największy producent węgla w Europie Odtwórz: Rusza Polska Grupa Górnicza. Największy producent węgla w Europie
Rusza Polska Grupa Górnicza. Największy producent węgla w Europie "Źródło: tvn24"

Nawet 25 tysięcy złotych premii zażądała część związków zawodowych w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Spółka określiła to żądanie jako absurdalne i je odrzuciła. Nie ulega jednak wątpliwości, że w górnictwie dzieje się coraz lepiej, czego najlepszym dowodem jest fakt, że w Polskiej Grupie Górniczej wracają częściowo czternastki.

Dobre wyniki spółek węglowych to dobre wiadomości dla górników. Na Śląsk popłyną ponad dwa miliardy złotych dla emerytów w ramach rekompensat za deputat węglowy i setki milionów złotych w ramach barbórkowych nagród, a także, wkrótce – tak zwanych czternastek, czyli świadczenia równego w przybliżeniu jednej miesięcznej pensji.

Polska Grupa Górnicza

W kwietniu ubiegłego roku, gdy tworzono Polską Grupę Górniczą, związkowcy zgodzili się na zawieszenie "czternastki" na dwa lata, z opcją wypłaty części tego świadczenia za 2017 r., jeżeli wyniki spółki będą lepsze od zakładanych. W poniedziałek ustalono, że wypłacone będzie 30 proc. "czternastki".

- Polska Grupa Górnicza osiągnie w tym roku około 200 milionów złotych zysku - wskazał minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Konkretna wysokość świadczenia ustalana będzie dla poszczególnych pracowników indywidualnie w zależności od ich wynagrodzenia. Przeciętnie, wobec ponad 6,2 tys. zł średniego wynagrodzenia brutto w PGG, oznacza to wypłatę powyżej 2 tys. zł na osobę. Na realizację świadczenia Polska Grupa Górnicza ma w sumie wydać ok. 86 mln zł. Od przyszłego roku świadczenie to znowu będzie częścią wynagrodzenia górników.

- Przystępując do porozumienia z kwietnia 2016 roku, załoga zrezygnowała z prawie miliarda złotych własnych należnych świadczeń. Dzisiaj robimy taki symboliczny gest, którym zarząd spółki dziękuje za to wspólne zaangażowanie w restrukturyzację całego sektora - wskazywał Tchórzewski.

Wyjaśnił, że na tegoroczne dobre wyniki PGG wpłynął zarówno wzrost cen węgla na rynku, jak i szacowany w tym roku na ok. 150 mln zł spadek kosztów spółki, osiągnięty dzięki restrukturyzacji. Zatrudnienie w PGG wynosi ok. 43 tys. osób.

Lepsza barbórka

W drugim górniczym gigancie – Jastrzębskiej Spółce Węglowej, "czternastki" nadal są zawieszone zgodnie z porozumieniem z 2015 roku, kiedy to także zawieszono deputat węglowy. Porozumienie  obowiązuje do końca 2018 roku.

- Za to przywróciliśmy dawne zasady wypłaty Barbórki – mówi Katarzyna Jabłońska -Bajer, rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

W praktyce oznacza to, że pracownicy JSW dostaną wyższe niż rok temu barbórkowe nagrody. Będą one wynosiły "trochę więcej niż miesięczne wynagrodzenie". 

Przeciętna miesięczna płaca w JSW wynosiła w ubiegły roku 6 549 zł brutto, ale nagrody z okazji Dnia Górnika są wypłacane na podstawie indywidualnego wynagrodzenia, w zależności od kopalni.

Przypomnijmy, że w tym roku JSW już dwukrotnie płaciła pracownikom premie. Nagroda jednorazowa 6 marca kosztowała spółkę niemal 65 mln zł (wraz z ZUS opłacanym przez pracodawcę). Wypłacona została 22 805 pracownikom, co daje średnio 2 845 zł na osobę. Z kolei nagroda jednorazowa wypłacona 4 września  wyniosła w kosztach 157,8, mln zł (wraz z ZUS opłacanym przez pracodawcę). Została wypłacona  20 917 pracownikom, co daje średnio 7 542 zł.

Niedawno związkowcy ze związku Jedność, Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce oraz Związku Zawodowego Górników w Polsce w niektórych kopalniach JSW, uznali, że wobec braku dalszej potrzeby utrzymywania rezerw przeznaczonych na przegrane sprawy sądowe z emerytami, firma powinna wypłacić b. pracownikom nieobjętym ustawą po 10 tys. zł rekompensaty, a obecnym pracownikom po 25 tys. zł premii. Spółka odrzuciła te żądania, podkreślając, że "rozwiązanie jakiejkolwiek rezerwy nie ma wpływu na poziom gotówki, którą spółka dysponuje".

Kopalnie płacą

Jak informuje Tauron Wydobycie, w ramach funduszu wynagrodzeń wydziela się część na nagrodę z okazji Dnia Górnika. Każdy uprawniony pracownik dostaje ją proporcjonalnie do okresu przepracowanego w ostatnich 12 miesiącach.  Dodatkowo, dla każdego zatrudnionego w dniu 30 listopada wypłacane jest „tradycyjne barbórkowe” w wysokości 12 proc. minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w styczniu danego roku.

W największej polskiej kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie do końca 2017 r. zrealizowane zostaną miesięczne wypłaty wynagrodzeń, nagroda z okazji Dnia Górnika z ekwiwalentem barbórkowym oraz nagroda roczna.

- Jak co roku, pracownikom PGE GiEK Oddział Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów zatrudnionym w dniu 4 grudnia, którzy przepracowali ostatnie 12 miesięcy, wypłacona zostanie nagroda z okazji Dnia Górnika w wysokości średniego miesięcznego wynagrodzenia z trzech poprzedzających miesięcy. Ponadto, pracownicy otrzymają tradycyjne "barbórkowe" w wysokości 5 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku z miesiąca października – wyjaśnia Sandra Apasionek, rzecznik prasowy PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Dodaje, że świadczenia te wynikają z zapisów Zakładowego oraz Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Spółka nie przewiduje w 2017 r. podwyżek w Oddziale KWB Bełchatów.

Układ zbiorowy

Jak podkreślają związkowcy, "czternastka" i nagrody barbórkowe to nie są przywileje, ale efekt układów pracy i odpowiedniego podzielenia funduszu wynagrodzeń.

- To nie jest ekstra premia, tylko część funduszy wynagrodzeń, który jest odpowiednio podzielony, by można było wypłacać czternastą pensję. Także nagroda barbórkowa jest elementem tego funduszu  – wyjaśnia Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Jak dodaje, zdaje sobie sprawę, że ceny węgla wzrosły i spółki zaczęły zarabiać zamiast przynosić straty. Jego zdaniem część tych pieniędzy musi zostać odpowiednio zainwestowana, by przyniosło to efekty w przyszłości. – Musimy chodzić po ziemi – podkreśla w rozmowie z tvn24bis.pl.

Wypłaty premii, świadczeń i nagród są regulowane przez zakładowe układy pracy. Od wielu miesięcy trwa negocjacja nowych układów. W planach jest też ponadzakładowy zbiorowy układ pracy w górnictwie, który wprowadziłby większą przejrzystość w całej branży, w tym między innymi minimalne wynagrodzenia górników.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
dojna_zmiana
A może kopalnie oddadzą teraz do budżetu te pieniądze które dostały od Polaków w formie pomocy państwowej? Wypłacanie trzynastek i czternastek, a jednocześnie wyciąganie ręki po pomoc od państwa jest wysoce niemoralne...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane